Sport

Duże zmiany w Śląsku. Wkrótce pracę straci trener, co z dyrektorem sportowym i prezesem?

2017-12-13, Autor: Marcin Torz

We wtorek piłkarze Śląska przegrali kolejne ligowe spotkanie w bardzo słabym stylu. Wrocławianie nie poradzili sobie w Niecieczy i ulegli miejscowemu Bruk-Betowi Termalica 1:2. Ten mecz przelał czarę goryczy - ze Śląskiem żegna się Jan Urban. Trener poprowadzi zespół po raz ostatni w piątek, z Jagiellonią Białystok. Z klubem najpewniej rozstanie się również dyrektor sportowy Adam Matysek. Możliwe za to, że w Śląsku nadal pracować będzie prezes, Michał Bobowiec.

Reklama

Jan Urban miał zostać zwolniony już teraz, ale z uwagi na zapisy w kontrakcie, szkoleniowiec zostanie w klubie formalnie do końca roku. W skrócie: chodzi o to, żeby nie wypłacać Urbanowi dodatkowych pieniędzy. Zespół gra tak żałośnie, że trener nie ma już żadnych sprzymierzeńców, którzy chcieliby dać mu szanse.

Nieco inaczej wygląda sytuacja z Matyskiem. W Ratuszu ma on sporo nieprzychylnych mu postaci, zdanie których bardzo ceni prezydent Rafał Dutkiewicz. Wątpliwe, żeby były bramkarz uratował posadę. To głównie on namawiał miasto, żeby trenerem został Urban, mimo że wtedy klub był blisko zakontraktowania... Oresta Lenczyka! - Gdyby po Mariuszu Rumaku trafił do nas nie Urban, a Lenczyk, to pewnie teraz byśmy nie rozmawiali o beznadziejnej grze Śląska - mówi nam jeden z miejskich urzędników.

Matyskowi wypomina się również transfery. Do klubu ściągnięto kilku piłkarzy z uznanymi nazwiskami, którzy dostali bardzo duże pensje. Rzecz w tym, że choćby Jakub Kosecki czy Kamil Vacek, grają - delikatnie mówiąc - przeciętnie. Za takie pieniądze można było spokojnie zakontraktować innych piłkarzy. Być może mniej znanych, ale czy gorszych?

Jednak transfery trudno też jednoznacznie negatywnie ocenić. Inna sprawa, że Matysek ma spory atut. Ma świetne relacje ze Zbigniewem Bońkiem, prezesem PZPN. W klubie można usłyszeć, że to właśnie Boniek namówił Rafała Dutkiewicza na zatrudnienie byłego piłkarza. - Chcemy mieć jak najlepszy relacje z prezesem PZPN, żeby odbywały się u nas mecze kadry. Po prostu - słyszmy od jednego z działaczy WKS.

Jeśli jednak Matysek odejdzie, to najpewniej dostanie 3 miesięczne wypowiedzenie, w trakcie którego nie będzie musiał świadczyć pracy. Klubowa kasa wielce nie ucierpi, bo dyrektor sportowy zarabia 12 tysięcy złotych miesięcznie.

A co z Michałem Bobowcem? Z jednej strony można usłyszeć, że to on, jako prezes, odpowiada za przepłaconych piłkarzy i wyniki zespołu. Bobowiec podpadł zresztą Dutkiewiczowi, bo w wyborach prezydenckich poparł Jerzego Michalaka, którego nie akceptuje obecny gospodarz Wrocławia. Poważny zarzutem pod jego adresem jest również brak porozumienia ze spółką stadionową w sprawie wpływów z dnia meczowego. To co Rafał Dutkiewicz obiecał prywatnemu - niedoszłemu - właścicielowi Śląska, Bobowiec nie jest w stanie wyegzekwować. Śląsk na stadionie wciąż jest niestety traktowany jak klient i to na pewno prezes (czy to Bobowiec czy jego następca) musi zmienić. Warto też zaznaczyć, że o większych zmianach nie chce słyszeć sam zarząd stadionu, co utrudnia rozmowy.

Z drugiej strony, za prezesury Bobowca w Śląsku zaczęło być w miarę normalnie. - Zarządził, że w każdy poniedziałek najważniejsi działacze klubu spotykają się i podejmują różne decyzje. Dyskutują, planują. W normalnej firmie to coś naturalnego. W Śląsku wcześniej nie było takich zebrań, pracownicy byli zdezorientowani - mówi nam jeden z wieloletnich pracowników klubu. Piłkarze mają też płacone na czas, z czym wcześniej bywało różnie. Nie można też zapominać o akademii. Oczywiście w klubie odpowiada za to trener Tadeusz Pawłowski, ale byłoby niesprawiedliwe zapomnieć w tym przypadku o prezesie. Na plus Bobowcowi zapisać też trzeba, że w mieście znowu zaczęło się mówić o Śląsku pozytywnie. Które argumenty wezmą górę? Niebawem się przekonamy.

 

Oceń publikację: + 1 + 22 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1100