Sport

Impel zablokowany w Pile. Wrocławianki postraszyły faworyta [RELACJA]

2018-02-08, Autor: prochu

Siatkarki Impelu Wrocław zakończyły już swój udział w Pucharze Polski w tym sezonie. W spotkaniu 1/8 finału podopieczne Marka Solarewicza zaprezentowały się naprawdę nieźle, ale przegrały z Enea PTPS-em Piła 2:3.

Reklama

Dużo w środowym spotkaniu zależało od bloku PTPS-u. Jeśli pilanki potrafiły zatrzymać ataki Impelek i zdobywać punkty po bloku więcej niż dwukrotnie, wygrywały seta. W samym tie-breaku miejscowe odnotowały aż sześć "oczek" po skutecznych blokach.

Impelki do Piły pojechały bardzo zdeterminowane i chciały zrehabilitować się za nieudane spotkanie w Legionowie. Przez większą część pierwszego seta wrocławianki prowadziły i nadawały ton rywalizacji, ale w końcówkę przegrały 2:9 i pierwsza partia zakończyła się wygraną PTPS-u. Ogromna w tym zasługa duetu Karolina Różycka - Dajana Bosković - obie były nie do zatrzymania w ataku, a na druga dodatkowo świetnie blokowała.

Drugi set nie rozpoczął się po myśli Impelek. Po kilkunastu wymianach rywalki prowadziły już 13:5, ale wtedy wrocławianki zdobyły jedenaście (!) punktów z rzędu, obejmując prowadzenie, którego nie oddały już do końca seta. Swoją niezłą grę kontynuowały w kolejnej partii, w której także nie pozwoliły rywalkom na zbyt wiele. Z biegiem czasu pilanki zaczęły powoli dochodzić do głosu, a przy stanie 24:21 dwa punkty dla PTPS-u zdobyła Dorota Wilk. Ostatnie słowo należało jednak do Impelu i Ilony Gierak. Wrocławianki wygrały 25:23 i prowadziły w meczu 2:1. Niespodzianka wisiała w powietrzu.

Dwie z rzędu przegrane partie podziałały na siatkarki PTPS-u jak płachta na rozjuszonego byka. Miejscowe przeważały zarówno w czwartym secie, jak i w tie-breaku. Szczególnie szkoda tego ostatniego, bo zawodniczki Marka Solarewicza rozpoczęły od prowadzenia 4:0. Gospodynie szybko doprowadziły do wyrównania i zbudowały przewagę, która dała im cenne zwycięstwo. Duża w tym zasługa wspomnianego już skutecznego bloku pilanek - w końcówce akcje Impelu zatrzymywały m.in. Jelena Trnić i Dorota Wilk.

Impelki zaprezentowały się naprawdę dobrze i można tylko żałować, że za ten występ nie dostaną tak bardzo potrzebnych punktów w ligowej tabeli. PTPS Piła w ćwierćfinale zagra teraz z Pałacem Bydgoszcz, natomiast wrocławianki będą mogły skupić się na Lidzie Siatkówki Kobiet. W najbliższą niedzielę (11 lutego) rozegrają kolejny ważny mecz, z BKS-em Bielsko-Biała. Początek tego starcia o godzinie 17 w Hali Orbita.

Enea PTPS Piła - Impel Wrocław 3:2 (25:20, 18:25, 23:25, 25:18, 15:11)

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 506