zamknij

Sport

Kolejne wzmocnienia Gwardii. Dwa powroty na Krupniczą [ZDJĘCIA]

2018-06-18, Autor: prochu

Bartłomiej Dzikowicz i Łukasz Lubaczewski to kolejni siatkarze, którzy będą reprezentować barwy Gwardii Wrocław w sezonie 2018/19.

Wraz z rozpoczęciem czerwca siatkarska Gwardia Wrocław oficjalnie ruszyła z akcją #gramyweWro! Zakłada ona przedstawianie nowych siatkarzy klubu, którzy zaprezentowani będą nie tylko w wersji zdjęciowej, ale również w charakterze... komiksu niespodzianki. Klub poprzez swój pomysł chce zaprezentować zespół, który w nadchodzącym sezonie będzie bronił barw GWR w I lidze po prawie 10 latach przerwy. Stąd też pomysł dotyczący sesji zdjęciowych w najważniejszych punktach Wrocławia. Narodowe Forum Muzyki, Hala Stulecia, Iglica, Rynek, Dworzec PKP - to tylko niektóre z wielu miejsc, które zostaną wybrane dla kolejnych zawodników.

Reklama

- Dla "Dzikiego" wybraliśmy ZaZoo Beach Bar, gdzie mieliśmy okazję powygrzewać się na piasku, z którym Bartek jest kojarzony. To bowiem kawał plażowicza, z sukcesami na największych ogólnopolskich turniejach. Do ZaZoo zapraszamy tym bardziej, że jest to wyjątkowo przyjemne miejsce na mapie Wrocławia, położone nieopodal Mostu Zwierzynieckiego, za ogrodem zoologicznym, jak sama nazwa wskazuje - mówi rzecznik prasowy Gwardii, Maciej Piasecki.

Dzikowicz grał w Gwardii w sezonie 2013/14, pod okiem trenera Piotra Lebiody. Początkowo jako przyjmujący, z czasem przesunięty na pozycję libero. Ostatnio w Wałbrzychu występował ponownie na przyjęciu, we Wrocławiu jednak zobaczymy "Dzikiego" w innym kolorze stroju aniżeli koledzy z drużyny. Za sobą ma również występy w AZS Politechnice Opole oraz w ekipie Stali Nysa.

Z Gwardią związał się także Łukasz Lubaczewski, nazywany przez większość przyjaciół i znajomych "Jezusem". - Cieszymy się, że wychowanek GWR wraca do swojego macierzystego klubu. To człowiek z Wrocławia, zatem bez wątpienia będzie okazja zobaczyć na trybunach sporo wiary, dopingującej właśnie tego przyjmującego. Łukasz ostatnie sezony spędził w I lidze w barwach Stal Nysa. Z GWR bił się o awans na zaplecze PlusLigi, bezskutecznie, ale już wtedy - te kilka lat temu - był liderem drużyny. Z Krupniczą pożegnał się po zakończeniu sezonu 2014/15 - zaznacza Piasecki.

- Co do zdjęcia, wybraliśmy Ostrów Tumski, bo jednak pseudonim Łukasza zobowiązuje - dodaje rzecznik Gwardii. Ostrów Tumski to najstarsza, zabytkowa część miasta. Skąd taka nazwa? Ze względu na lokalizację. Odra rozgałęziająca się na wiele odnóg, utworzyła wyspy, w języku staropolskim nazywane "ostrowami". Swego czasu Ostrów Tumski liczył ok. 1500 mieszkańców.

W przypadku Lubaczewskiego pseudonim "Jezus" jest nieprzypadkowy. Co prawda podobno początkowo Lubaczewski dostał na jednym z obozów GWR (w grupach młodzieżowych) ksywę "Tarzan", ale z czasem to "Jezus" okazał się tym określeniem, który znamy do dzisiaj. Zresztą, data urodzenia - 23 grudnia - też do czegoś zobowiązuje.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto byłby lepszym kandydatem na prezydenta Wrocławia?




Oddanych głosów: 1094