Sport

Koniec historycznej serii koszykarzy Śląska po porażce w Poznaniu

2013-03-07, Autor: jg
Wielki zawód sprawili swoim kibicom koszykarze Śląska, którzy jednak bez czterech podstawowych zawodników zdecydowanie ulegli AZS-owi Politechnika Poznań 51:72. Tym samy zakończyła się świetna passa 25 triumfów z rzędu. W ekipie Tomasza Jankowskiego zadebiutowali Marcin Skorek i  Marc-Oscar Sanny, którzy rzucili po 2 punkty.

Reklama

Wrocławianie przez całe zawody prezentowali się bardzo słabo. Popełniali mnóstwo strat nawet w najprostszych sytuacjach, jak próba uruchomienia szybkiego ataku po zbiórce, która kończyła się podaniem do rąk przeciwnika i łatwymi punktami AZS-u spod kosza. Śląsk w samej tylko pierwszej połowie popełni aż 13 niewymuszonych błędów.

Najwyższą przewagę w pierwszej połowie poznaniacy osiągnęli w drugiej kwarcie meczu, po punktach Macieja Rostalskiego (24:13). Mimo tego, druga kwarta w wykonaniu koszykarzy Tomasza Jankowskiego i tak była dużo lepsza, niż pierwsze 10 minut, kiedy to ich łupem padło ledwie… 11 oczek. WKS na prowadzenie w całym meczu wyszedł tylko raz, i to na chwilę. Po celnej „trójce” Adriana Mroczka-Truskowskiego w 18. minucie prowadził 27:26.




Gdy wydawało się, że wrocławianie po przerwie zaczną odrabiać straty, i tak jak to miało miejsce w wielu meczach w tym roku – chociażby w niedawnym szlagierze przeciwko AZS-owi Kutno – zdominują drugą połowę, to gospodarze całkowicie kontrolowali wydarzenia na boisku. Śląsk miał kolosalne problemy z egzekwowaniem akcji ofensywnych, a do tego kompletnie nie bronił.

W składzie ekipy Tomasza JankowskiegoJerzego Chudeusza po raz pierwszy w tym sezonie pojawili się za to niespełna 17-letni Jakub Nizioł, Marcel Kliniewski, Marc-Oscar SannyMarcin Skorek. Dwóch ostatnich otrzymało nawet szansę pojawienia się na parkiecie w ostatnich fragmentach meczu – obaj pokazali się ze świetnej strony. Skorek najpierw efektownie zablokował Filipa Kowalewskiego, a po chwili zdobył punkty po rzucie z półdystansu. Sanny natomiast przeprowadził jedną skuteczną akcję pick&roll, po której kompletnie zwiódł swojego obrońcę i zdobył łatwe punkty.

Przegrana w Poznaniu kończy zatem historyczną serię koszykarzy z Wrocławia, którzy wygrali 25. kolejnych ligowych starć, zdecydowanie bijąc dotychczasowy rekord Zastalu Zielona Góra z roku 2008.

Następny mecz wrocławscy koszykarze rozegrają 10 marca, o godzinie 19:00 w hali „Kosynierka” we Wrocławiu. Z okazji Dnia Kobiet wszystkie panie, które do 8 marca, do godziny 18 pojawią się siedzibie klubu przy ul. Mieszczańskiej 11 będą mogły odebrać na ten pojedynek darmowe bilety.

AZS Politechnika Poznań – WKS Śląsk Wrocław 72:51 [21:11, 10:16, 25:9, 16:15]
Punkty dla AZS-u: Baszak 17 (2), Szydłowski 10, Hybiak 10, Metelski 7, Ulchurski 6, Gacek 6, Rostalski 5, Stankiewicz 4, Kowalewski 4, Rzeczkowski 3 (1), Rutkowski, Gierwazik.

Punkty dla Śląska: Diduszko 14 (2), Prostak 8, Mroczek-Truskowski 8 (1), N. Kulon 6, Gabiński 6, Ochońko 5 (1), Skorek 2, Sanny 2, Bochenkiewicz, M. Kulon.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 1001