zamknij

Sport

Fenomenalne widowisko na Stadionie Olimpijskim. Betard Sparta pokonuje Unię Leszno!

2020-08-09, Autor: Bartosz Królikowski

To było show godne meczu mistrza z wicemistrzem. Betard Sparta Wrocław uporała się ze swoim największym koszmarem i po kapitalnym meczu pokonała mistrza Polski Fogo Unię Leszno 46:44. To pierwsze zwycięstwo wrocławian nad lesznianami od lat.

Forma wrocławian w ostatnim czasie jest bardzo niestabilna. Przegrana aż 39:51 z Motorem Lublin obnażyła problemy Betard Sparty. Nie da się wygrać meczu mając tylko dwóch dobrze punktujących żużlowców. Tai Woffinden i Maciej Janowski robili co mogli, a że niewiele mogli to w ostatecznym rozrachunku niewiele zrobili. Jak dotąd, wrocławianie w tym sezonie na wyjazdach prezentują się fatalnie, gdyż 39 punktów z Motorem to był i tak ich najwyższy wyjazdowy dorobek. Na dodatek po tak słabym meczu czekało ich starcie z mistrzem Polski Unią Leszno. Lesznianie to jedyna niepokonana drużyna w trwającym sezonie, która na własnym torze rozbiła Spartę 53:37. Gospodarze mieli zatem co odrabiać i to właśnie ich tor, na którym są póki co niezwyciężeni, był ich głównym argumentem przed meczem. Dobrą wiadomością był też powrót Chrisa Holdera. Australijczyk nie mógł pojechać do Lublina z uwagi na mecz w 1. Lidze. Zastąpił go inny „gość”, Oliver Berntzon, ale Szwed przywiózł tylko 3 punkty, co było wynikiem słabszym od tych, które zazwyczaj notuje Holder.

Reklama

  1. Bieg

Maciej Janowski 3

Emil Sajfudtinow 2

Bartosz Smektała 1

Chris Holder 0

Wynik biegu: 3:3

Wynik meczu: 3:3

Dwa pasjonujące starcia już w pierwszym biegu. Janowski z Sajfudtinowem wystrzelili do przodu zaciekle walcząc o pierwszą pozycję. Początek należał do Rosjanina, ale „Magic” szybko go wyprzedził i niemal do samego końca odpierał jego ataki. Nie mniej ciekawie było z tyłu. Smektała na wszelkie sposoby zatrzymywał Holdera, a na trzecim okrążeniu… wyrzucił swoje gogle, gdyż sprawiały mu one problemy. To nie powstrzymało go jednak przed uporaniem się z Australijczykiem. Pierwszy bieg na remis.

2. Bieg

Gleb Czugunow 3

Dominik Kubera 2

Szymon Szlauderbach 1

Przemysław Liszka 0

Wynik biegu: 3:3

Wynik meczu: 6:6

Gleb Czugunow nie miał sobie równych w tym biegu i niemal cały bieg jechał daleko przed wszystkimi. Co innego niestety Liszka, który po dobrym starcie popełnił błąd, szarpnęło mu motocyklem i spadł na ostatnią pozycję. Zawodnik wrocławian nie był już w stanie naprawić swego błędu, więc drugi z rzędu bieg zakończył się remisem.

3. Bieg

Tai Woffinden 3

Max Fricke 2

Janusz Kołodziej 1

Piotr Pawlicki 0

Wynik biegu: 5:1 dla Betard Sparty

Wynik meczu: 11:7 dla Betard Sparty

Potworną walkę o dwa punkty stoczył w tym biegu Max Fricke. Woffinden już na samym początku uciekł poza zasięg kogokolwiek. Ale Australijczyk jak lew walczył o utrzymanie drugiej pozycji. Kołodziej był od niego szybszy, to było widać, ale Fricke cały bieg umiejętnie go blokował, zarówno od wewnętrznej jak i zewnętrznej. Na ostatnim wirażu Kołodziej już był przed Australijczykiem, ale żużlowiec Sparty zdołał mu się odgryźć przed metą i minimalnie zdobył 2 punkty, dając Betard Sparcie podwójne zwycięstwo.

4. Bieg

Dominik Kubera 3

Jaimon Lidsey 2

Maksym Drabik 1

Gleb Czugunow 0

Wynik biegu: 5:1 dla Unii

Wynik meczu: 12:12

Co wrocławianie w poprzednim biegu zdobyli, szybciutko utracili. Znakomity w swoim pierwszym wyścigu Czugunow kompletnie został na starcie, a Maksym Drabik nie mógł sobie poradzić z Lidseyem, który wywiózł go w pewnym momencie bardzo szeroko, co pozwoliło mu uciec na kilkanaście metrów. Młodzieżowy mistrz świata tej straty już nie odrobił, a po podwójnym zwycięstwie, Betard Sparta od razu zanotowała podwójną porażkę.

5. Bieg

Max Fricke 3

Maciej Janowski 2

Bartosz Smektała 1

Jaimon Lidsey 0

Wynik biegu: 5:1 dla Betard Sparty

Wynik meczu: 17:13 dla Betard Sparty

Znakomitą robotę wykonał w tym biegu Max Fricke. Przez pół wyścigu wściekle atakował Smektałę, będąc od niego wyraźnie szybszym. Polak długo się bronił, ale w końcu ugiął się pod naporem Australijczyka. Co więcej, Fricke przyblokował Smektałę, co wykorzystał przyczajony Janowski, wskakując na drugie miejsce. Wrocławianie dobrą współpracą wywalczyli podwójne zwycięstwo.

6. Bieg

Emil Sajfudtinow 3

Janusz Kołodziej 2

Tai Woffinden 1

Przemysław Liszka 0

Wynik biegu: 5:1 dla Unii

Wynik meczu: 18:18

Para Sajfudtinow-Kołodziej nie przegrała w tym sezonie jeszcze biegu i tym razem znów pokazali dlaczego. Lesznianie zdecydowanie wygrali start, ale Sajfudtinow o mało nie wywrócił się po twardej walce z Woffindenem. Mimo to Rosjanin szybko opanował motor i jeszcze zdążył wszystkim uciec bardzo daleko. Woffinden po tamtej sytuacji nie był w stanie dogonić Kołodzieja i mieliśmy czwarte z rzędu 5:1

7. Bieg

Chris Holder 3

Maksym Drabik 2

Piotr Pawlicki 1

Szymon Szlauderbach 0

Wynik biegu: 5:1 dla Betard Sparty

Wynik meczu: 23:19 dla Betard Sparty

Albo na maksa albo wcale. Z takiego założenia zaczęli wychodzić żużlowcy obu drużyn, bowiem już piąty bieg z rzędu skończył się wynikiem 5:1. Na szczęście dla kibiców gospodarzy, to wrocławianie znów okazali się lepsi. Piotr Pawlicki bardzo chciał pokrzyżować plany Holderowi oraz Drabikowi, ale zawodnicy Betard Sparty byli po prostu szybsi. Dobrą współpracą zamknęli rywalowi możliwość ataku, kompletnie go wyhamowując i dowieźli dwa pierwsze miejsca do samego końca.

8. Bieg

Gleb Czugunow 3

Tai Woffinden 2

Jaimon Lidsey 1

Piotr Pawlicki 0

Wynik biegu: 5:1 dla Betard Sparty

Wynik meczu: 28:20 dla Betard Sparty

Znakomicie spod taśmy wystrzelili wrocławianie i ustawili ścianę absolutnie nie do przejścia. Jaimon Lidsey starał się, szarpał, napędzał, robił co mógł, ale Czugunow z Woffindenem ani myśleli dać się wyprzedzić, czy choćby rozdzielić. Kolejne 5:1, ale tym razem drugie z rzędu dla Betard Sparty.

9. Bieg

Emil Sajfudtinow 3

Janusz Kołodziej 2

Maksym Drabik 1

Chris Holder 0

Wynik biegu: 5:1 dla Unii

Wynik meczu: 29:25 dla Betard Sparty

Gdy w tym sezonie w jednym wyścigu jadą Kołodziej i Sajfudtinow, to nie ma czego zbierać. Niepokonana para Unii po raz kolejny dowiodła swej siły, po raz drugi z rzędu notując podwójne zwycięstwo. Rosjanin był poza konkurencją, a Kołodziej tylko na początku miał problemy z Drabikiem i Holderem. Wrocławianie nie mieli w tym biegu nic do powiedzenia.

10. Bieg

Dominik Kubera 3

Max Fricke 2

Piotr Pawlicki 1

Maciej Janowski 0

Wynik biegu: 4:2 dla Unii

Wynik meczu: 31:29 dla Betard Sparty

Maciej Janowski zdecydowanie przegrał start przez co wylądował na ostatnim miejscu, ale do samego końca efektownie atakował Pawlickiego, by zdobyć choć jeden punkt. Zawodnik z Leszna miał problemy z motocyklem, ale udało mu się (ledwo) wybronić. Max Fricke, choć bardzo dobry w tym meczu, nie dał rady znakomicie spisującemu się juniorowi Unii, Dominikowi Kuberze. Siedmiobiegowa seria wyników 5:1 dobiegła końca.

11. Bieg

Emil Sajfudtinow 3

Jaimon Lidsey 2

Chris Holder 1

Max Fricke 0

Wynik biegu: 5:1 dla Unii

Wynik meczu: 34:32 dla Unii

Najmniej emocjonujący bieg w całym meczu. Sajfudtinow znów był absolutnie poza konkurencją, Holder z Lidseyem tylko na początku powalczyli, po czym zawodnik lesznian daleko uciekł. Natomiast bardzo solidny jak dotąd Max Fricke tym razem zawiódł kompletnie. Unia po raz pierwszy wyszła na prowadzenie.

12. Bieg

Szymon Szlauderbach 3

Janusz Kołodziej 2

Maciej Janowski 1

Przemysław Liszka 0

Wynik biegu: 5:1 dla Unii

Wynik meczu: 39:33 dla Unii

Szlauderbach zaskoczył niemalże wszystkich wyskakując na prowadzenie już na samym początku. Maciej Janowski po raz kolejny spóźnił start, przez co wyprzedził go Janusz Kołodziej, który w tym meczu bardzo skutecznie bronił się przed rywalami. Tak też było i tym razem. „Magic” starał się jak mógł, ale Kołodziej znakomicie przewidywał jego ruchy. Unia dowiozła podwójne zwycięstwo, a Betard Sparta znalazła się w bardzo kiepskiej sytuacji.

13. Bieg

Tai Woffinden 3

Maksym Drabik 2

Dominik Kubera 1

Piotr Pawlicki 0

Wynik biegu: 5:1 dla Betard Sparty

Wynik meczu: 40:38 dla Unii

Żeby mieć jakiekolwiek realne szanse na zwycięstwo, wrocławianie potrzebowali tu zwycięstwa 5:1 i Woffinden z Drabikiem stanęli na wysokości zadania. Dobrze wystartował bardzo szybki dziś Dominik Kubera, ale para Betard Sparty sprawnie się z nim uporała. Woffinden uciekł do przodu, a Drabik pilnował, żeby juniorowi Unii do głowy nie przyszło aby próbować zdobyć drugie miejsce. Dziesiąty w tym meczu bieg na 5:1 i dzięki temu, wrocławianie wciąż mieli szansę powalczyć w biegach nominowanych.

14. Bieg

Gleb Czugunow 3

Maciej Janowski 2

Dominik Kubera 1

Jaimon Lidsey 0

Wynik biegu: 5:1 dla Betard Sparty

Wynik meczu: 43:41 dla Betard Sparty

Kapitalny pokaz współpracy w wykonaniu Czugunowa i Janowskiego. Kubera znakomicie wystartował, ale znalazł się przez to w piekle. Wrocławska para wyczekiwała na ten jeden konkretny atak i w końcu im się udało. Na jednym okrążeniu Czugunow z Janowskim uporali się z Kuberą, dowieźli podwójne zwycięstwo, znacznie zwiększając szansę wrocławian na triumf w całym meczu.

15. Bieg

Emil Sajfudtinow 3

Max Fricke 2

Tai Woffinden 1

Janusz Kołodziej 0

Wynik biegu: 3:3

Wynik meczu: 46:44 dla Betard Sparty

Aby wygrać mecz Spartanie musieli dowieźć przynajmniej remis w starciu z niepokonaną parą Sajfudtinow-Kołodziej. Wydawało się, że to zatrzymanie Kołodzieja będzie kluczowe i tak było. Rosjanin był poza zasięgiem, ale Fricke z Woffindenem wspólnymi siłami walczyli z Polakiem. Kołodziej wychodził z siebie, szalał na torze jak gdyby uciekał przed końcem świata, ale „Tajski” znakomicie bronił nie tylko siebie, ale i Fricke’a. Trzykrotny mistrz świata okazał się lepszy od rywala, co dało Betard Sparcie remis w tym biegu i pierwsze od wielu lat zwycięstwo na Unią Leszno.

Co to był za mecz to ja nie mam żadnych pytań. Absolutnie najwyższy światowy poziom. Niesamowite walki na torze, zmiany prowadzenia, aż jedenaście wyników 5:1 i emocje sięgające zenitu. Jeśli ktoś oczekiwał więcej, to chyba powinien przemyśleć co jest w życiu możliwe, a co możliwe nie jest. Mocny kandydat to starcia sezonu, to na pewno. Jednak dla kibiców Betard Sparty najważniejsze jest, że to był wreszcie TEN mecz. Ten w którym wrocławianie pokonali swój największy koszmar. Unia Leszno od lat była absolutnym katem Betard Sparty, ale wreszcie wrocławianie okazali się lepsi. Mieli oni w tym spotkaniu swe wzloty i upadki. Bardzo słaba postawa w biegach 9-12 niemal przekreśliła ich szanse na triumf, ale w końcówce wrocławianie pokazali to co oddziela drużyny z czołówki od tych po prostu dobrych. Umiejętność wychodzenia z kryzysu w kluczowych momentach. Nie ma wątpliwości, że kluczową rolę odegrał tu Tai Woffinden, który oprócz zdobycia 10 punktów, zatrzymał w ostatnim biegu tego szalonego Janusza Kołodzieja. Ale warto wyróżnić Maxa Fricke’a, który pojechał swoje zdecydowanie najlepsze zawody w całym sezonie.

Pokonanie odwiecznego rywala to na pewno spora ulga dla wrocławian, którzy zmazali całą plamę jaką dali tydzień wcześniej w Lublinie. Pozostali niepokonani na własnym torze, co jest o tyle ważne, że w najbliższej rundzie do Wrocławia przyjeżdża bardzo silny Włókniarz Częstochowa. Mecz Betard Sparta – Włókniarz już w niedzielę 16 sierpnia o 19.15 na Stadionie Olimpijskim.

Betard Sparta Wrocław – FOGO Unia Leszno 46:44

Sparta: Janowski (3,2,0,1,2), Czugunow (3,0,3,3), Woffinden (3,1,2,3,1), Drabik (1,2,0,2), Holder (0,3,1,1), Fricke (2,3,2,0,2), Liszka (0,0,0)

Unia: Sajfudtinow (2,3,3,3,3), Kołodziej (1,2,2,2,0), Smektała (1,1,0), Lidsey (2,0,1,2,0), Piotr Pawlicki (0,1,1,0), Kubera (2,3,3,1,1), Szlauderbach (1,0,3)

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy droga nad kąpieliskiem przy Królewieckiej powinna być zamknięta dla aut?




Oddanych głosów: 289