zamknij

Sport

Impel walczy o ligowe punkty z KSZO. Kolejne odmłodzenie składu wrocławianek [ZAPOWIEDŹ]

2017-11-12, Autor: prochu

Przed Impelkami kolejne trudne zadanie. W niedzielę zmierzą się z "czarnym koniem" pierwszych kolejek obecnego sezonu - zespołem KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Jednak po niespodziewanym zwycięstwie w Bielsku-Białej wrocławskie siatkarki udowodniły, że nie boją się żadnego rywala. Początek starcia o 20 w Hali Orbita.

Postawa KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zaskakuje wielu obserwatorów siatkówki. W okresie przygotowawczym zespół borykał się z różnymi trudnościami, ale mimo to świetnie wykorzystał ten czas i w pierwszych kolejkach jest zdecydowanie największą niespodzianką Ligi Siatkówki Kobiet. Obecnie z dorobkiem 7 punktów KSZO zajmuje piąte miejsce w tabeli. Taką samą ilość punktów ma czwarty w tabeli Developres Rzeszów, który to właśnie uległ zespołowi z Ostrowca w ostatniej kolejce. Zespół Adama Grabowskiego zbudowany jest na solidnych podstawach, często reprezentantkach Polski. Warto wymienić tu rozgrywającą Agnieszkę Rabkę, atakującą Annę Miros, czy parę przyjmujących - Koletę ŁyszkiewiczNatalię Skrzypkowską. Na środku świetnie spisuje się Paulina Stroiwąs. To wszystko sprawia, że przed Impelkami kolejne ciężkie zadanie.

Reklama

Do meczu przystąpią po zwycięstwie nad BKS Profi Credit Bielsko-Biała. Impelki w tym spotkaniu pokazały, że nie powinno się lekceważyć ich siły. Uporem i konsekwencją w grze doprowadziły do tie-breaka, którego ostatecznie wygrały. Przed meczem z KSZO zapowiadają, że plan jest podobny - przede wszystkim pokazać swoją dobrą siatkówkę, bo tylko takim sposobem można myśleć o wygranej.

- Mecz z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski będzie ciekawym spotkaniem zespołów o podobnym potencjale sportowym. Zespół z Ostrowca od początku rozgrywek pokazuje, że dzięki cierpliwości i waleczności można wygrywać sety, a nawet spotkania z wyżej notowanymi przeciwnikami. My również pokazaliśmy w meczu z Bielskiem, że pozytywne nastawienie na boisku oraz walka do końca daje dobre efekty. Uważam, że zespół, który w tym spotkaniu pokaże swój charakter będzie miał większe szanse na zwycięstwo - mówi Wojciech Kurczyński, drugi trener Impelek.

W niedzielnym spotkaniu skład wrocławskiego zespołu został przymusowo odmłodzony. Anna Łozowska doznała kontuzji palca lewej ręki i choć mimo niedogodności wciąż jest w rytmie treningowym, to z części elementów, jak np. blokowanie, musi na razie zrezygnować. W obliczu urazu Łozowskiej, sztab szkoleniowy zdecydował się na powołanie do składu meczowego Magdaleny Ociepy. Trenerzy doskonale znają jej umiejętności, bowiem są w ścisłym kontakcie z trenerem Rafałem Błaszczykiem. Ociepa uczestniczyła także w treningach pierwszej drużyny, dzięki czemu naturalnym wydaje się ruch, na który zdecydował się sztab wrocławskiej drużyny.

Warto dodać, że do dyspozycji sztabu szkoleniowego pozostają także trzy inne juniorki - Sonia Flendrich, Karolina Pancewicz oraz Sandra Świętoń, które na co dzień rozwijają swój talent w młodzieżowych drużynach, w tym drugoligowym zespole.

Mecz rozpocznie się w niedzielę, 12 listopada, o godzinie 20 w Hali Orbita. Na to spotkanie klub przygotował specjalną promocję dla studentów - bezpłatne wejście dla osób do 26 roku życia za okazaniem ważnej legitymacji studenckiej.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy uczelnia to odpowiednie miejsce na spotkania z kontrowersyjnymi politykami?





Oddanych głosów: 1602