Wiadomości

Edward Czapiewski: Może nawet rząd zmięknie

2022-09-24, Autor: Edward Czapiewski

          Z mediów dowiedziałem się, że prezydent Jacek Sutryk ogłosił plan oszczędności w związku z trudną sytuacją ekonomiczną samorządu wrocławskiego. Sam zwracałem uwagę na obcinanie funduszy samorządom przez rząd, jak np. fatalne zmniejszenie podatku PIT z 17 na 12 procent. To potężny cios. Obywatele trochę zyskali, a samorząd stracił duże kwoty pieniędzy, które przecież szły na potrzeby mieszkańców. Do tego dochodzą koszmarne podwyżki cen energii, oleju napędowego, śmieci itp. To wszystko prawda. Tylko czy podniesione larum to nie za mało? 

Reklama

Przecież to, że będzie źle wiadome jest co najmniej od ubiegłego roku. Inflacja trwa już dłużej, a teraz osiąga coraz wyższe stopnie. Nie dowiedziałem się, jakie właściwie oszczędności władze miejskie z prezydentem na czele zrobiły już wcześniej. Sytuacja jest trudna i na rząd nie ma za bardzo co liczyć, ponieważ samorządy nie są pieszczochem władzy. Trzeba przynajmniej w dużej części starać się bronić własnymi siłami. Nie ma co spodziewać się, że rząd przekaże chociaż 1% z podatku VAT dla samorządów, co byłoby pewną pomocą.

     Co zatem robić? Na zamrożone środki z KPO też nie należy oczekiwać, skoro władza zacietrzewiła się w sporze z UE w kwestii sądownictwa. W rzeczywistości pozostaje przede wszystkim polityka oszczędzania. Prezydent wskazał pewne kierunki, jak nieprzekraczanie temperatury w budynkach miejskich powyżej 19 stopni C. W kranach będzie zimniejsza woda (to nie wina Tuska) i rozważana jest decyzja rezygnacji z całonocnego podświetlania obiektów miejskich, a także części latarni ulicznych. Myśli się o zmianie trybu pracy części urzędników na tryb zdalny. W przyszłym roku prezydent przewiduje odwołanie wielkich wydarzeń, jak Europa na Widelcu, zabawa sylwestrowa oraz maraton. Zacznę od końca. Europa na Widelcu wrosła w pejzaż Wrocławia i można by raczej pomyśleć o zwrocie części kosztów np. przez wprowadzenie płatnego karnetu, a także sprzedaży produktów poprzez stragany. W końcu przedsiębiorcy płacą podatki i miasto też coś zyska. Można pomyśleć o zawieszeniu zabawy sylwestrowej bądź oddania poprzez przetarg konkretnemu zarządcy, jeśli taki się znajdzie. Maraton można przenieść do parku, nie ucierpi tak mocno ruch miejski, a chyba zdrowiej w plenerze. Pozostałe kierunki oszczędności to jednak najwyżej półśrodki i trudno taki plan nazwać polityką oszczędzania. Trzeba jednak poszukać mocniejszych argumentów i propozycji polityki oszczędnościowej.

     Potrzebna jest polityka ofensywna. Działacze samorządowi dobrze się znają i powinni podjąć wspólną walkę z zmową cenową monopolistów (spółki państwowe!) a wtedy może być inna rozmowa. Może nawet rząd zmięknie. Nie wystarczy, że odrzuci się nieudany przetarg na kupno energii (PGE zaproponował 8 razy wyższą cenę), lecz taki ruch powinny uczynić pozostałe samorządy. Na zmowę cenową trzeba odpowiedzieć zespołowo, inaczej samorządy zostaną rozegrane, jeśli będą walczyć w pojedynkę. Są też inne możliwości już dla samego samorządu Wrocławia. Pisałem o tym w monografii na 25-lecie Gminy Wrocław. Już wtedy zwracałem uwagę na zbyt wysokie zadłużenie Wrocławia. Od 2015 roku niewiele się zmieniło, bo nowe długi zastąpiły stare długi. Tutaj trzeba dokonać solidnego audytu długów i coś z tym zrobić, ponieważ zjadają nas odsetki od kredytów. Przecież wielu z nas ratując się przed kosztami np. roluje długi, czy przechodzi na stałe odsetki od kredytu, a przede wszystkim nie zadłuża się w okresie inflacji. Wrocław musi aktywnie podejść do swego zadłużenia.

     Inne działania to przede wszystkim dokładna analiza wydatków budżetowych. Z czego można zrezygnować, a co musi pozostać. Należy przyjrzeć się zatrudnieniu, bo tam też mogą kryć się oszczędności. To nie musi oznaczać masowych zwolnień, bo część urzędników osiągnęła wiek emerytalny lub jest bliska tego stanu. Po prostu nie zatrudniać nowych. Oszczędności kryją się w wydatkach, trzeba jednak sprawdzić czy przyznawane pieniądze zostały efektywnie wydane. Na pewno znajdzie się trochę krewnych i znajomych przysłowiowego królika. Warto też przyjrzeć się zarobkom w spółkach miejskich.

   To tylko niektóre na gorąco propozycje. Nie twierdzę, że są doskonałe, ale warto pochylić się nad lepszym przygotowaniem planu oszczędności. Zadanie nie jest łatwe i zawsze znajdzie się lobby przeciwne. Zatem mniej lamentu Prezydencie, a więcej konkretnego działania.

     Z ostatniej chwili. Premier zapowiedział, że samorząd otrzyma dodatkowo ponad 13 mld zł dotacji. Nie powiedział tylko, że najpierw te pieniądze odebrano samorządom, a teraz łaskawie daje. Zawsze to jakaś ulga tzw. zapchaj dziura, lecz trzeba wzmóc politykę oszczędności, co dla nas obywateli oznacza większe wydatki np. na komunikację.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~tusadend 2022-09-25
    18:31:34

    0 0

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.