zamknij

Sport

Dwudziesta rocznica "rzutu Krzykały". Zobacz, jak Śląsk pokonał Anwil we Włocławku [WIDEO]

2018-10-03, Autor: prochu

Wszyscy kibice koszykarskiego Śląska Wrocław doskonale wiedzą, czym jest "rzut Krzykały". 3 października 1998 roku Jacek Krzykała, zawodnik WKS-u, w nieprawdopodobny sposób zapewnił zwycięstwo swojemu zespołowi w ostatniej sekundzie hitowego spotkania z Anwilem Włocławek - rzutem z własnej połowy.

Anwil Włocławek to obok Pekaesu Pruszków jeden z największych rywali koszykarskiego Śląska na przełomie XX i XXI wieku. Spotkania włocławsko-wrocławskie elektryzowały kibiców nie tylko w zainteresowanych miastach, ale i w całej Polsce. Nie inaczej było 3 października 1998 roku, kiedy we Włocławku Anwil podejmował Śląsk.

Reklama

Po niezwykle wyrównanym meczu, na 5 sekund przed końcem wrocławianie prowadzili 86:85, ale po rzucie sędziowskim piłka trafiła do Anwilu, a chwilę później za trzy punkty trafił Roman Prawica. Na hali zapanowała euforia, bowiem wydawało się, że Anwil zwyciężył. Trener Śląska Andrej Urlep zgłosił jednak reklamację do stolika sędziowskiego domagając się jednej sekundy dla swojego zespołu. Faktycznie, powtórki telewizyjne wykazały, że gdy piłka wpadała do kosza po rzucie Prawicy, na zegarze pozostawała jeszcze sekunda. Szkoleniowiec WKS-u przed wznowieniem poprosił jeszcze o przerwę na żądanie. Tuż po niej Raimondas Miglinieks podał zza linii końcowej do Jacka Krzykały, a ten rzucił przez całe boisko i... trafił.

Na hali zapanowała cisza, słychać było tylko eksplozję radości obozu wrocławskiego. Trener Anwilu, Eugeniusz Kijewski, próbował jeszcze przekonać arbitrów, że to niesamowite trafienie nie powinno zostać zaliczone, ale niestety dla włocławian wszystko odbyło się z literą koszykarskiego prawa. I choć w kolejnych latach - także w meczach Śląska - nie brakowało podobnych rzutów, to jednak właśnie próba Jacka Krzykały przeszła do historii polskiej koszykówki jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych rzutów z własnej połowy.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Twoim zdaniem Wroclavia została dobrze przyjęta przez wrocławian?





Oddanych głosów: 527