zamknij

Wiadomości

Katarzyna Obara-Kowalska powalczy o fotel prezydenta. „Wrocław musi być produktem użytkowym, a nie marketingowym”

2018-07-05, Autor: Bartosz Senderek

Stowarzyszenie Bezpartyjny Wrocław oficjalnie rekomendowało radną miejską Katarzynę Obarę-Kowalską na swoją kandydatkę na prezydenta Wrocławia. Działaczka Bezpartyjnych zapowiada, że jej celem jest sprawienie, by Wrocław przestał być produktem marketingowym, a stał się miastem przyjaznym mieszkańcom. Stowarzyszenie liczy, że poparcia Obarze-Kowalskiej udzieli także Dolnośląski Ruch Samorządowy, z którym Bezpartyjny Wrocław współpracuje w ramach konfederacji Bezpartyjni.

Decyzja o rekomendacji Katarzyny Obary-Kowalskiej na kandydatkę zapadła już pod koniec czerwca. Poparcia jednogłośnie udzielił jej cały zarząd stowarzyszenia. – Stowarzyszenie, jako część sfederowana z Bezpartyjnymi Samorządowcami podjęło samodzielną uchwałę o rekomendacji na stanowisko kandydatki na prezydenta Wrocławia panią Katarzynę Obarę-Kowalską, jednocześnie powołując ją na szefową rady programowej – poinformował w czwartek przed południem Jacek Hamkało, prezes Bezpartyjnego Wrocławia.

Reklama

O tym, że Katarzyna Obara-Kowalska może wystartować w wyborach prezydenckich we Wrocławiu, mówiło się już od dawna. Radna Bezpartyjnego Wrocławia jest już drugą kandydatką ugrupowań zrzeszonych w ramach konfederacji Bezpartyjni. Pierwszym jest Jerzy Michalak z Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego.

– Ta rekomendacja jest przecięciem spekulacji medialnych o dwóch kandydaturach. Teraz oficjalnie są rekomendowane dwie osoby. To jest zaproszenie do rozmów. Usiądziemy do stołu i będziemy rozmawiać o jednym wspólnym kandydacie – tłumaczy Patryk Hałaczkiewicz, koordynator krajowy ruchu Bezpartyjni. – Do rozmów zapraszamy nie tylko Jerzego Michalaka i Dolnośląski Ruch Samorządowy, ale wszystkie bezpartyjne środowiska. Naszym celem jest zjednoczenie wszystkich bezpartyjnych środowisk we Wrocławiu i w całym kraju – dodaje.

Sama Katarzyna Obara-Kowalska, podziękowała za rekomendację, ale zapowiedziała, że do oficjalnego startu kampanii wyborczej wstrzyma się z promowaniem swojej osoby, bo jest to niezgodne z prawem.

– Z wdzięcznością przyjmuję rekomendację i traktuję ją, jako ogromny kredyt zaufania. Moim celem nadrzędnym jest uspokojenie sytuacji we Wrocławiu i danie jasnego komunikatu, że na scenie wrocławskiej mamy w tej chwili trzech kandydatów politycznych i jednego bezpartyjnego, z krwi i kości – mówiła podczas spotkania z dziennikarzami. – Moim celem jest to, żeby Wrocław przestał być produktem marketingowym i stał się produktem w pełni użytkowym – dodała radna miejska, która zadeklarowała, że jej kolejne publiczne wystąpienia w roli kandydatki i prezentacja programu nastąpią dopiero po ogłoszeniu terminu wyborów. – Zależy mi bardzo na tym, żeby kampania we Wrocławiu była zgodna z prawem i żebyśmy nie mieli do czynienia z chaosem, który teraz obserwujemy – zadeklarowała.

Podczas konferencji poruszono także temat ewentualnej współpracy Bezpartyjnych z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem. Przypomnijmy, że ten postawił ultimatum, że do współpracy pomiędzy oboma środowiskami dojdzie tylko pod warunkiem, że Bezpartyjni zrezygnują z walki o fotel prezydenta Wrocławia.

– Gdybyśmy posłuchali rekomendacji pana Dutkiewicza, Wrocław na pewno byłby oddany partiom politycznym, bo nie byłoby żadnej bezpartyjnej alternatywy. W takim przypadku wrocławianie mieliby wybór między dżumą i cholerą, a to jest najgorszy scenariusz dla Wrocławia – pointował Jerzy Karwelis z rady programowej Bezpartyjnego Wrocławia.

Czy Katarzyna Obara-Kowalska byłaby dobrym prezydentem Wrocławia?




Oddanych głosów: 737

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Kosik77 2018-07-05 11:34:23

    Czy Katarzyna jako Prezydentka będzie tak samo podchodziła do pracy jak do głosowań w RM Wrocławia?

    4 2
  • ~Królik 2018-07-05 14:51:12

    Osobiście martwi mnie narracja, jaką Bezpartyjny Wrocław proponuje w swoich postach. Ja rozumiem, że Rząd i media siłą rzeczy muszą narzucać pewien „szyk”, ale granie na emocjach poprzez punktowanie niedociągnięć czy błędów nie jest najlepszym wizerunkowo rozwiązaniem. Jeszcze chyba nie było w historii takiej władzy, której wszystko by się udało, a następna nie będzie wyjątkiem.

    Dla przykładu: post z 3 lipca, godzina 12:45, czyli udostępniony artykuł z wroclife.pl. Nie ma nic trudnego w obwinianiu magistratu, że za wolno, za mało, etc., ale jak to się ma do głosów samych mieszkańców, którzy chcą i będą jeździć autami? („Ponad połowa wrocławian w wieku 25-65 lat deklaruje, że chciałaby dojeżdżać do pracy samochodem, podczas gdy dobrowolne podróże komunikacją miejską wybiera tylko nieco ponad 15% ankietowanych, a rower 11%” — za: https://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,dorosli-wroclawianie-nie-chca-jezdzic-po-miescie-rowerem-sa-wyniki-badan,wia5-3266-42132.html). Wina, jak zawsze, po jednej stronie?

    Nie chcę zaczynać dyskusji, która i tak się toczy w naszych domach, w grupach dialogu, na ulicach. Nie jestem też specjalistą od transportu. Jako wyborca pragnę jedynie życzyć rekomendowanej na kandydatkę na Prezydenta Wrocławia nie ulegania emocjom oraz nie grania na emocjach. Wrocław jest daleko od Wiejskiej.

    P.S. Miło by było zobaczyć tych polityków, którzy krytykują transport publiczny, na rowerze lub w tramwaju czy autobusie. Nie do zdjęcia, raz na rok, ale codziennie.

    1 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto byłby lepszym kandydatem na prezydenta Wrocławia?




Oddanych głosów: 727