zamknij

Sport

Hit rundy zasadniczej w Lesznie. FutureNet Śląsk mierzy się z Polonią [ZAPOWIEDŹ]

2019-01-19, Autor: prochu

W rundzie zasadniczej ubiegłego sezonu koszykarze Śląska jako jedyni pokonali Jamalex Polonię 1912 Leszno na jej parkiecie. Teraz przed wrocławianami podobne zadanie, bowiem w bieżących rozgrywkach także nikt jeszcze nie wywiózł punktów z leszczyńskiej hali Trapez. Początek meczu w sobotę - 19 stycznia - o godzinie 18.

Leszczyński parkiet pozostaje jednym z trzech w 1. lidze - obok wrocławskich hali AWF-u i WKK Sport Center - na których triumfowali tylko gospodarze. Najbliżej zwycięstwa w Trapezie byli zawodnicy Polfarmexu Kutno, którzy przegrali tam tylko 84:86. Pozostali rywale - w tym Rawlplug Sokół Łańcut, Enea Astoria Bydgoszcz i WKK Wrocław - odprawiani byli z kwitkiem. Podopieczni Łukasza Grudniewskiego zdecydowanie gorzej radzą sobie na wyjazdach, podczas których przegrali aż 5 z 9 spotkań, w tym 82:86 w pierwszej rundzie z FutureNet Śląskiem. Ogólny bilans 12-5 daje Polonii 4. miejsce w tabeli. Wyżej znajduje się Śląsk (14-3), Sokół Łańcut (13-5) i Astoria Bydgoszcz (12-5).

Reklama

Styczniowe okienko transferowe było bardzo intensywne w obu klubach. FutureNet Śląsk zakontraktował Mateusza Jarmakowicza, który w Lesznie będzie miał szansę na debiut w nowej drużynie. 30-latek był gotowy do gry już podczas ostatniego meczu z Elektrobud-Investment ZB Pruszków, lecz trener Hyży nie zdecydował się wpuścić go na parkiet. Do składu wróci także Jakub Musiał, który nie zagrał w spotkaniu ze Zniczem z powodu przeziębienia, a na ławce zobaczymy najpewniej także Krzysztofa Jakóbczyka.

Pod koszem wzmocniła się również Polonia, która ściągnęła dwóch młodych środkowych. Wojciech Majchrzak zdążył już zadebiutować w nowych barwach w meczu przeciwko Energa Kotwicy Kołobrzeg i zanotował 3 punkty oraz 3 asysty. Poprzednio występował w drugoligowej BC Obrze Kościan, a dwa lata temu zadebiutował w PLK w barwach Stelmetu BC Zielona Góra. Tuż przed zamknięciem okienka transferowego do drużyny z Leszna dołączył Jakub Motylewski, który został wypożyczony z Trefla Sopot. 23-latek od początku kariery reprezentował barwy nadmorskiego klubu i po raz pierwszy zdecydował się zmienić otoczenie. W Treflu zdążył zanotować 17 występów na parkietach PLK, lecz znacznie więcej minut dostawał w meczach drugoligowych rezerw. Z drużyną trenera Grudniewskiego pożegnał się z kolei Karol Kutta, który po słabej pierwszej rundzie odszedł do drugoligowej Zetkama Doral Nysy Kłodzko. W Lesznie czekają jednak przede wszystkim na innego zawodnika, który wkrótce może wrócić do składu. Mowa o Tomaszu Ochońce, który przed sezonem doznał ciężkiej kontuzji kolana. W 2013 roku rozgrywający awansował do ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław, a teraz wierzy, że może powtórzyć ten sukces w Lesznie.

Niemal tradycyjnie już mecz z Jamalex Polonią jest okazją dla zawodników i sztabu szkoleniowego FutureNet Śląska na spotkanie dawnych kolegów z drużyny. Poza Ochońką, przeszłość w WKS-ie mają za sobą Kamil Chanas, Mateusz Stawiak, Adrian Mroczek-Truskowski oraz bracia Stanferd i Marc-Oscar Sanny. Wszyscy oni pełnią ważne role w układance trenera Łukasza Grudniewskiego, który również był w przeszłości związany z WKS-em.

Choć to rzuty zza łuku wydają się najmocniejszą bronią FutureNet Śląska, kluczem do zwycięstwa mogą okazać się inne aspekty gry. Wojskowi najczęściej w całej lidze trafiają za trzy (śr. 11,5 razy/mecz), ale to Polonia ma najlepszą skuteczność w tym elemencie (37,4 procent). Przewaga WKS-u wyraźniej rysuje się pod koszem - podopieczni Radosława Hyżego zdecydowanie częściej zbierają piłki (45,3-37,6 razy/mecz), ponadto Polonia jest wśród najrzadziej blokujących drużyn w 1. Lidze (1,2 razy/mecz). Trenerowi Grudniewskiemu na pewno łatwiej będzie powstrzymać Aleksandra Dziewę i spółkę z nowymi środkowymi, lecz za to wciąż odczuwalny będzie brak Tomasza Ochońki. Polonia ma najmniej asyst w całej lidze (tylko 15,1/mecz), a po odejściu Kutty pole manewru na pozycji rozgrywającego będzie jeszcze mniejsze.

Ciężko wytypować zwycięzcę sobotniego meczu, a nawet wskazać faworyta nadchodzącego starcia. Pewni możemy być tylko tego, że emocji nie zabraknie - jak zawsze podczas ostatnich meczów Polonii ze Śląskiem. Początek spotkania w Lesznie o godzinie 18.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Śląsk Wrocław utrzyma się w ekstraklasie?




Oddanych głosów: 26