zamknij

Kultura

"Malarz. Mentor. Mag" a środowisko artystyczne Wrocławia w Muzeum Narodowym [ZDJĘCIA]

2019-04-08, Autor: mh

– W drugiej połowie lat 20. XX wieku Otto Mueller stworzył serię portretów romskich, które należą do najważniejszych dzieł tego pochodzącego ze Śląska malarza i grafika – mówi Dagmar Schmengler, kuratorka wystawy, na której można oglądać  dzieła słynnego ekspresjonisty, członka grupy Brücke i pedagoga przedwojennej Państwowej Akademii Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we Wrocławiu, oraz prace innych artystów ówczesnego środowiska wrocławskiego.

Wystawa została przygotowana przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu we współpracy z Galerią Narodową w Berlinie (Nationalgalerie, Staatliche Museen zu Berlin) oraz Fundacją Alexandra i Renaty Camaro (Alexander und Renata Camaro Stiftung).

Reklama

Ideą ekspozycji jest prezentacja potrójnej roli Ottona Muellera: malarza, mentora i artysty-maga, ukazana z wielu perspektyw.

– O postaci Muellera krążyły legendy już za jego życia. Z powodu charyzmatycznej osobowości i niekonwencjonalnego sposobu życia artysta stał się ikoną ówczesnej bohemy artystycznej – można przeczytać w zapowiedzi wystawy, na której zaprezentowane są przykłady wczesnej twórczości Muellera z okresu przynależności do grupy Brücke i prace z zakresu malarstwa i grafiki ilustrujące dwa wiodące motywy w jego sztuce: akty na tle pejzażu oraz „obrazy cygańskie”.

– Mueller fascynował swą oryginalną twórczością, inspirowaną sztuką egipską i folklorem cygańskim, bliskich mu artystów i studentów wrocławskiej uczelni. Akademia Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we Wrocławiu skupiała w latach 20. XX w. grono wybitnych pedagogów, m.in. wywodzących się z Bauhausu. Cechujący ją pluralizm stylistyczny i wola eksperymentu artystycznego uczyniły uczelnię w owym czasie jedną z najbardziej postępowych w Europie – napisano w zapowiedzi ekspozycji.

Pracom Ottona Muellera towarzyszą także dzieła pedagogów wrocławskiej Państwowej Akademii Sztuki i Rzemiosła, takich jak Oskar Moll, Alexander Kanoldt, Oskar Schlemmer, Georg Muche czy Johannes Molzahn, oraz uczniów i uczennic Muellera, m.in. Alexandra Camaro, Johnny’ego Friedlaendera, Heinricha Tischlera, Willy’ego Schmidta, Isidora Aschheima, Grety Jahr-Queißer, MargaretySchultz-Dreier, a także polskiego studenta Jana Cybisa. Zespół eksponowanych dzieł uzupełniają płótna współczesnego wrocławskiego malarza Zdzisława Nitki, „późnego ucznia” Muellera, dla którego od lat 80. XX w. sztuka niemieckiego ekspresjonisty jest trwałym źródłem inspiracji.

8 kwietnia – Międzynarodowy Dzień Romów

– W drugiej połowie lat 20. XX wieku Otto Mueller stworzył serię portretów romskich, które należą do najważniejszych dzieł tego pochodzącego ze Śląska malarza i grafika. Ze względu na wyjątkową kolorystykę i kompozycję obrazy oraz litografie – m.in. dziewięć arkuszy tworzących ukończone w 1927 r. „Teki cygańskie” – uważane są za arcydzieła ekspresjonizmu – mówi kuratorka wystawy, Dagmar Schmengler.

– Przedstawiają one życie codzienne Romów żyjących w Europie południowo-wschodniej w tamtych czasach. Z listów Muellera do ciotki Lotte Hauptmann – artysta był spokrewniony z rodziną pisarzy Carla i Gerharda Hauptmannów – wiemy, że malarz podczas swojej wrocławskiej profesury wielokrotnie podróżował po Bałkanach. Prace z tego okresu przepełnione atmosferą tęsknoty, lecz nie pozbawione pewnego dystansu, są wyrazem egzystencjalnych poszukiwań artysty. Mueller pokazuje w nich świat, który trwa w kontraście do cywilizacji wielkich miast – wraz z ich morzami domów, tłumami ludzi czy nieludzkim przemysłem, a także w opozycji do mieszczańskiego stylu życia, uwikłanego w konwenanse społeczne – od czego ten wyznawca bohemy artystycznej próbował uciec. Nieskrępowany, wolny sposób bycia mieszkańców taborów cygańskich stał się dla Muellera źródłem inspiracji wykreowania artystycznego przedstawienia owych dwóch „przeciw-światów” – co najlepiej oddaje właśnie „Teka cygańska” – dodaje kuratorka.

– „Dwie Cyganki z kotem” to najbardziej znany obraz Ottona Muellera przedstawiający Romów, wręcz ikona ekspresjonizmu. Praca powstała w połowie lat 20. XX wieku, w czasie w którym malarz często uciekał z Wrocławia. W swoich podróżach do Europy południowo-wschodniej, obserwując życie Romów, ten artystyczny Cygan znajdował nowe inspiracje. W ostatnich latach życia Mueller malował prawie wyłącznie romskie rodziny, a zwłaszcza kobiety. Powstałe wtedy obrazy dzięki zastosowaniu jasnych i kontrastujących kolorów (głównie czerwień i żółć), zaliczane są do najwybitniejszych osiągnięć ekspresjonizmu – podkreśla Schmengler.

Po śmierci Muellera obraz ten znajdował się w posiadaniu Maschki Mueller, pierwszej żony artysty, która najpierw użyczyła pracę dyrektorowi Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu Erichowi Wiese do prezentacji na wystawie upamiętniającej artystę w rok jego śmierci (w 1931 r.), a potem dyrektorowi Galerii Narodowej w Berlinie Ludwigowi Justiemu do drugiej, berlińskiej edycji wystawy.

– Konfiskata dzieł ekspresjonistów w niemieckich muzeach przez narodowych socjalistów (jako „sztuki zdegenerowanej”) dotknęła również blisko 357 dzieł Ottona Muellera – obrazów, akwareli, rysunków, a przede wszystkim litografii – zwłaszcza tych przedstawiających Romów i Sinti, których kilkaset tysięcy uległo eksterminacji podczas Porajmosu – mówi kuratorka.

Artysta jako mag

– W historii kultury cywilizacji zachodnioeuropejskiej sztukę i magię już od czasów antycznych pojmowano jako obszary ściśle ze sobą powiązane, zaś sam akt twórczy często uznawano za akt magiczny. Najdobitniej koncepcję artysty jako maga i związaną z mocą stwórczą autokreację sformułowano w okresie romantyzmu. W myśl owych teorii twórca ma dostęp do obszarów niedostępnych zwykłym „zjadaczom chleba”. Mit artysty w takim właśnie kształcie odrodził się na początku XX w. – w czasach modernizmu – wyjaśnia Schmengler.

– Istotny jest fakt, że figura artysty-maga cieszyła się wielkim powodzeniem szczególnie w kręgach bohemy i awangardy, a także tam, gdzie podejmowano próby wyzwolenia się z ograniczeń mieszczańskiego status quo. Temat przemiany i maga – służący zarówno autokreacji jak i przedstawieniu innych artystów – odnajdujemy w twórczości zarówno niemieckich, jak i polskich ekspresjonistów. Tak też ukazuje siebie zdeklarowany członek bohemy artystycznej Otto Mueller w „Autoportrecie z pentagramem” – jako palący fajkę czarodziej – dodaje.

Uczeń i mistrz

Za najbardziej znanego ucznia Muellera uważany jest Alexander Camaro. – Obu łączyło nie tylko wspólne śląskie pochodzenie, ale również podobny sposób artystycznego myślenia. W obrazie „Czarodziej” z 1983 r. Camaro wyraził swą fascynację mitem artysty-maga.

– Przedstawiony mag posiada cechy tradycyjne przypisywane Muellerowi. Ubrana na czarno postać wznosi ręce w geście zaklinania. Przed nią wyłania się we mgle inna postać. Jest to wizerunek stwórcy, artysty-maga, pod którego ręką objawia się to, co niewidzialne. Warto podkreślić, że w tej pracy Camaro nie tylko wskrzesza swojego cenionego wrocławskiego nauczyciela w roli maga, ale obaj malarze, Camaro i Mueller, ulegają przemianie w akcie twórczym. Wpływ Ottona Muellera jako malarza, mentora i maga promieniuje poprzez powojenny modernizm do współczesności” – wyjaśnia kuratorka.

Wystawę „Malarz. Mentor. Mag. Otto Mueller a środowisko artystyczne Wrocławia” będzie można oglądać we wrocławskim Muzeum Narodowym od 9 kwietnia do 30 czerwca tego roku.  



 

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy bar na dachu centrum handlowego to dobry pomysł?





Oddanych głosów: 406