zamknij

Sport

Duże kłopoty Śląska Wrocław po porażce z Górnikiem Zabrze

2019-04-13, Autor: prochu

Spełnił się najgorszy scenariusz dla piłkarzy Śląska Wrocław. W ostatnim meczu rundy zasadniczej Ekstraklasy przegrali u siebie z Górnikiem Zabrze i tę część rozgrywek skończyli na 13. miejscu w tabeli. A to oznacza, że w walce o utrzymanie w lidze Śląsk większość meczów zagra na cudzych stadionach.

Przed meczem z zabrzanami, Śląsk był na 11. miejscu w tabeli. To była pozycja, która dawała prawo do rozegrania większej liczby (a dokładnie 4 z 7) meczów u siebie w drugiej rundzie sezonu. Wystarczyło więc, żeby wrocławianie wykorzystali atut własnego obiektu i odprawili Górnika Zabrze z kwitkiem do domu. Temu też miały służyć w wyjściowym składzie, których dokonał trener Vitezslav Lavicka. Na prawej obronie pojawił się dawno niewidziany Kamil Dankowski, do pierwszego składu wskoczył też Farshad AhmadzadehDamian Gąska.

Reklama

To wszystko zdało się psu na budę. Śląsk stracił gola tuż przed końcem meczu: w 85. minucie Jakuba Słowika pokonał Jesus Jimenez. Tej straty wrocławianie nie zdołali odrobić i musieli przełknąć gorycz porażki. A to dopiero początek kłopotów. Po rundzie zasadniczej, Śląsk ma 31 punktów i zajął 13. miejsce w tabeli. Wyprzedziła go m.in. Miedź Legnica (32 pkt.) i - dzięki wygranej we Wrocławiu - Górnik Zabrze (31 pkt.). Z kolei za Śląskiem jest ścisk jak w kolejce do sklepu z podstawowymi artykułami spożywczymi za czasów ustroju słusznie minionego. Wisła Płock jest na miejscu nr 14 i ma 30 pkt., a Arka Gdynia zajmuje miejsce nr 15 i ma 29 pkt.

Wynika z tego ni mniej, ni więcej prosty wniosek: do kluczowego etapu sezonu Śląsk przystąpi, mając tylko 2 pkt. przewagi nad strefą spadkową. A jakby tego było mało, twardą walkę o utrzymanie w Ekstraklasie stoczy w większości na obcych stadionach, a tam w ciągu całego sezonu Śląsk najczęściej nie radził sobie w ogóle.

Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
Gol: Jesus Jimenez (85.)

Śląsk Wrocław: Słowik - Dankowski, Golla, Tarasovs, Hołownia - Ahmadzadeh (82. Musonda), Chrapek, Mączyński, Gąska, Pich (70. Cholewiak) - Robak.
Górnik Zabrze: Chudy - Bochniewicz, Suarez, Wiśniewski, Sekulić - Matras, Jesus Jimenez, Żurkowski, Gwilia (86. Matuszek), Wolsztyński (56. Arnarson) - Igor Angulo (90. Zapolnik).

Żółte kartki: Robak, Mączyński, Ahmadzadeh, Tarasovs.
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy fonoholizm to duży społeczny problem?





Oddanych głosów: 56