zamknij

Biznes

Elektrownia słoneczna na 35 wrocławskich blokach działa już od roku. Czy przyniosła korzyści?

2019-04-13, Autor: bas

Elektrownia słoneczna na wieżowcach spółdzielni Wrocław-Południe ma już rok. Według zapowiedzi jej władz lokatorzy docelowo będą mogli zaoszczędzić na inwestycji nawet kilkaset tysięcy rocznie. Do tego pozyskiwanie energii z odnawialnego źródła ma przyczynić się do poprawy jakości powietrza w mieście. Sprawdzamy, jak sytuacja wygląda po pierwszym roku funkcjonowania.

Inwestycja wrocławskiej spółdzielni w instalację fotowoltaiczną to największa miejska, rozproszona elektrownia tego typu w Polsce i unikatowa w skali całej Europy. Spółdzielnia na 35 budynkach zamontowała 2771 paneli fotowoltaicznych o łącznej mocy 739 kWp.

Reklama

Inwestorzy po pierwszym roku działalności są zadowoleni z wyników. – Na pracę elektrowni słonecznej wpływa kilka czynników – mówi Marek Dera, wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej Wrocław-Południe. – Są to: jakość ogniw w panelach fotowoltaicznych, łączna powierzchnia paneli oraz liczba słonecznych godzin w ciągu roku. Wyniki, jakie uzyskaliśmy, świadczą z jednej strony o wydajności naszych instalacji, z drugiej zaś o tym, że obecne warunki atmosferyczne sprzyjają inwestowaniu w fotowoltaikę. Mamy za sobą bardzo słoneczny rok – komentuje i dodaje, że nasłonecznienie w naszej strefie klimatycznej systematycznie od lat rośnie. W kwietniu ubiegłego roku odnotowano we Wrocławiu aż 284,3 słoneczne godziny. Dziesięć lat wcześniej było ich w tym miesiącu 188,2, a w 2001 r. – 150.

Z pierwszego rocznego podsumowania działalności Wrocławskiej Elektrowni Słonecznej wynika, że udało się wyprodukować o prawie 10% więcej energii elektrycznej, niż zakładały prognozy. Instalacje fotowoltaiczne na 35 dachach wieżowców przyczyniły się też do redukcji emisji CO2 do atmosfery aż o 600 ton.

Głównym zadaniem elektrowni miało być obniżenie kosztów utrzymania części wspólnych budynków, na których zostały zamontowane. Energia elektryczna wytworzona przez instalację służy do zasilania wind, oświetlenia korytarzy, wejść i otoczenia, a także maszynowni i hydroforni.

Wspólnota zaznacza, że po uruchomieniu własnej elektrowni rachunki za energię elektryczną spadły. Mieszkańcy jednak przez najbliższe lata nie odczują tego, w aż tak dużym stopniu, bo różnica ta przez najbliższe lata zostanie przeznaczona na spłatę kredytu zaciągniętego na zakup paneli.

– Sukcesywnie, po zakończeniu spłat pożyczek dla poszczególnych budynków, pierwsza nastąpi już za 6 lat, opłaty dla mieszkańców za prąd do części wspólnych obniżą się średnio o około 75% – tłumaczy Mirosław Lach, jeden z pomysłodawców Wrocławskiej Elektrowni Słonecznej, poprzedni przewodniczący Rady Nadzorczej SM Wrocław-Południe. – Najważniejsze, że już dziś, w związku z produkcją własnej energii, mieszkańcy nie odczują wzrostu cen energii elektrycznej. Dla przykładu: jeżeli cena rynkowa wzrośnie o 40%, to nasi mieszkańcy odczują finansowo podwyżkę w 10%. Jeżeli bez instalacji fotowoltaicznej roczne koszty dla przeciętnego budynku ze 100 mieszkaniami wynoszą 10 tys. zł, to po podwyżce wyniosą 14tys. zł. Dla takiego samego budynku w naszej spółdzielni z elektrownią słoneczną będzie to 2,5tys. zł, a po podwyżce 3,5tys. zł – wylicza.

Spółdzielnia tłumaczy, że mieszkańcy nie ponieśli żadnych kosztów w związku z uruchomieniem Wrocławskiej Elektrowni Słonecznej. Przedsięwzięcie zostało w całości sfinansowane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu w ramach programu Prosument z uzyskanej dotacji 1,7 mln zł i pożyczki w kwocie 2,5 mln zł, rozłożonej na 8-9 lat w zależności od zadania.

– Udało nam się pozyskać zaskakująco dużo czystej energii w pierwszym roku działania naszej elektrowni – mówi Józef Śnieżek, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Wrocław-Południe. – Bilans ekonomiczny też jest zadowalający, dlatego na pewno na tym nie poprzestaniemy. Planujemy rozbudowę elektrowni i kolejne projekty ekologiczne. Chcemy m.in. pilotażowo w czterech budynkach uruchomić pompy ciepła, które, współpracując z panelami fotowoltaicznymi, będą produkowały energię cieplną dla podgrzania wody – dodaje.

Rok Wrocławskiej Elektrowni Słonecznej w liczbach:

  • 760 tys. kWh produkcji energii elektrycznej z OZE (prognozowana: 700 tys. kWh)

  • 600 ton rocznie mniej emisji CO2 (prognozowana: 557 ton CO2 mniej)

  • 120 tys. zł roczne koszty energii (425 tys. zł koszty roczne energii przed instalacją elektrowni)

  • 303 tys. zł roczna rata spłaty pożyczki wraz z odsetkami

  • 15 tys. mieszkańców Spółdzielni korzystających z czystej energii w częściach wspólnych ich budynków.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 83 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~mdj11 2019-04-13 12:38:38

    Witam.
    Już wcześniej pisałem pytając się, dlaczego takie instalacje oraz turbiny wiatrowe ale pionowe, odzyskiwanie wody deszczowej czy pompy cieplne, nie mogą być instalowane na wszystkich budynkach Magistratu i budynkach użyteczności publicznej. I teraz widać, że można to ekonomicznie robić. A co na to Pan Prezydent Sutryk?

    34 5
  • ~Paweł Krzesaj 2019-04-15 09:42:12

    Olbrzymia powierzchnia dachów magazynów rozlokowanych na granicy miasta idealnie posłużyłaba za miejsce pod elektrownie słoneczne. Władze Wrocławia i okolicznych gmin powinny porozmawiać z Panattoni i inwestować.

    12 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wydzielenie buspasa na Podwalu to dobry pomysł?





Oddanych głosów: 819