Sport

Grudziądz zdobyty! Betard Sparta Wrocław wygrywa za trzy punkty [RELACJA]

2018-06-11, Autor: prochu

Żużlowcy Betard Sparty Wrocław pokonali na wyjeździe MrGarden GKM Grudziądz 48:42 w spotkaniu 8. kolejki PGE Ekstraligi. Dzięki tej wygranej wicemistrzowie Polski zdobyli trzy meczowe punkty i znacznie zbliżyli się do liderującej Fogo Unii Leszno.

Reklama

Betard Sparta była bezsprzecznym faworytem tej potyczki. Grudziądzanie - choć przed sezonem byli typowani do walki o medale - mają ogromne kłopoty i już teraz wiadomo, że czeka ich niezwykle ciężki bój o pozostanie w gronie najlepszych. Spartanie natomiast cele mają zgoła odmienne, a potyczka w Grudziądzu miała być w zasadzie formalnością. Każdy inny wynik niż zwycięstwo WTS-u byłby traktowany jak ogromna sensacja. I rzeczywiście - podopieczni Rafała Dobruckiego pewnie wygrali, chociaż końcowy wynik na to nie wskazuje, a GKM zdołał nieco postraszyć wyżej notowanych rywali.

Betard Sparta prowadziła od drugiej gonitwy, którą Maksym DrabikPatryk Wojdyło wygrali 4:2. Chwilę później Vaclav MilikMaciej Janowski dołożyli kolejne pięć "oczek", a w swoim kolejnym starcie raz jeszcze podwójnie pokonali grudziądzan. Po sześciu gonitwach wrocławianie wygrywali 22:14, a prowadzenie to mogło być jeszcze większe, gdyby nie uślizg Gleba Czugunowa w wyścigu piątym. Młody Rosjanin jechał na czele stawki, ale na drugim łuku pierwszego okrążenia nie opanował motocykla i zapoznał się z nawierzchnią toru. Zawodnik szybko wstał i próbował jeszcze kontynuować jazdę, ale po chwili zjechał na murawę.

Gdy w biegu ósmym Czugunow do spółki z Taiem Woffindenem wygrali 4:2, a Betard Sparta prowadziła już różnicą dziesięciu punktów, wydawało się, że jest po meczu. Miejscowi wyprowadzili jednak dwa mocne ciosy dzięki skutecznym rezerwom taktycznym. Najpierw Artiom Łaguta pojechał za Kaia Huckenbecka, a następnie Krystian Pieszczek zastąpił Antonio Lindbacka. Grudziądzanie wygrali dwa biegi podwójnie, zmniejszyli straty do dwóch punktów (29:31) i wrócili do gry. Kibicom z Wrocławia mogły przypomnieć się mecze z zeszłego sezonu, bo taki scenariusz był przerabiany niejednokrotnie - wysokie prowadzenie w pierwszej części zawodów i słabsza postawa Sparty w końcówce, co skutkowało porażką.

Tym razem było jednak inaczej. W dwunastej gonitwie dnia Tai Woffinden i Maksym Drabik podwójnie pokonali Krystiana PieszczkaDawida Wawrzyniaka, a chwilę później Vaclav Milik i Gleb Czugunow "poprawili" zwycięstwem 4:2, a WTS odzyskał ośmiopunktowe prowadzenie. Przed biegami nominowanymi było 43:35 dla Betard Sparty i chyba tylko najwięksi optymiści wierzyli, że GKM może wywalczyć w tym meczu jakiekolwiek punkty. Nadzieje rozwiał duet Maciej Janowski - Maksym Drabik, który wygrał bieg 14., przesądzając o losach tego pojedynku. Ostatnia gonitwa była prawdziwą reklamą speedwaya, a sędzia musiał długo analizować, kto na metę dojechał na drugim miejscu. Ostatecznie pięć punktów trafiło na konto GKM-u, ale nie miało to już żadnego znaczenia w końcowym rozrachunku.

Słabszy mecz w Grudziądzu zanotował Max Fricke, który z jednego biegu został wykluczony za spowodowanie upadku Patryka Wojdyło, a w kolejnym przyjechał na metę ostatni, ale za to z bardzo dobrej strony pokazał się Gleb Czugunow. Świeżo upieczony mistrz świata zdobył sześć punktów, a mogłoby być ich więcej, gdyby nie wspomniany już upadek. W ostatnich dniach włodarze klubu zdecydowali się wypożyczyć Andrzeja Lebiediewa i zostawić w składzie właśnie Czugunowa, a jak pokazał mecz w Grudziądzu, był to strzał w dziesiątkę.

MrGarden GKM Grudziądz - Betard Sparta Wrocław 42:48

MrGarden GKM:
9. Przemysław Pawlicki 12+1 (3,2,2*,0,2,3)
10. Kai Huckenbeck 1+1 (d,1*,-,-)
11. Antonio Lindback 1 (0,1,-,-,-)
12. Krzysztof Buczkowski 7+1 (1,2,2*,2,0)
13. Artiom Łaguta 14+1 (3,1,2,3,3,2*)
14. Dawid Wawrzyniak 2 (2,0,0)
15. Kamil Wieczorek 1 (0,1,0)
16. Krystian Pieszczek 4 (3,0,1)

Betard Sparta:
1. Tai Woffinden 10 (1,3,3,3,0)
2. Damian Dróżdż NS (-,-,-,-)
3. Maciej Janowski 9+3 (2*,2*,1,1*,3)
4. Vaclav Milik 10 (3,3,0,3,1)
5. Max Fricke 0 (w,0,-,-)
6. Maksym Drabik 10+1 (3,3,1,2*,1)
7. Patryk Wojdyło 3 (1,2,0)
8. Gleb Czugunow 6 (2,u,1,2,1)

Bieg po biegu:
1. PAWLICKI, Czugunow, Woffinden, Huckenbeck (d4) 3:3 (3:3)
2. DRABIK, Wawrzyniak, Wojdyło, Wieczorek 2:4 (5:7)
3. MILIK, Janowski, Buczkowski, Lindback 1:5 (6:12)
4. ŁAGUTA, Wojdyło, Wieczorek, Fricke (w/su) 4:2 (10:14)
5. WOFFINDEN, Buczkowski, Lindback, Czugunow (u1) 3:3 (13:17)
6. MILIK, Janowski, Łaguta, Wawrzyniak 1:5 (14:22)
7. DRABIK, Pawlicki, Huckenbeck, Fricke 3:3 (17:25)
8. WOFFINDEN, Łaguta, Czugunow, Wieczorek 2:4 (19:29)
9. ŁAGUTA, Pawlicki, Janowski, Milik 5:1 (24:30)
10. PIESZCZEK, Buczkowski, Drabik, Wojdyło 5:1 (29:31)
11. ŁAGUTA, Czugunow, Janowski, Pieszczek 3:3 (32:34)
12. WOFFINDEN, Drabik, Pieszczek, Wawrzyniak 1:5 (33:39)
13. MILIK, Buczkowski, Czugunow, Pawlicki 2:4 (35:43)
14. JANOWSKI, Pawlicki, Drabik, Buczkowski 2:4 (37:47)
15. PAWLICKI, Łaguta, Milik, Woffinden 5:1 (42:48)

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 1613