zamknij

Sport

Emocje na własne życzenie. Forza minimalnie lepsza od zielonogórzan [RELACJA]

2019-01-28, Autor: prochu

Niemałych emocji dostarczyli kibicom piłkarze ręczni Forzy Wrocław, którzy pokonali AZS Uniwersytet Zielonogórski 21:20. Po pierwszej bardzo udanej połowie, wygranej 14:9, w drugiej odsłonie spotkania zespół gości był bliski odrobienia strat, jednak udane interwencje Pawła Antosika i Dawida Galle pozwoliły wrocławianom sięgnąć po trzy punkty w tym meczu.


Pierwszy mecz Forzy Wrocław w 2019 rok był zarazem debiutem Bartłomieja Koprowskiego w barwach zespołu ze stolicy Dolnego Śląska. W składzie wrocławian zabrakło natomiast kontuzjowanych Krzysztofa MuszakaPiotra Lewalskiego. Trudno było wskazać jednoznacznego faworyta meczu, bo obie drużyny miały przed tym starciem tyle samo punktów na koncie. Jesienią lepszym zespołem okazali się zielonogórzanie, którzy wygrali 31:28, jednak losy tego spotkania rozstrzygnęły się w ostatnich minutach.

Reklama

- Po wygranym meczu powinien być uśmiech na mojej twarzy, ale jest on wymieszany trochę ze złością. Nerwy, nerwy i jeszcze raz nerwy. Byliśmy na nie przygotowani, ale dziwie się, że drużyna nie wytrzymała i roztrwoniła pięciobramkową przewagę, którą udało się zbudować przed przerwą. Paweł Antosik dostał szansę gry po kontuzji Krzysztofa Muszaka i potwierdził, że pomimo tego, że był trzecim bramkarzem, to należy mu się miejsce w naszym zespole. Dawid Galle powrócił po sześciotygodniowej rehabilitacji. Może grać jeszcze lepiej, ale zaznaczam, że wybronił nam kilka ważnych piłek w końcówce - ocenia Marcin Palica, trener wrocławskich szczypiornistów.

Początek spotkania był w miarę wyrównany, jednak w drugim kwadransie pierwszej połowy zawodnicy Forzy Wrocław osiągnęli dosyć znacząca przewagę. Gole m.in. skrzydłowych - Bartosza Markiewicza i Piotra Burzyńskiego pozwoliły osiągnąć podopiecznym braci Paliców pięć bramek przewagi. Forzy Wrocław może nie wszystko wychodziło w tym meczu, ale była ona zespołem lepiej spisującym się od rywali. Dodatkowo w bramce dobrze radził sobie Paweł Antosik, a Dawid Galle dwukrotnie obronił rzut karny. Ostatnią bramkę w tej odsłonie meczu zdobył Bartłomiej Koprowski, dla którego było to debiutanckie trafienie w barwach nowego zespołu.

Pierwsze minuty drugiej połowy spotkania nie zwiastowały problemów, bo na trafienia zielonogórzan odpowiedzieli Bartłomiej KoprowskiKamil Herudziński. Wspomniana dwójka zawodników okazała się kluczowa do osiągnięcia korzystnego rezultatu w tym meczu. Wcześniej jednak szczypiorniści Forzy Wrocław mieli problemy z pokonaniem Macieja Jarszaka. Wystarczyło trzysta sześćdziesiąt sekund, a przewaga wrocławian stopniała do jednego trafienia. Niemoc strzelecką zespołu prowadzonego przez braci Paliców przełamał Bartłomiej Koprowski, a trafienie Bartosza Markiewicza pozwoliło ponownie zwiększyć dystans nad rywalami do trzech bramek. W 52. minucie Forza Wrocław prowadziła nawet różnicą czterech goli, jednak zespół gości nie powiedział ostatniego słowa i ponownie niemal zmniejszył straty. Wrocławianie odpowiedzieli bramką Kamila Herudzińskiego, a trafienie Szymona Gołębiowskiego z AZS-u ustaliło tylko wynik meczu.

- Liga jest bardzo wyrównana, więc wiele zespołów gra na równych wynikach. I pewnie jeszcze nie raz tak się stanie. Większość spotkań w tej rundzie gramy przed własną publicznością, więc dla kibiców będzie to ciekawe - komentuje Łukasz Palica, rozgrywający Forzy Wrocław.

Dzięki niedzielnemu zwycięstwu zawodnicy Forzy Wrocław awansowali na siódme miejsce w tabeli. W przyszłym tygodniu zespoły pierwszoligowe pauzują ze względu na rozgrywane mecze w ramach mistrzostw Polski juniorów, a kolejny mecz Forzy odbędzie się w niedzielę, 10 lutego.

Forza Wrocław - AZS Uniwersytet Zielonogórski 21:20 (14:9)
Forza: Antosik, Galle - Urbańczak, Misiurka 1, Markiewicz 4, Tkaczyk, Burzyński 3, Mistak 2, Palica 1, Koprowski 3, Massopust , Herudziński 3, Wiewiórski 4, Kuczyński.
AZS: Jarszak - Gołębiowski 2, Kociszewski 1, Góral, Kuliński 3, Machalica, Mieszkian 1, Szarłowicz 1, Franaszek 7, Wysocki 1, Kiersnowski, Chałupka, Jasiński 3, Więdłocha 1.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy województwo dolnośląskie powinno się wycofać ze współprowadzenia Narodowego Forum Muzyki?




Oddanych głosów: 80