zamknij

Sport

Festiwal strzelecki w drugiej połowie. Śląsk pokonuje u siebie Cracovię [RELACJA]

2020-06-25, Autor: Aleksander Hutyra

Po pierwszych 45 minutach, w których nie brakowało dobrych strzałów, ale nie zobaczyliśmy bramek, w drugiej połowie padło ich aż 5! Śląsk Wrocław po pełnym emocji spotkaniu pokonał dobrze dysponowaną Cracovię. Na miano bohatera tego meczu zasługuje Przemysław Płacheta.

Śląsk już w 2. minucie miał okazję wyjść na prowadzenie. Erik Exposito znalazł się z piłką w polu karnym rywali, ale minimalnie spudłował. Wojskowi kontynuowali szarżę na bramkę przyjezdnych. Po wrzutce Stigleca, obrońcy Cracovii wybili piłkę na rzut rożny. Krakowianie po mocnym początku w wykonaniu Śląska, w kolejnych akcjach starali się odgryźć swoimi atakami, jednak bardzo dobrze funkcjonowała defensywa podopiecznych Vitezslava Lavicki. Po krótkim zrywie gości w ofensywie, kontrolę nad sytuacja na boisku ponownie przejmować zaczął WKS. Kilkoma dobrymi strzałami z dystansu popisał się Przemysław Płacheta.

Reklama

Po 24 minutach, stojących pod znakiem natarcia na bramkę rywala, głównie w wykonaniu gospodarzy, oba zespoły uspokoiły nieco swoją grę i przez krótki czas wymieniały piłkę w środkowej części boiska. Cracovia miała swoje okazje, ale czujnie między słupkami zachowywał się Matus Putnocky. W 32. minucie Śląsk wywalczył rzut wolny w okolicach pola karnego. Strzał Płachety z problemami obronił bramkarz gości Michal Peskovic. 22-letni skrzydłowy Trójkolorowych był zdecydowanie najjaśniej święcącym punktem ofensywy zespołu w pierwszych 45 minutach. W końcówce po dobrym dośrodkowaniu Krzysztofa Mączyńskiego, ponownie w światło bramki nie trafił Exposito. Tuż przed gwizdkiem na przerwę goście próbowali strzału na bramkę, ale na próbie się skończyło, bowiem Lopes nie trafił w piłkę.

Z pewnością nie takiego początku drugiej połowy spodziewali się gospodarze. W 47. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Lopes skutecznym strzałem głową umieścił piłkę w siatce i Cracovia wyszła na prowadzenie. Kilka minut później pod bramką Śląska ponownie zrobiło się gorąco, ale tym razem skończyło się szczęśliwie dla gospodarzy. Trójkolorowi wyraźnie podrażnieni ruszyli na bramkę rywala, ale Płacheta nie zdołał opanować piłki. Co się odwlecze to nie uciecze. Skrzydłowy WKS-u znalazł w końcu drogę do bramki, strzeżonej przez Peskovica i w 60. minucie doprowadził do wyrównania. Sytuacja na boisku obróciła się o 180 stopni. Już dwie minuty później, po świetnej akcji i podaniu Płachety gola, dającego prowadzenie gospodarzom strzelił Exposito. Hiszpański snajper nie dał żadnych szans bramkarzowi Cracovii, umieszczając futbolówkę pod poprzeczką.

W kolejnych minutach obie drużyny starały się zagrozić bramce rywala, jednak nieskutecznie. Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, sędzia upomniał żółtymi kartkami Milana DimunaMarka Tamasa. To był bez wątpienia dzień Przemysława Płachety. 22-latek po raz drugi umieścił piłkę między słupkami i na 10 minut przed końcem spotkania, Śląsk wyszedł na dwubramkowe prowadzenie (3:1). Tym razem to Exposito odwdzięczył się koledze z zespołu bardzo dobrym podaniem, po którym ten posłał piłkę w długi róg krakowskiej bramki. Płacheta opuścił plac gry w 82. minucie, żegnany przez kibiców owacjami na stojąco. Wrocławianie w ostatnich minutach mieli jeszcze szansę na podwyższenie prowadzenia, gdy ruszyli z kontratakiem, ale Exposito zagrał niedokładnie w kierunku Bergiera. W myśl starego piłkarskiego porzekadła, że niewykorzystane okazje się mszczą, piłkarze Cracovii w 90. minucie zdołali strzelić kontaktową bramkę. Ostatecznie Trójkolorowi utrzymali jednak prowadzenie do końca i triumfowali z mocną Cracovia 3:2.

Śląsk Wrocław: Putnocky, Stiglec, Tamas, Puerto, Musonda, Łabojko, Mączyński (K), Płacheta, Chrapek, Pich, Exposito + Marković, Bergier, Gąska

Cracovia Kraków: Pesković, Hanca, Helik, Dytiatiev, Pestka, Dimun, Lusjusz, Fjolić, Van Amersfort, Wdowiak, Lopes (K) + Thiago, Loshaj

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na kogo oddasz głos w II turze wyborów prezydenckich?





Oddanych głosów: 2923