zamknij

Kultura

Leszek Możdżer podważa istnienie pandemii koronawirusa. Burza po felietonie artysty

2020-05-15, Autor: Michał Hernes

Wielkie kontrowersje wzbudził felieton opublikowany przez związanego z Wrocławiem światowej sławy muzyka, Leszka Możdżera. Dyrektor artystyczny Jazzu nad Odrą podważył w nim istnienie pandemii koronawirusa.

– Oficjalne źródła raportują przepełnione szpitale, ale filmy kręcone telefonami przez wścibskich obywateli pokazują je zupełnie opustoszałe. Pojawia się wysyp amatorskich nagrań statków kosmicznych oraz zagadkowych fenomenów optyczno-meteorologicznych – napisał Leszek Możdżer w felietonie, który ukazał na łamach czasopisma „Jazz Forum”.

Reklama

W tekście można przeczytać m.in., że amerykańskie stowarzyszenie psychologiczne próbuje przeforsować pedofilię jako orientację seksualną i że korowody „mniejszości seksualnych” paradują ulicami miast z pieśnią na ustach i wznoszą różnobarwne flagi. Muzyk twierdzi także, że „plemiona afrykańskie, swobodnie wyrażające swoją seksualność, nigdy nie wytworzyły wyrafinowanej formalnie kultury wyrażającej się w arcydziełach literatury, poezji, architektury, muzyki i technologii" .

– Wiodący serwis pornograficzny, propagujący bezsensowne wyrzucanie spermy (a przecież orgazm i wytrysk to dwie różne rzeczy) pod hasłem „zostań w domu” oferuje darmowy dostęp do swoich zasobów …) – czytamy w felietonie Możdżera.

Jego zdaniem mężczyźni powinni się nauczyć odróżniać wytrysk od orgazmu, „bo brak szacunku do spermy oznacza brak szacunku do dzieci”. uważa też że kobiety muszą pojąć, że „orgazm to nie jest bioelektryczne rozładowanie, tylko bioelektryczne wyładowanie”. Artysta twierdzi, że dopiero „wtedy zaczniemy się nawzajem zasilać, dzieci będziemy płodzić świadomie, a nowe koronawirusy nie będą potrzebne".

Felieton wywołał olbrzymie kontrowersje, a w piątek do sprawy odniósł się sam Możdżer, pisząc, że ze zdumieniem i smutkiem odbiera pojawiające się pod jego adresem oskarżenia.  – Chciałbym jasno zaznaczyć, że w moim felietonie zamieszczonym w „Jazz Forum” pozwoliłem sobie przytoczyć na zasadzie przeglądu, najróżniejsze, dziwne, nieraz sprzeczne ze sobą, zaskakujące i absurdalne zjawiska, o których dyskutuje się w internecie. Nie oznacza to jednak, że ode mnie pochodzą, lub że się z nimi utożsamiam – wyjaśnia muzyk.

I dodaje, że dopatrywanie się w jego tekście występowania przeciwko jakiemukolwiek środowisku jest błędną interpretacją zawartych w nim dociekań. Możdżer podkreśla, że nie występuję przeciwko żadnemu z nich i nikogo nie chciał obrazić. Tłumaczy, że jego intencją było zwrócenie uwagi na postrzeganie całego społeczeństwa jako jeden organizm, w którym zachodzą ogromne kulturotwórcze napięcia. I bardzo przeprasza, jeśli kogoś uraził, życząc wszystkim „zdrowia, miłości i dobrych ludzi na drodze”.

Leszek Możdżer to światowej sławy pianista, kompozytor i aranżer, a na co dzień wrocławianin. Jest członkiem legendarnego zespołu Miłość, improwizatorem, a także autorem oper „Sen nocy letniej” i „Immanuel Kant”. Na fortepianie gra od piątego roku życia. Jest dyrektorem artystycznym festiwalu Jazz nad Odrą.

– Gdybym radził sobie z harmonizowaniem pierwiastka energii męskiej i żeńskiej, nie przyszedłbym na ten świat, tylko urodziłobym się w systemie, w którym ten problem dawno został rozwiązany – mówił nam w trakcie wywiadu. – Urodziłem się na planecie Ziemia, żeby poradzić sobie z tymi żywiołami. Nie twierdzę, że mi się to udaje. Staram się w tym odnaleźć i ciągle się uczę. Utrzymanie wewnętrznej równowagi pochłania mnie i ogromnie fascynuje – dodaje.

Czy wierzysz w istnienie pandemii koronawirusa?




Oddanych głosów: 1841

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Wrocław ma problem z rasizmem?




Oddanych głosów: 156