zamknij

Sport

Janusze i Grażyny triathlonu szykują się do startu. Cel imprezy jest szczytny

2020-07-19, Autor: ah

Triathlon dla każdego i bez ograniczeń – takie zdanie w odniesieniu do jednej z najbardziej wymagających dyscyplin sportu brzmi nieco absurdalnie. Nic bardziej mylnego. Tak właśnie będzie nad dolnośląskim Zalewem Sulistrowickim już za miesiąc, w czasie Triathlonu dla Januszy i Grażyn. Zawodnicy zaciekle trenują i już teraz zapraszają wszystkich do kibicowania 15 sierpnia. Dla kibiców wstęp na imprezę będzie darmowy.

300 metrów pływania, 17 kilometrów na rowerze i 5 kilometrów biegu, czyli niemal 1/8 dystansu Ironman. Na sportowych amatorach, a właśnie oni mogą uczestniczyć w zawodach, ten dystans może robić wrażenie. Ale nie wyniki i rywalizacja są tutaj najważniejsze.

Reklama

„Na luzie, bez napinki, na wesoło”

Nie dziwi zatem, że pływając, można się posiłkować rękawkami czy dmuchanym kołem. Przyszłe Grażyny triathlonu pytają też, czy między pływaniem a rowerem będą mogły skorzystać z suszarki do włosów, bo wiedzą, że na trasie biegu bardziej niż czas liczy się pomysł na oryginalny strój. Ten wyjątkowy Triathlon to świetny pomysł na rozpoczęcie aktywności dla ludzi, którzy w sporcie stawiają pierwsze, jeszcze niepewne kroki. To również dobra propozycja dla aktywnych seniorów (rekordziści skończyli 70 lat), ale i szansa na start dla osób z niepełnosprawnościami. Wszystkich łączy dystans do siebie i poczucie humoru. Nic dziwnego, że miejsca startowe są już zajęte, ale wciąż można dołączyć do kibiców i w ten sposób stać się częścią tej imprezy. Informacje o Triathonie regularnie publikowane są na fanpage’u wydarzenia: https://www.facebook.com/TRIJanusziGrazyna/.

Organizatorem imprezy, która już po raz trzeci zgromadzi zawodników, jest Fundacja Aktywni Ślężanie i jej prezes – Monika Jackowicz. Partneruje jej Fundacja „Potrafię Pomóc”, która organizuje wydarzenie towarzyszące z atrakcjami dla dzieci i dla całych rodzin. W tym roku miejscem startu będzie Plaża Gminna nad Zalewem Sulistrowickim.

Od 2018 roku, czyli od pierwszej edycji Triathlonu organizatorzy stawiają na integrację, do udziału zapraszając zawodników z niepełnosprawnościami, którzy startują w tandemach z osobą pełnosprawną. W tym roku udział bierze aż pięć taki tandemów, wśród nich – ambasadorzy Fundacji „Potrafię Pomóc”.

Kuba Jurczak ma 18 lat, pochodzi z Legnicy. Czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce nie przeszkadza mu w realizacji marzeń i udowadnianiu, że sport nie zna barier. Kilka lat temu wspólne starty zaproponował tacie, Przemkowi. Za nimi już między innymi półmaratony, 1/8, ¼ i połowa dystansu Ironman, a zimą – morsowanie. We wrześniu planują ukończyć pełen dystans Ironman, ale zanim to nastąpi – w planach jest Triathlon dla Januszy. Dla Kuby sport to forma rehabilitacji, chłopak wierzy, że w przyszłości stanie na własnych nogach, wspiera go cała rodzina. Jurczakowie chcą inspirować innych, przede wszystkim rodziny, w których pojawiła się niepełnosprawność i zachęcać do aktywnego tryby życia. Kuba jest ambasadorem Fundacji „Potrafię Pomóc”, więcej informacji na temat Jurczaki TMTeam można znaleźć tutaj: https://www.facebook.com/jurczakitmteam/ .

Kolejnym ambasadorem Fundacji „Potrafię Pomóc” jest Jacek Marciniak (endutrition.pl), wicemistrz Polski w triathlonie i uczestnik triathlonowych Mistrzostw Świata w RPA. W czasie Triathlonu dla Januszy będzie przewodnikiem zawodnika z niepełnosprawnością wzroku – Andreya Tikhonova (https://www.facebook.com/blind.vandal). Dla Andreya będzie to pierwszy triathlon, jednak nie pierwszy wspólny start. W 2019 roku Fundacja „Potrafię pomóc” organizowała we Wrocławiu charytatywny Bieg Świadomości o Chorobach Rzadkich. Andrey chciał wziąć w nim udział, ale potrzebował przewodnika, bo jest osobą całkowicie niewidomą. Dzięki wsparciu triatlonisty Jacka Marciniaka udało się pokonać krótką trasę, za nimi są już kolejne wspólne starty. 1/8 dystansu Ironman to dla Andreya kolejne wyzwanie, pokonanie kolejnej granicy i spełnienie kolejnego marzenia.

Na triathlonowy debiut zdecydował się również prezes Fundacji „Potrafię Pomóc” Adam Komar, który wystartuje w sztafecie. Miesiąc przed wydarzeniem intensywnie trenuje. Na szczęście ćwicząc, może korzystać ze wskazówek triathlonisty.

Organizacja takiej imprezy to współpraca wielu osób, którym chce się chcieć. Z roku na rok ich przybywa, w sierpniu na trasie zawodnikom pomagać będą m.in. wolontariusze z klubu „Żelazna Świdnica”. Oczywiście impreza odbędzie się z uwzględnieniem norm sanitarno-epidemiologicznych.

Sportowym zmaganiom towarzyszyć będzie wydarzenie dla dzieci i dla całych rodzin, na które zaprasza Fundacja „Potrafię Pomóc”. W czasie wydarzenie przeprowadzona zostanie zbiórka funduszy na rzecz Centrum Diagnostyczno-Terapeutycznego Chorób Rzadkich, które w październiku tego roku Fundacja otworzy we Wrocławiu. Centrum to pierwsze w naszym kraju miejsce oferujące wsparcie, diagnostykę i skoordynowaną, długofalową terapię dla osób z całej Polski: z chorobami rzadkimi, z różnymi niepełnosprawnościami, z zaburzeniami koncentracji, pamięci, uwagi, dla dzieci z trudnościami w uczeniu się, z zaburzeniami integracji sensorycznej i dla ich rodzin.

Wśród innowacyjnych rozwiązań zastosowanych w Centrum znajdą się między Gabinet Dostępności, oferujący pomoc m.in. w dostosowaniu przestrzeni (domu, mieszkania) i zdobycia dofinansowania na sprzęt pod kątem ograniczeń ruchowych, sensorycznych czy poznawczych dla osób potrzebujących tymczasowego lub stałego wsparcia. To również pierwszy na Dolnym Śląsku w pełni dostępny gabinet ginekologiczno-położniczy, dedykowany głównie kobietom i dziewczynkom z niepełnosprawnościami, a także certyfikowana sala doświadczania świata. W tej chwili kończy się remont 21 gabinetów Centrum, teraz czas na ich wyposażenie. Najnowsze informacje na ten temat znaleźć można na fanpage’u fundacji: https://www.facebook.com/FundacjaPotrafiePomoc/.

W wyposażeniu Centrum pomóc może każdy, wpłacając dowolną cegiełkę na konto Fundacji, korzystając z linku: https://potrafiepomoc.org.pl/tpay/ lub w sposób tradycyjny, wspierając fundację „Potrafię Pomóc”, której siedziba znajduje się przy ul. Horbaczewskiego 24, 54-130 Wrocław, wpisując: darowizna na remont i wyposażenie Centrum Chorób Rzadkich w tytule przelewu na numer konta bankowego: 60 1140 2004 0000 3502 7501 0722.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy władze Wrocławia powinny się przychylić do petycji aktywistów LGBT i wywiesić na ratuszu tęczowe flagi?




Oddanych głosów: 1547