zamknij

Wiadomości

J. Sutryk: Będziemy remontować torowiska na bieżąco. Nie będziemy na tym oszczędzać! [WYWIAD]

2019-01-25, Autor: Damian Filipowski, Marcin Torz

O tym, jak Wrocław zamierza walczyć ze smogiem, jak będzie podnosił się poziom atrakcyjności i komfortu komunikacji zbiorowej oraz nowych inwestycjach drogowych we Wrocławiu odpowiada w rozmowie z portalem tuWroclaw.com prezydent Jacek Sutryk. Zapraszamy do lektury pierwszej części rozmowy.

Damian Filipowski, Marcin Torz: Został Pan ofiarą zmasowanego ataku za zdjęcie z Jerzym Owsiakiem na Twitterze.

Reklama

Jacek Sutryk: Widziałem te komentarze, nie przejmuję się nimi.

Tzw. prawicowa strona uważa, że zachował się Pan nieodpowiednio. Że nie powinno się w dniu pogrzebu prezydenta Pawła Adamowicza publikować fotografii, na którym widać zadowolonych, uśmiechniętych polityków...

To nie było zdjęcie z pogrzebu. Co jest złego w tym, że się uśmiechamy? Rozmawialiśmy też o Pawle. Pomijając tragedię ostatnich dni, wszyscy mamy dobre wspomnienia związane z jego osobą, te wspomnienia także nas „uśmiechają”. Analiza na poziomie: „wracali z Gdańska, nie wolno im się uśmiechać” jest bardzo banalna i prymitywna, więcej: nie chciałbym pozowanego „smutnego zdjęcia”. Do hejtu pod moim adresem nie chcę się odnosić. 

Panie Prezydencie, idąc ulicami Wrocławia czasami ciężko się oddycha...

Bo generalnie w całej Polsce, nie tylko we Wrocławiu, jest słaba jakość powietrza. Z tym problemem walczy również cała i Europa, i świat.

To nie jest jednak problem Europy Zachodniej…

W zeszłym roku we Wrocławiu pierwszy raz nie przekroczyliśmy 35 dni, w których jakość powietrza była bardzo zła. Oczywiście, trzeba wyraźnie podkreślić, że mamy problem ze smogiem i jeszcze przez jakiś czas on będzie istniał. To nie jest tak, że powiemy „nie chcemy smogu!” i on nagle zniknie. Dlatego działamy: dofinansowujemy wymiany tzw. kopciuchów, dopłacamy tym mieszkańcom, którzy mając niższe dochody, płacą wyższe rachunki po wymianie pieca, sukcesywnie przyłączamy kolejne miejsca do sieci elektrociepłowniczej, edukujemy mieszkańców, a np. w ostatnich tygodniach wspólnie z
marszałkiem Dolnego Śląska oraz z Dolnośląskim Alarmem Smogowym zaapelowaliśmy do Ministra Środowiska o zmianę sposobu informowania o zanieczyszczeniu powietrza. Polska ma najbardziej liberalne zasady wyznaczania poziomów o stopniu zanieczyszczenia powietrza wśród krajów Unii Europejskiej.

A czy to nie czas na radykalne kroki?

Ale jakie kroki?

Na przykład lotne kontrole straży miejskiej?

I co one mają robić? Wyrzucać ludziom piece, które psują środowisko?

Przykładnie karać takie osoby i starać się edukować.

Ale tak się dzieje. Jest oddział ochrony środowiska wrocławskiej straży miejskiej, który w sezonie grzewczym ma kilka tysięcy interwencji i kontroli. Chcemy, żeby takich patroli było więcej, żeby oddział „ekopatrolu” tworzyli dodatkowi strażnicy miejscy. Ale to nie wszystko. Od tego sezonu mamy także drona uzbrojonego w kamerę, który będzie precyzyjnie lokalizował miejsca, w których zanieczyszczane jest powietrze. Nasza straż miejska współpracuje także z Uniwersytetem Wrocławskim, który posiada mobilną stację monitoringu jakości powietrza, wyposażoną m.in. w drona i w specjalną głowicę pomiarową – niezwykle pomocną w wykrywaniu tzw. hot-spotów, czyli miejsc o zwiększonym zanieczyszczeniu powietrza m.in. pyłami. Takie miejsca mogą być pod specjalnym nadzorem ekopatrolu. Nie siedzimy z założonymi rękami.

Są aktywiści miejscy, którzy twierdzą, że to wszystko za mało.

Spaceruję ulicami tego samego miasta i biegam alejkami jego parków. Oddycham tym samym powietrzem. Powtarzam – z tym problemem musimy walczyć wspólnie.

Część smogu tworzą spaliny. Tymczasem komunikacja miejska nie zachęca do tego, by nie korzystać z samochodów. Stan torowisk jest wręcz fatalny.

Trwa drobiazgowy audyt torowisk i niebawem poznamy jego wyniki. Wtedy będziemy mogli wskazać, które naprawy są do realizacji w pierwszej, drugiej i trzeciej kolejności. Wszystkie prace rozpiszemy na trzyletni program – gwarantuję, że będzie lepiej. Już w tym roku na remonty torowisk jest zdecydowanie więcej pieniędzy, i to licząc w milionach złotych, niż w latach ubiegłych.

Czyli za trzy lata Wrocław będzie miał torowiska w dobrym stanie?

Taki jest cel, ale musimy pamiętać, że w tym czasie mogą pojawić się kolejne potrzeby. Chcemy remontować torowiska na bieżąco. Deklaruję, że na tym nie będę oszczędzał. 

Czy można powiedzieć, że Pan będzie jednoznacznie stawiał na rozwój komunikacji miejskiej i ścieżek rowerowych, jako najbardziej odpowiedniego środka transportu we Wrocławiu?

Chcę, żeby warunki do jazdy na rowerze we Wrocławiu się poprawiały. I to nie dlatego, że sam często jeżdżę na dwóch kółkach. Z badań wynika, że wrocławianie coraz częściej wybierają rower jako środek codziennej komunikacji, do czego z pewnością zachęcają nowe trasy rowerowe. Podwajamy również liczbę rowerów miejskich. To wszystko cieszy. Dalej będziemy też utrzymywać priorytet dla komunikacji miejskiej, czyli np. tworzyć kolejne buspasy. Komunikacja zbiorowa - poza tym, że chcemy poprawiać jakość samego taboru - nie może stać w korkach.

Czy to prawda, że rozważa Pan całkowitą likwidację buspasa na Traugutta, gdy tylko ulica Hubska zostanie oddana do użytku?

To nieprawda. Takie działanie byłoby wbrew logice i pewnym trendom cywilizacyjnym. Mogę też zapewnić, że buspas powstanie na przebudowywanej ulicy Buforowej. Pojazdy MPK pojadą tamtędy po dotychczasowej części jezdni, a samochody po nowej. Trzeba wydzielać torowiska i jezdnie dla autobusów, bo tylko wtedy transport zbiorowy będzie szybki.

Czy może Pan zapewnić, że przy nowych inwestycjach drogowych - oczywiście w ramach możliwości – wszędzie będziecie umieszczać wydzielone torowiska, buspasy i drogi rowerowe?

Jeżeli są do tego warunki i możliwości techniczne to oczywiście, że tak. Już to robimy. I podkreślam też, że takie zmiany wcale nie muszą uderzać w kierowców. Przykładem może być ulica Grabiszyńska. Przecież jeszcze niedawno miała po trzy pasy jezdni, po których niektórzy kierowcy pędzili nawet 100 km/h. To stwarzało ogromne niebezpieczeństwo. Po przebudowie powstała tam dwujezdniowa ścieżka rowerowa, pojawiły się też wzniesienia dla pieszych. Ale ruch samochodowy nie ucierpiał. Można
pogodzić potrzeby wszystkich użytkowników.

Ma Pan pomysł na nową drogę, która zmieni szlaki komunikacyjne we Wrocławiu?
Na pewno chcemy wyremontować ulice Powstańców Śląskich i Gajowicką. Jeśli zaś chodzi o zupełnie nowe trasy, to zrobimy tzw. Oś Zachodnią, czyli połączenie pomiędzy ul. Kosmonautów i Graniczną, do obwodnicy Leśnicy. Przy okazji przebudujemy ulicę Kosmonautów. Zapowiedziałem też budowę nowych linii tramwajowych. Powstanie trasa na Nowy Dwór, będzie tramwaj na Popowice, tramwaj na Swojczyce i Maślice. Pracujemy także nad tramwajem na Ołtaszyn, z przedłużeniem do Wysokiej, a może nawet dalej. Tutaj w części inwestycja zostanie sfinansowana przez gminę Kobierzyce.

Koniec pierwszej części. Druga część już w poniedziałek 28 stycznia na tuWroclaw.com. A w niej m.in.: audyt w miejskich spółkach i potencjalnych jego efektach, co dalej ze Śląskiem Wrocław oraz ze Stadionem Wrocław.

Oceń publikację: + 1 + 45 - 1 - 7

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Jarek Kropiowski 2019-01-25 08:17:43

    A tramwaj na Jagodno?

    4 4
  • ~Marta Zalustowicz 2019-01-27 08:43:44

    A co z tak dawno obiecywanym tramwajem na Psie Pole? Północna część Wrocławia rozrasta się w ekstremalnie szybkim tempie, powstają co chwile nowe osiedla i przybywa mieszkańców. Niestety komunikacja miejska w tym rejonie nie ewoluuje... Z Zakrzowa ( Osiedle Sobieskiego) obecnie jeżdżą tylko 2 linie autobusowe do Centrum. W porannym szczycie, na 2 przystanku od pętli autobus jest juz zapełniony!

    1 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Marcin Nałęcz-Niesiołowski powinien być dalej dyrektorem Opery Wrocławskiej?




Oddanych głosów: 145