zamknij

Sport

Festiwal karnych i szczęśliwy finał. Dolny Śląsk wygrywa Regions' Cup!

2019-06-26, Autor: prochu

Pięć bramek, pięć rzutów karnych i szczęśliwe zakończenie dla reprezentacji Dolnego Śląska. Polacy wygrali w finale 3:2 z Bawarią i po raz drugi w historii wywalczyli Puchar Regionów. Cztery bramki padły po "jedenastkach", a piąta po... dobitce niewykorzystanego rzutu karnego.

Czterech piłkarzy wrocławskiej Ślęzy: Adrian Niewiadomski, Kornel Traczyk, Jakub Bohdanowicz i Maciej Tomaszewski rozpoczęło to spotkanie od pierwszej minuty. W pierwszym kwadransie finału poza niecelnymi strzałami Kornela Traczyka i dwukrotnie z drugiej strony boiska Franza Fischera nie oglądaliśmy wielu sytuacji. W 17. minucie gracze z Bawarii mogli prowadzić 1:0, ale Sebastian Fries zmarnował dogodną okazję. Dziesięć minut później z dobrej strony pokazał się strzegący bramki Polaków Jarosław Krawczyk, który obronił uderzenie Franza Fischera.

Reklama

W 34. minucie po rzucie rożnym dla gospodarzy sędzia dopatrzył się faulu Marcina Buryło na Sebastianie Friesie, dyktując rzut karny dla Niemców. Jego skutecznym egzekutorem okazał się Ugur Turk i rywale prowadzili 1:0. W 40. minucie kibice byli świadkami kolejnej jedenastki, tym razem jednak dla Polski. W szesnastce miejscowych faulowany był Kornel Traczyk, piłkę na wapnie ustawił sobie Mateusz Jaros i choć jego strzał obronił niemiecki bramkarz, to po chwili zawodnik reprezentujący na co dzień barwy Piasta Żmigród dobił skutecznie swoje uderzenie doprowadzając do remisu. Niedługo potem Dolny Śląsk mógł wyjść na prowadzenie, ale bardzo ładny strzał z dystansu Grzegorza Borowego w jeszcze lepszy sposób obronił golkiper ekipy z Bawarii.

Tuż po wznowieniu gry po przerwie faulowany był w polu karnym Bawarczyków był Mateusz Jaros i mieliśmy trzeci w tym spotkaniu, a drugi dla Dolnego Śląska rzut karny. Skutecznie wykonał go tym razem Kornel Traczyk wyprowadzając tym samym swoją reprezentację na prowadzenie. Kilka chwil potem bardzo gorąco było w polskim polu karnym, kiedy futbolówka po uderzeniu Masaakiego Takahary trafiła w słupek. W kolejnych minutach rywale za wszelką cenę próbowali doprowadzić do remisu, ale od 70. minuty musieli sobie radzić w dziesiątkę, kiedy to drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną ukarany został Michael Kraus.

Kwadrans przed końcem mogło być 3:1 dla reprezentacji Dolnego Śląska, ale bramkarz rywali uprzedził będącego na dobrej pozycji Kornela Traczyka. Siedem minut później ten sam piłkarz przewracany był w polu karnym przeciwnika i po kolejnym rzucie karnym Jakub Bohdanowicz podwyższył prowadzenie dolnośląskiej drużyny. I choć Bawarczycy zdobyli jeszcze jednego gola - oczywiście po rzucie karnym - to w końcowym rozrachunku lepsi okazali się Dolnoślązacy. To drugi w historii triumf Polaków w Regions' Cup - w 2007 roku europejskie rozgrywki także wygrała reprezentacja Dolnego Śląska.

Bawaria - Dolny Śląsk 2:3 (1:1)
Bramki: Turk 35 (k), Ekin 90 (k) - Jaros 41, Traczyk 47 (k), Bohdanowicz 80 (k)

Bawaria: Dachs - Gebhart (77 Root), Marx (58 Imgrund), Koudossou, Bauer, Weiser, Fischer (87 Ekin), Kraus, Takahara, Turk, Fries.
Dolny Śląsk: Krawczyk - Słonecki, Niewiadomski, Pożarycki, Caliński, Buryło (62 Repski), Bohdanowicz, Tomaszewski, Jaros, Traczyk (87 Niemienionek), Borowy (54 Bońkowski).

żółte kartki: Kraus, Bauer oraz Niewiadomski.
czerwona kartka: Michael Kraus (Bawaria, 70, za drugą żółtą).
sędzia: Constantin Colțescu.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wydzielenie buspasa na Podwalu to dobry pomysł?





Oddanych głosów: 437