zamknij

Sport

Forza wraca do gry. Na początek roku starcie z AZS-em Zielona Góra [ZAPOWIEDŹ]

2019-01-25, Autor: prochu

Po niespełna dwóch miesiącach odpoczynku od ligowych zmagań, piłkarze ręczni Forzy Wrocław wracają do gry na zapleczu PGNiG Superligi Mężczyzn. Pierwszym rywalem wrocławskich szczypiornistów będzie AZS Uniwersytet Zielonogórski.

Podopieczni MarcinaMarka Paliców będą chcieli utrzymać dobrą passę z ostatnich sześciu meczów, gdy w każdym z nich punktowali i zakończyli pierwszą część rozgrywek na dziewiątym miejscu w tabeli I ligi mężczyzn gr. B. - Można powiedzieć, że szliśmy trochę w nieznane, bo tym samym składem wywalczyliśmy awans na zaplecze PGNiG Superligi Mężczyzn. Śledząc wyniki osiągane przez inne zespoły w poprzednich latach, to można zauważyć, że czternaście punktów zdobytych w trakcie całego sezonu skazywało drużynę na walkę o utrzymanie. A my już w trakcie jednej rundy wywalczyliśmy tyle oczek. To jednak jeszcze o niczym nie świadczy - wyjaśnia Marcin Palica, trener wrocławskiego beniaminka.

Reklama

AZS Uniwersytet Zielonogórski to obecnie ósmy zespół tabeli I ligi mężczyzn gr. B. Dotychczas akademicy z Zielonej Góry zwyciężyli w czterech spotkaniach, notując również dwa remisy, co łącznie daje im czternaście punktów, czyli tyle samo ile mają w swoim dorobku szczypiorniści Forzy Wrocław. - Zielonogórzanie są zespołem złożonym z bardzo wysokich zawodników, potrafiącym grać szybko piłką i zagrażającym rzutem z drugiej linii. Mocno grają również w obronie. Kluczem do zwycięstwa jest to, żeby popełnić jak najmniejszą liczbę błędów, bo to one zweryfikowały nas w pierwszej rundzie - opisuje rywala Michał Wiewiórski, rozgrywający wrocławskiej drużyny. Na inaugurację sezonu nieznacznie lepszy okazał się AZS wygrywając 31:28, a losy tej potyczki rozstrzygnęły się w ostatnich minutach.

Niedzielny mecz będzie równocześnie pierwszym z ośmiu spotkań, które zawodnicy Forzy Wrocław rozegrają w tej rundzie przed własną publicznością. - Każda podróż, nawet godzinna, potrafi zmęczyć. Pomimo tego pokazywaliśmy na wyjazdach, że potrafimy mocno zagrać od samego początku meczu. Wydaje mi się, że jest to dla nas lepsza sytuacja, bo gramy dla swoich kibiców. Zamiast presji ze strony trybun, jak to bywa na meczach wyjazdowych, otrzymamy wsparcie, które okazywali nam już oni podczas meczów rozgrywanych w pierwszej rundzie - dodaje Wiewiórski.

Szczypiorniści Forzy swoje domowe spotkania rozgrywają na hali AWF-u przy Stadionie Olimpijskim, tam też oczywiście podejmą AZS Zielona Góra. Początek spotkania w niedzielę (27 stycznia) o godzinie 13, wstęp wolny.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy we Wrocławiu jest miejsce na LGBT Festival?




Oddanych głosów: 687