zamknij

Sport

Dwie porażki Śląska na koniec okresu przygotowawczego

2018-09-24, Autor: prochu

W ostatnich meczach przed startem rozgrywek ligowych FutureNet Śląsk Wrocław poniósł dwie porażki. Podopieczni Radosława Hyżego zajęli czwarte miejsce w turnieju o Puchar Marszałka Województwa Opolskiego, najpierw przegrywając z Pogonią Prudnik, a następnie z Górnikiem Wałbrzych.

Choć turniej miał charakter towarzyski, na półfinale kibice Pogoni tłumnie zjawili się w Hali Obuwnik, a obie drużyny nie oszczędzały się i dały z siebie wszystko, by awansować do finału. W drużynie Radosława Hyżego po raz pierwszy wystąpił Maksym Kulon, który w ostatnim czasie trenował z drużyną i najprawdopodobniej wzmocni ją przed początkiem sezonu. Do składu wrócił także Robert Skibniewski, który w ostatnich dniach zmagał się z niegroźną kontuzją.

Reklama

W pierwszej połowie Pogoń i Śląsk zdobywały punkty seriami. Pierwszy celny rzut oddał Karol Michałek, ale kolejne osiem punktów zanotowali gospodarze. Trójkolorowi odwdzięczyli im się serią 12:2 i wyszli na prowadzenie 14:10. Świetną pierwszą kwartę zanotował Tomasz Żeleźniak, który rzucił 14 punktów przy stuprocentowej skuteczności i poprowadził Śląsk do prowadzenia 31:19 po pierwszych 10 minutach. W drugiej kwarcie FutureNet zanotował pierwszy poważny kryzys w tym meczu - wrocławianie przestali trafiać, dzięki czemu Pogoń odrobiła straty i po jedenastopunktowej serii przegrywała już tylko 34:35. Po wyrównanej końcówce pierwszej połowy drużyny schodziły do szatni przy remisie 43:43.

O losach meczu przesądziła trzecia kwarta. Wrocławianie coraz częściej gubili piłkę w prostych sytuacjach, przez co Pogoń zdobyła siedem punktów po stratach rywali. Gospodarze dość szybko odskoczyli na 8-10 punktów i utrzymali przewagę do końca kwarty, po której prowadzili 67:59. Ostatnia część spotkania zaczęła się od 6 punktów Śląska i wydawało się, że WKS wrócił do walki o zwycięstwo. Chwilę później jednak znów proste błędy w ataku sprawiły, że gospodarze uciekli na bezpieczny dystans i tym razem nie roztrwonili przewagi. Ostatecznie Pogoń wygrała 91:83 i awansowała do finału. Najwięcej punktów (23) zdobył Wojciech Pisarczyk, który trafił do Prudnika przed obecnym sezonem. W drużynie FutureNet najskuteczniejszy był Jakub Musiał (21 punktów), a double-double zanotował Aleksander Dziewa (15 punktów, 11 zbiórek).

Mecz o 3. miejsce Śląsk zaczął bez Roberta Skibniewskiego, który znów narzekał na ból nogi. Spotkanie od początku nie układało się po myśli Trójkolorowych, którzy w pierwszej kwarcie trafili zaledwie 3 z 13 rzutów z gry i 5 z 10 rzutów wolnych. Górnik prowadził po 10 minutach 18:11. W drugiej kwarcie także warunki gry dyktowali wałbrzyszanie, ale FutureNet potrafił odpowiedzieć skutecznymi atakami. Pod koniec pierwszej połowy podopieczni Radosława Hyżego doszli rywali na 5 punktów, ale końcówka należała do Górnika, który po celnym rzucie wraz z końcową syreną wygrywał 40:32.

Trzecią kwartę Górnik rozpoczął od 5 punktów z rzędu i wraz z upływem czasu powiększał przewagę. Wrocławianie często rzucali zza łuku, ale na bardzo słabej skuteczności - ledwie 23 procent (6/26). Koszykarze WKS-u mieli problem pod koszem - już na początku tej części gry limit fauli przekroczył Bartłomiej Pietras, słaby mecz rozgrywał też Karol Michałek. 10 minut przed końcem było 68:50 dla podopiecznych Marcina Radomskiego. Ostatnią kwartę Górnik także rozpoczął od 5 punktów z rzędu i prowadził już 73:50. Końcowe minuty dały jednak powody do umiarkowanego optymizmu - sygnał do odrabiania strat dał Aleksander Dziewa akcją 2+1 i trafioną "trójką", a wrocławianie w końcu zaczęli trafiać zza łuku. Przez moment wydawało się nawet, że mogą odrobić straty, ale Górnik nie dał sobie odebrać zwycięstwa, ostatecznie wygrywając 89:80 i zajmując 3. miejsce w Turnieju o Puchar Marszałka Województwa Opolskiego.

Inauguracja sezonu 1. ligi już za niespełna tydzień. W niedzielę - 30 września - koszykarze Śląska na własnym parkiecie podejmą Polfarmex Kutno.

Pogoń Prudnik - FutureNet Śląsk Wrocław 91:83 (19:31, 24:12, 24:16, 24:24)
FutureNet Śląsk: Musiał 21, Żeleźniak 17, Dziewa 15, Skibniewski 6, Michałek 6, Pietras 5, N.Kulon 5, Krakowczyk 4, M.Kulon 4, Bożenko 0.

Górnik Wałbrzych - FutureNet Śląsk Wrocław 89:80 (18:11, 22:21, 28:18, 21:30)
FutureNet Śląsk: N.Kulon 27, Dziewa 19, Żeleźniak 9, Musiał 7, Krakowczyk 7, Pietras 5, M.Kulon 2, Tomczak 2, Michałek 2, Bożenko 0.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Gdzie BWA Awangarda powinna mieć siedzibę po remoncie Pałacu Haltzfeldów?





Oddanych głosów: 147