Wiadomości

Grypsy Przyjaciół Kota Wrocka - odc. 19

2022-12-04, Autor: Przyjaciele Kota Wrocka

Po co komu te czołówki w tekstach? Kto to wymyślił w ogóle? Od razu do rzeczy się powinno przechodzić, a nie tam jakieś czołówki.

Reklama

Marek Łapiński, prominentny działacz Platformy Obywatelskiej vel. Wrocławia Wspólnej Sprawy vel. Tak! Dla Polski vel. Tak! Dla Polski Dolny Śląsk, jeśli wierzyć plotkom, ma murowaną “jedynkę” na liście PeO w wyborach w 2024 roku.

Sęk w tym, że ta jedynka to raczej nie na liście do Sejmiku Dolnośląskiego, a do rady powiatu trzebnickiego. 

Bang, one man down, lecimy dalej. 

---

Jacek Sutryk to ma łeb do interesów. Buspas na Jagodno nie będzie tramwajem na Jagodno, ale to już wszyscy wiemy. Natomiast to, że promesa rządowa partycypacji w tej inwestycji na poziomie 65 mln zł zostanie prawdopodobnie wykorzystana na poziomie… 43 mln zł to już jest żarcik nieśmieszny.

Resztę, oczywiście, zły rząd Jackowi zabierze.

Ej, może właśnie o to chodzi! Wyjdzie Jacek cały na biało i wrzuci na swojego prywatnego fejsa: A nie mówiłem! Miałem 22 mln zł, ale przyszedł zły Mateuszek i mi zabrał! 

Śmiech przez łzy, bo buspasowa trasa na Jagodno spokojnie mogłaby mieć już szyny tramwajowe, ale jednak nie będzie ich miała, bo w ratuszu tak właśnie rysuje się przetargi. 

Człowiek się czasem głowi w tym mieście i myśli: kurde, krytycznie podchodź do osądów, może jesteś w błędzie i to ta druga strona to lepiej kalkuluje, czai i się po prostu zna.

A później czyta o takich akcjach i stwierdza: no nie, oni po prostu nie ogarniają.

---

Do podcastu Przyjaciele Kota Wrocka na stałe dołączył Tomasz Sikora - geniusz saksofonu, dźwiękowiec uznany na scenie filmowej, propagator przyjaźni polsko-ukraińskiej. 

Urząd Miejski Wrocławia pozazdrościł Przyjaciołom Kota Wrocka, i zatrudnił Tomasza Sikorę na stanowisku rzecznika prasowego. 

To dwie różne osoby, by była jasność. 

Od tego czasu liczba telefonów do “naszego” Tomka dotyczących spraw urzędowych z prośbą o ustosunkowanie się ratusza do wydarzeń wynosi dwie sztuki. W obu Tomek odmówił wypowiedzi.

Korzystając jednak z tej iście montypythonowskiej sytuacji informujemy, że od teraz będziemy bardzo szeroko i chętnie opowiadać o działaniach naprawczych podejmowanych w związku z wydarzeniami, o które będą pytać dziennikarze. Przedstawicieli prasy zapraszamy do kontaktu, Tomek jest już przeszkolony medialnie i merytorycznie udzieli Państwu wysoce pożądanego komentarza. 

Gwarantujemy poczytne wypowiedzi i tzw. virale.

Czego się nie robi dla chwały Wrocławia? 

---

Łukasz Maślanka będzie kolejnym gościem odcinka Przyjaciele Kota Wrocka. Łukasz jest rzecznikiem TBS-u Wrocław.

Łukasz jest pierwszym rzecznikiem prasowym na świecie, który otrzymał zakaz wypowiadania się do mediów. 

Łukasz w trakcie nagrania doskonale wypełni zakaz wypowiadania się, więc nie spodziewajcie się niczego nadzwyczajnego.

A tak poważnie: odcinki sezonu trzeciego o numerach 2 i 3 praktycznie zmontowane. Zaraz wlatują na Spotify. 

---

O Alei Wielkiej Wyspy: - To historyczny moment dla Wrocławia. Liczymy, że realizacja tej drogi znacznie przyczyni się do zmniejszenia korków w naszym mieście - powiedział Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji Gazecie Wrocławskiej.

W innej wypowiedzi Jacek Sutryk zachwyca się, że na ul. Świdnickiej znów dwa pasy są przejezdne dla aut. 

Ludzie kochani, co my mamy za tuzy intelektu zarządzające transportem w tym mieście, to głowa mała.

I jedno, i drugie przyczyni się lub przyczynia się wyłącznie do powstania większych korków. Jedyne, co robią nowe drogi to to, że więcej osób wsiada do aut. Bo na początku jest szybciej. Ale po trzech, czterech miesiącach jest już wolniej, bo sąsiad też się skapnął i jednak odśnieżył auto.

Tak na oko nie tylko sąsiad, ale 800 innych “sąsiadów” którzy dotychczas korzystali z tramwaju, wpadnie na to samo. Miłego marnowania godzin życia na skrzyżowaniu Hubskiej z Armii Krajowej, liczba aut wkrótce wzrośnie tam z lekka o tysiąc. 

Te dwa pasy na Świdnickiej to powód do chwalenia się w relacji live z samochodu Jacka Sutryka… to dopiero komedia:

Świdnicką w ciągu godziny przemieszcza się 11 tys. pieszych i 11 tys. osób w pojazdach komunikacji miejskiej. Jednocześnie autami, w ciągu godziny, ulicę da radę przejechać 2800 osób w autach.

To 11,3% całościowego udziału w ruchu na tej ulicy. Jak widać, prezydent dba wyłącznie o tę grupę. 

Przynajmniej wiemy w tym szalonym mieście: gość celuje w wynik podobny do grupy, o którą tak mocno dba na Świdnickiej. Trzymajcie się! 

 

Oceń publikację: + 1 + 16 - 1 - 7

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.