Sport

Koszykarze WKS-u znów wygrali i są pewni pierwszego miejsca w lidze

2013-02-23, Autor: jg
3 celne rzuty trzypunktowe z rzędu w 4. minucie ostatniej kwarty dały Śląskowi wygraną w spotkaniu przeciwko UMKS Kielce. Wrocławianie zaliczyli 24. kolejna wygraną, już na 5 kolejek przed końcem rundy zasadniczej zapewniając sobie pierwszą lokatę przed fazą play-off.

Reklama

Gdy do końca meczu pozostało ledwie 7 minut, a w ekipie gospodarzy kolejne punkty zdobył Hubert Makuch, Śląsk prowadził minimalnie – 69:68. Wtedy jednak, zupełnie niespodziewanie, wyprowadził ciosy, które – jak się okazało – powaliły dzielnie stawiających czoła faworytowi zawodników UMKS-u. Szybkie dwa rzuty trzypunktowe Marcina Fliegera, kolejny Pawła Kikowskiego, i po upływie kolejnej minuty WKS objął najwyższe prowadzenie w meczu (78:70), którego nie oddał już do końca.


Od pierwszych minut mecz w Kielcach miał charakter bardzo ofensywny. Zawodnicy obu zespołów mylili się rzadko, za to do kosza rzucali bardzo często. Lepiej na początku radzili sobie gospodarze, niesieni głośnym dopingiem miejscowych kibiców. W barwach UMKS-u wyróżniali się przede wszystkim Rafał Król i Łukasz Fąfara, po serii punktowej których kielczanie prowadzili 13:9.

Ekipa wrocławska grała słabo w obronie, za to nie miała problemów ze zdobywaniem oczek w ofensywie. Michał Gabiński w 10 minut zdobył 10 punktów skutecznie wykańczając podania Marcina FliegeraAdriana Mroczka-Truskowskiego. To właśnie silny skrzydłowy Śląska oraz Paweł Kikowski 99 punktów, 3 „trójki”) „trzymali” grę WKS-u na początku.

Ile dla ekipy Tomasza Jankowskiego znaczy Radosław Hyży widać było natomiast w kolejnej odsłownie. Popularny „Radziu” wraz z Marcinem Fliegerem najpierw wyprowadzili zespół na prowadzenie 29:28, a następnie sukcesywnie je powiększali. Po „trójce” tego drugiego Śląsk objął już nawet 8-punktową przewagę. Ale chwila nieuwagi w defensywie, dwie trójki UMKS-u, który w pierwszych dwudziestu minutach miał w tym elemencie świetne 83% (5/6), i przewaga wrocławian ponownie stopniała do ledwie kilku punktów (44:48). Końcówka należała już jednak do naszego zespołu.

W drużynie z Wrocławia ani minuty nie zagrał Łukasz Diduszko. Silny skrzydłowy pojechał z ekipą do Kielc, lecz ze względu na uraz stawu skokowego, jakiego nabawił się podczas starcia ze Zniczem Pruszków, na parkiet nie wyszedł.

24 kolejna ligowa wygrana, już na 5 kolejek przed zakończeniem rundy zasadniczej, dała Śląskowi pierwszą lokatę przed play-offami. Od tej pory, wrocławianie mogą już myśleć oraz przygotowywać się do decydującej fazy rozgrywek. W I rundzie Wojskowi zmierzą się z ósmą drużyną sezonu zasadniczego, która (biorąc pod uwagę ligowy ścisk) wyłoniona zostanie dopiero w ostatniej kolejce 23 marca.

Najbliższy mecz podopieczni Tomasza JankowskiegoJerzego Chudeusza rozegrają 3 marca o godzinie 18:00 w hali Orbita. Przeciwnikiem Śląska będzie drugi w tabeli AZS Polfarmex Kutno.

UMKS Kielce – WKS Śląsk Wrocław 79:90 [26:24, 20:26, 20:17, 13:23]

Punkty dla UMKS-u: Król 22 (1), Fąfara 19 (4), Makuch 15 (1), Wróbel 10, Tokarski 5, Bacik 3, Busz 3 (1), Miernik 2, Osiakowski.
Punkty dla Śląska: Kikowski 19 (4), Gabiński 19, Hyży 18, Flieger 18 (3), Ochońko 8 (1), Bochenkiewicz 6, Prostak 2, Mroczek-Truskowski.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~wnikliwa 2013-02-23
    10:24:37

    0 0

    " To właśnie silny skrzydłowy Śląska oraz Paweł Kikowski 99 punktów, 3 „trójki”) „trzymali” grę WKS-u na początku."

    dobry jest! zdobył 99 punktów przy 90 Śląska w meczu!

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 735