zamknij

Sport

KSW wraca do Wrocławia. "Nie wyobrażam sobie lepszego miejsca" [ZDJĘCIA]

2018-04-12, Autor: prochu

W sobotę w Hali Stulecia odbędzie się gala KSW 43, której walką wieczoru będzie pojedynek Roberto Soldicia z Dricusem du Plessisem. W innym ciekawie zapowiadającym się pojedynku wrocławianin Damian Janikowski zawalczy z Yannickiem Bahatim. W czwartek głównie bohaterowie sobotniej imprezy spotkali się na konferencji prasowej.

- Wrocław zawsze był szczególnym miejscem dla mnie, bo spędziłem tu 26 lat. Gdyby nie to miasto, kształt KSW wyglądałby inaczej. Cieszę się, że nasza gala ma patronat miasta, nawet jak dzisiaj przyjeżdżałem do Wrocławia, specjalnie jechałem wolniej, żeby móc podziwiać, jak miasto się zmieniło - mówił Martin Lewandowski, współwłaściciel KSW. - Damian Janikowski walczy z silnym rywalem, ale nie była to jedyna opcja, bo rozważaliśmy znane brazylijskie nazwisko. Między panami dużo się dzieje, liczymy, że "przeleją" to na świetną walkę - dodał.

Reklama

Między rywalami, którzy mieli początkowo walczyć w walce wieczoru, faktycznie dużo się dzieje. Bahati prowokował Polaka, wielokrotnie podważając jego umiejętności. W odwecie były zapaśnik nagrał film, w którym - mówiąc delikatnie - miesza swojego rywala z błotem. - Czasami nawet świętej osobie puszczają nerwy. Podchodziłem do walki serdecznie, jak przystało na człowieka z olimpijską klasa, ale miarka się przebrała. Nie pozwolę sobie na takie traktowanie - przyznawał Janikowski. - Przede wszystkim jesteśmy sportowcami i nie uraził mnie aż tak, by po walce nie okazać mu szacunku. Jakby posunął się dalej - obraził rodzinę lub osobę mi bliską - miałby przechlapane - dodał.

KSW 43. SOLDIĆ VS DU PLESSIC WALKĄ WIECZORU W HALI STULECIA

- Te słowa na mnie nie wpływają. Przed walką i po walce kocham Damiana Janikowskiego, tak jak moją dziewczynę - odpowiedział Bahati.

- Cieszę się, że jestem we Wrocławiu i mogę walczyć na jednej gali ze swoim przyjacielem - Michałem Michalskim. To super opcja dla kibiców, ktorzy zawsze są przy mnie, na pewno we Wrocławiu będą mnie dopingować i będzie ich słychać - zapowiadał Janikowski. W podobnym tonie wypowiada się Michalski - Kibice dodają mi skrzydeł, świetnie czuję się we Wrocławiu i nie wyobrażam sobie lepszego miejsca - mówił drugi z wrocławian.

- Bilety na galę wyprzedadzą się do końca. Gala jest obsadzona młodymi zawodnikami, którzy dopiero budują swoją markę, wiedzieliśmy, że bilety nie zostaną sprzedane w dwa tygodnie, ale dostosowaliśmy "fight card" i spodziewamy się kompletu - zapewnia współwłaściciel KSW Maciej Kawulski.

Po raz pierwszy w historii KSW dwóch zawodników spoza Polski zawalczy w walce wieczoru. Pojedynek pomiędzy fenomenalnym pogromcą Borysa Mańkowskiego Roberto Soldiciem (13-2, 11 KO, 1 Sub) i perspektywicznym Dricusem du Plessis (11-1, 3 KO, 8 Sub) wzbudził tak olbrzymie zainteresowanie, że federacja KSW zdecydowała się przesunąć hitowe starcie obu zawodników do walki wieczoru gali KSW 43 we Wrocławiu.

W drugiej najważnieszej walce we Wrocławiu wyjątkowo trudny test czeka na Damiana Janikowskiego (2-0, 2 KO). Naprzeciw medalisty olimpijskiego w zapasach stanie były mistrz BAMMA i EFC, Yannick Bahati (8-3, 4 KO, 3 Sub). Do tej pory Bahati zwyciężył 8 pojedynków, a 7 rywali kończył przed czasem. Będzie to bez wątpienia najtrudniejszy rywal w karierze mieszkającego w stolicy Dolnego Śląska Janikowskiego.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak będziesz głosować w wyborach zaplanowanych na 28 czerwca?





Oddanych głosów: 1