Sport

Jan Urban: Ważne jest podejmowanie szybkich decyzji

2017-09-15, Autor: prochu

W sobotę Śląsk Wrocław zagra na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Wrocławianie notują ostatnio świetną serię i będą chcieli ją podtrzymać na boisku beniaminka Lotto Ekstraklasy. - Wiemy, czego spodziewać się po Górniku. Każdy mój zawodnik musi być przygotowany - zapowiada szkoleniowiec WKS-u Jan Urban.

Reklama

Jan Urban: Często bywa tak, że beniaminkowie mają świetny początek sezonu, są na fali i grają na pozytywnej energii i entuzjazmie. Tym bardziej, że wydawało się, że nie wywalczyą awansu z pierwszej ligi, bo mieli duże straty, ale udany finisz zadecydował o awansie. W Zabrzu na każdy mecz przychodzi komplet kibiców, wszystko funkcjonuje jak należy i trzeba przyznać, że zespół zasłużył na te punkty, które ma. Angulo zapracował sobie na rolę gwiazdy, ale poza tym jest to kolektyw, któremu wszystko dobrze się układa. Wydaje się dość kompletnym zawodnikiem. Ale nie tylko on potrafi w Górniku grać w piłkę, bo jeszcze Kurzawa potrafi posłać świetne podanie, jest Kądzior, Ambroziewicz. Wydaje mi się, że są świadomi, iż to nie będzie trwać wiecznie. Przypominamy sobie Arkę Gdynia z zeszłego sezonu. Na początku rozgrywek szło im świetnie, a w końcówce ledwo zdołali się utrzymać. Zdobyli Puchar Polski, ale w lidze było im bardzo ciężko.

U nas natomiast Kuba Kosecki trenuje normalnie, jest do dyspozycji sztabu szkoleniowego. Kamil Vacek ciągle pracuje z drużyną bardzo krótko. On jest inteligentny, wie, że nie ma co się spieszyć i ciężko pracuje, by być w pełni gotowym, w optymalnej formie. Chcę też, żeby Łukasz Madej pokazał drużynie, że potrafi grać piłką szybciej i pomóc kolegom w defensywie.

Legię chyba zaskoczyliśmy tym, że nie pozwoliliśmy im wyprowadzać piłki. A teraz wiemy, czego spodziewać się po Górniku. Nie jest tajemnicą, że grają agresywnie w odbiorze. Każdy mój zawodnik musi być przygotowany, że będzie miał bardzo mało czasu na podjęcie decyzji, gdy będzie w posiadaniu piłki. Niesamowicie ważne będzie podejmowanie szybkich i słusznych decyzji. Trzeba to będzie robi szybciej, niż chociażby w ostatnim meczu. Inaczej się gra z drużynami technicznymi, inaczej z takimi agresywnymi.

Zawsze powinno być tak, że zawodnicy chcą wygrywać wszystko. Nazwa rywala motywuje bardziej lub mniej, to logiczne. Ale zawsze grają ludzie, nie nazwiska i nie nazwy klubów. Piłkarz z nazwiskiem, ale nieprzygotowany, jest po prostu słaby. A punkty zdobyte z mniej znanymi firmami są tak samo ważne i liczą się tak samo. Choć oczywiście wygrywanie z tuzami ligi dodaje pewności siebie i otwiera w głowie taką wizję, że stać nas na więcej.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na które polskie owoce czekasz najbardziej?







Oddanych głosów: 2484