zamknij

Sport

Gwiazda, legenda, kapitan. Maciej Zieliński obchodzi 50. urodziny

2021-01-05, Autor: Bartosz Królikowski

Nikt wówczas wtedy jeszcze o tym nie wiedział, ale 5 stycznia 1971 roku był dniem niezwykle ważnym w historii nie tylko wrocławskiej koszykówki, ale ogólnie całego sportu w tym mieście. Dokładnie 50 lat temu na świat przyszedł Maciej Zieliński, który później stał się absolutną ikoną Śląska Wrocław. Tytuły mistrzowskie, reprezentacja Polski, futbol amerykański, Rada Miejska Wrocława, czy… namibijski chrząszcz. To ostatnie NIE jest żartem. Wszystkie te terminy, a także wiele innych, łączy jedna postać.

Wrocławska koszykówka ma w swojej przebogatej historii mnóstwo legend, wybitnych postaci, których każdy fan Śląska Wrocław, szczególnie z lat 90., pamięta z boiska lub jeśli urodził się nieco za późno, to przynajmniej z opowiadań i archiwalnych meczów. Adam Wójcik, Dariusz Zelig, Mieczysław Łopatka, Dominik Tomczyk, a wymieniać można jeszcze długo. Jednak żaden z nich nie jest prawdopodobnie tak mocno kojarzony, wręcz synonimiczny z WKS-em i całym Wrocławiem jak Maciej Zieliński. Nie ma się jednak co dziwić. Nikt nie grał dla Śląska tak długo jak on (jego 579 występów to do dzisiaj rekord) i nie wygrał z nim aż tak wiele.

Reklama

Zieliński swoją karierę rozpoczął co prawda w AZS-ie Olsztyn, ale ten rozdział można nazwać wręcz pobocznym, gdyż jeszcze jako młodzieżowiec, w wieku 16 lat (1987 rok) trafił do Wrocławia. Na Dolny Śląsk ściągnął go inny zasłużony dla WKS-u człowiek, trener Arkadiusz Koniecki. Dla Śląska grał przez całą swoją zawodową karierę. Na boisku był absolutnym liderem zespołu, prawdziwym sercem oraz duszą drużyny. Klasę pokazywał zarówno w ofensywie, dla Śląska zdobywając łącznie przeszło 8650 pkt (rekord), jak i w defensywie, gdzie zasłynął z potwornych bloków na rzucających rywalach. Łącznie barwy WKS-u reprezentował przez 16 lat.

Jedynym wyjątkiem i przerwą w jego dolnośląskiej historii były studia w USA w latach 1992-95. Zieliński występował wówczas dla uczelnianego zespołu Providence Friars, w ramach NCAA (stowarzyszenie organizujące rozgrywki szkół wyższych w USA). Mimo to został on jednym z największych symboli Śląska Wrocław lat 90., który absolutnie zdominował rozgrywki ligowe w Polsce. Łącznie z WKS-em mistrzostwo kraju zdobywał aż osiem razy, dorzucając do tego m.in. 5 Pucharów Polski, 2 Superpuchary, występy w Eurolidze (w niej chociażby w 2002 roku Śląsk pokonał na wyjeździe słynny Real Madryt), Suprolidze, czy EuroCup. To są tylko wyróżnienia drużynowe, wszakże indywidualnie również uzbierał pokaźną kolekcję, bogatą chociażby w tytuł MVP finałów w 1999 roku, liczne nominacje do Meczu Gwiazd PLK czy zwycięstwo w konkursie wsadów w 1992 roku.

Jednak Maciej Zieliński to nie tylko Śląsk Wrocław. W trakcie swojej kariery równie ważną rolę pełnił w reprezentacji Polski, w której grał w latach 1990-2003. Najlepsze wyniki z kadrą narodową osiągał na EuroBasketach we Włoszech (1991) i Barcelonie (1997). Na obydwu turniejach Polacy zajmowali bardzo dobre siódme miejsce. W Hiszpanii mogło być nawet jeszcze lepiej, gdyż w ćwierćfinale nasi kadrowicze prowadzili przez większość meczu z Grecją, ale niestety przez kiepską końcówkę przegrali 62:72. Sam Zieliński po latach wspominał ten mecz jako śniący mu się po nocach koszmar.

Karierę Zieliński zakończył w 2006 roku, ale nie oznaczało to, że nie zapisał się później ani razu w historii koszykówki czy Wrocławia. Po zawieszeniu przez niego koszykarskich butów na kołek, Śląsk jako pierwszy polski klub w historii zdecydował się zastrzec numer z jakim występował Zieliński. Wcześniej taki zabieg uniemożliwiały przepisy, ale w końcu zakaz został zniesiony, a WKS stał się pionierem. Od tamtej pory nikt już nigdy nie zagra w Śląsku z numerem 9 na koszulce. Jako ciekawostkę można natomiast dodać, iż w 2001 roku dr nauk biologicznych z Uniwersytetu Wrocławskiego Jarosław Kania, nazwał jego na jego cześć gatunek chrząszcza z Namibii „Pomphus Zieliński”.

Sam Zieliński mimo iż nie grał już w koszykówkę, zdobył w swoim życiu jeszcze jeden mistrzowski tytuł. Otóż w 2007 roku podpisał on kontrakt z zespołem The Crew Wrocław (obecnie Panthers Wrocław, po fuzji z Devils Wrocław) i zdobył z nim Mistrzostwo Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego.

W przeciwieństwie do wielu byłych sportowców, Maciej Zieliński po karierze nie został trenerem. Zaangażował się natomiast w politykę. W latach 2006-11 był radnym Wrocławia. Tą rolę pełni zresztą również obecnie (kadencja 2018-2023). Co więcej, w 2011 roku wybrano go posłem na Sejm RP VII Kadencji z ramienia Platformy Obywatelskiej.

Jego polityczne działania absolutnie nie wygasiły w nim zaangażowania czy miłości do wrocławskiego sportu. Zieliński był nawet prezesem sekcji koszykarskiej Śląska Wrocław w latach 2011-2016. Przed wybuchem pandemii często można było go zobaczyć na meczach WKS-u i pewnie jeszcze wiele razy będzie można, gdy COVID-19 uspokoi się na tyle, że kibice wrócą na trybuny. Pozostaje natomiast aktywny w mediach społecznościowych, komentując czy udostępniając posty Śląska Wrocław (również piłkarskiego), chociażby na Twitterze.

Wielkie wydarzenia i sukcesy wrocławskiego sportu. Przekonaj się ile pamiętasz [QUIZ]

Wielkie wydarzenia i sukcesy wrocławskiego sportu. Przekonaj się ile pamiętasz [QUIZ]

Na przestrzeni lat, wrocławski sport wielokrotnie zaznał smaku sukcesu. Zarówno indywidualni sportowcy jak i całe drużyny przywoziły medale z przeróżnych imprez od lekkoatletyki i pływania, przez sport osób niepełnosprawnych, aż po piłkę nożną czy koszykówkę. Oto quiz sprawdzający ile pamiętamy z najważniejszych wydarzeń i sukcesów w sportowym życiu Wrocławia.

Rozwiąż quiz

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy sprzedaż książki "Mein Kampf" w celach innych niż naukowe powinna być zakazana?




Oddanych głosów: 138