zamknij

Wiadomości

Lewica Razem tym razem z Razem, ale bez SLD. W środę koalicjanci wspierali nauczycieli

2019-03-13, Autor: Bartosz Senderek

W środę do Wrocławia przyjechał Adrian Zandberg. Jeden z liderów partii Razem pojawił się w naszym mieście, by wspierać strajkujących nauczycieli, ale też opowiedzieć o planach jego formacji związanych z nadchodzącymi wyborami europejskimi. Partia Razem w tych wyborach ma wystartować pod szyldem „Lewica Razem”, który do tej pory był kojarzony z SLD, którego działacze z kolei wybrali listy Koalicji Europejskiej.

Wrocławska działaczka partii Razem Anna Łagowska w trakcie zwołanej przez tę formację konferencji prasowej mówiła, że sama z wykształcenia jest nauczycielką i dobrze znana jest sytuacja materialna praktykujących ten zawód. – Trudno mi nie popierać strajku nauczycieli, którzy dąży do tego, żeby tę sytuację zmienić i żeby pokazać, że to jest naprawdę ważne, powinno być robione porządnie za przyzwoite wynagrodzenie – tłumaczyła.

Reklama

Obok tematów związanych z edukacją na wrocławskiej konferencji nie zabrakło też wątków dotyczących zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego. Partia Razem wiosną zamierza powalczyć o mandaty pod szyldem Lewica Razem.

To marka dobrze znana na polskim rynku politycznym. Do tej pory jednak Lewica Razem kojarzona była głównie z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Działacze SLD jeszcze przed ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi (w których startował komitet SLD – Lewica Razem) tłumaczyli, że szyld ten był znany jeszcze zanim powstała partia Razem (z którą notabene w tamtych wyborach SLD się nie dogadało i obie formacje wystawiły wtedy osobne listy). Teraz działaczy SLD na listach Lewicy Razem nie uświadczymy. Pojawią się za to politycy z Razem.

Jak to się stało, że teraz Razem, a nie SLD będzie liderem Lewicy Razem? Wszystko za sprawą koalicjantów, kryjących się pod tym drugim szyldem. Z list SLD – Lewicy Razem, poza politykami Sojuszu startowali też działacze innych formacji i to ich dotyczył drugi człon nazwy komitetu. Jak tłumaczy Andrzej Puzio radny miesjki i wiceszef wrocławskich struktur Unii Pracy, po wstąpieniu SLD do Koalicji Europejskiej (w skład której wchodzą też PO, PSL, Nowoczesna i Zieloni), pozostałe lewicowe formacje z ówczesnej koalicji nie chciały podejmować współpracy z KE i zaczęły szukać nowego koalicjanta. W ten sposób narodził się pomysł koalicji z Razem.

– Na naszej liście są przedstawiciele partii Razem, Unii Pracy, Ruchu Sprawiedliwości Społecznej, ale też związkowcy, spółdzielcy, wiele środowisk, które współpracowały z Sojuszem. To są ci, którzy chcą społecznej list, ale nie chcą iść z liberałami – tłumaczy Adrian Zandberg, który zauważa, że w jednym z ostatnich sondaży lista Lewicy Razem uzyskała 4,5%.

Listę wrocławskich kandydatów Lewicy Razem mamy poznać w ciągu najbliższych tygodni.

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy podobają Ci się nowe, szklane biurowce we Wrocławiu?




Oddanych głosów: 67