Nie przegap

Dwie drogi do Wrocławia zamknięte. Zalała je woda

2024-02-11, Autor: g

Nie ma dojazdu do Wrocławia z Kiełczówka i Wilczyc przez ulicę Wilczycką. Drogi z obu miejscowości w gminie Długołęka zostały zamknięte do odwołania, bo zalała je woda z pobliskiej Widawy. We Wrocławiu od kilku dni obowiązuje alarm powodziowy, a w gminie Długołęka - pogotowie przeciwpowodziowe.

Reklama

Zamknięcie dróg z Kiełczówka i z Wilczyc do Wrocławia to poważne utrudnienie, bo alternatywne trasy - przez Wschodnią Obwodnicę Wrocławia albo przez Psie Pole blokują rolnicy. Wielu kierowców próbuje więc przejeżdżać przez zatopione jezdnie. Większości się to udaje, ale do czasu - wody bowiem wciąż przybywa.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

W sobotę po godz. 15 Widawa w okolicach ul. Kamieńskiego we Wrocławiu sięgała 256 centymetrów. To bardzo dużo, bo poziom alarmowy w tym miejscu to 200 cm, a ostrzegawczy - 150 cm. Prezydent Wrocławia już na początku ubiegłego tygodnia ogłosił alarm powodziowy dla północnych osiedli Wrocławia. Chodzi o okolice leżące niedaleko Widawy - m.in. Wojnów, Kowale, Strachocin, Psie Pole, Zgorzelisko, Kłokoczyce, Zakrzów, Lipę Piotrowską, Sołtysowice i osiedle Widawa. Alarm powodziowy oznacza, że ich mieszkańcy muszą być przygotowani na ewentualną ewakuację, a wszystkie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo na rzece mają być w ciągłej gotowości i pełnić całodobowe dyżury.

Aktualizacja, niedziela, godz. 21.00 Strażakom udało się udrożnić wjazd do Wrocławia z Wilczyc. W poniedziałek będzie tędy można omijać rolnicze blokady na al. Jana III Sobieskiego i Wschodniej Obwodnicy Wrocławia (jadąc ulicą Kowalską i Wilczycką, a dalej przez Wilczyce i Kiełczów). W usypywaniu worków z piaskiem pomagali rolnicy blokujący al. Jana III Sobieskiego. Jak poinformował wójt Długołęki Wojciech Błoński, droga jest przejezdna, ale obowiązuje na niej ograniczenie prędkości do 5 km/h.  Pod wodą jest wciąż droga z Kiełczówka do Wrocławia. Jest zamknięta dla ruchu.

ZOBACZ FILM

W gminach Czernica, Wisznia Mała i Długołęka obowiązuje niższy niż we Wrocławiu stopień mobilzacji służb - pogotowie przeciwpowodziowe. Ale i tak wójt Długołęki Wojciech Błoński polecił swoim służbom zachowanie najwyższej gotowości. Zobowiązał tez gminny zespół zarządzania kryzysowego "do podjęcia niezbędnych czynności organizacyjnych i technicznych dla zminimalizowania mogącego powstać zagrożenia dla życia i zdrowia ludności, inwentarza, dobytku". 

Wody w Widawie w kolejnych dniach ma jeszcze przybywać. Trzeci, najwyższy stopień zagrożenia hydrologicznego dla tej rzeki obowiązuje na razie do wtorku.

Oceń publikację: + 1 + 58 - 1 - 21

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.