Do godz. 22 we Wrocławiu i w całej wschodniej części Dolnego Śląska obowiązuje ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed burzą.
Po godz. 14 burza pojawiła się już w okolicach Oławy i Jelcza - Laskowic. Ta burza przemieszcza się jednak na północ i najprawdopodobniej minie Wrocław bokiem. Synoptycy zastrzegają jednak, że wcale nie oznacza to, że we Wrocławiu pojawi się inna burza. - Burze to zjawisko lokalne. Do wyładowań konieczne jest spełnienie kilku warunków. Jednym z nich jest wystąpienie chmur typu cumulonimbus, to chmury burzowe - mówi Michał Ogrodnik, dyżurny synoptyk IMGW. - Te chmury obserwujemy teraz nad Dolnym Śląskiem - tłumaczy.
Według prognoz synoptyków, największe prawdopodobieństwo burzy we Wrocławiu przypadać będzie na późne popołudnie i wczesny wieczór - zagrzmieć może między godz. 16 a 20. - Miejscami prognozowane są burze, którym będą towarzyszyć opady deszczu do 25 mm oraz porywy wiatru do około 70 km/h. Możliwy mały grad - brzmi komunikat IMGW.
Najwięcej burz wczesnym popołudniem pojawiło się w Polsce południowo-wschodniej. - Lokalnie dochodzi do rozwoju niewielkich i krótkotrwałych burz. Zjawiskom tym przejściowo towarzyszą silne opady deszczu, punktowo ich natężenie sięga około 5 mm/10 min. W najbliższym czasie burz powinno być coraz więcej, będą to jednak nadal lokalne zjawiska. Ze względu na przejściowo silne natężenie opadów deszczu oraz powolne przemieszczanie się burz, głównym zagrożeniem towarzyszącym burzom będą opady deszczu do około 20 mm. Lokalnie możliwe będą silniejsze porywy wiatru do około 65 km/h oraz mały grad - informuje IMGW.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze