zamknij

Sport

Mecz ostatniej szansy. Volley Wrocław podejmuje wicelidera [ZAPOWIEDŹ]

2019-03-18, Autor: Aleksander Hutyra

W Lidze Siatkówki Kobiet wszystko jest niemal jasne. Znamy już końcowe miejsca prawie wszystkich zespołów, prawie, bo ostatnią niewiadomą pozostaje miejsce 10. i 11. Na razie jedenasty jest Volley Wrocław, ale ma jeszcze szansę na zajęcie 10. lokaty - ostatniej gwarantujące pozostanie w lidze bez konieczności rozgrywania dodatkowych spotkań. By jednak myśleć o takim rozwiązaniu, zespół Marka Solarewicza musi zapunktować w starciu z Developresem Rzeszów. Początek w poniedziałek (18 marca) o godzinie 20:30 w Twardogórze.

Drużyna z Podkarpacia zajmuje aktualnie 2. miejsce w ligowej tabeli, ze stratą 7 "oczek" do lidera i przewagą trzech nad trzecim ŁKS-em Commercecon Łódź. Biorąc pod uwagę fakt, że prawie wszystkie zespoły rozegrały już wszystkie mecze w fazie zasadniczej, rzeszowianki mogą być pewne swojej pozycji. #VolleyWrocław natomiast do końca walczy o uniknięcie gry w meczach o utrzymanie - najpierw w dwumeczu o 11. miejsce (wygrywający zostaje w lidze, przegrywający gra w barażach), a następnie w potyczce z pierwszoligowcem. Zwycięstwo nad faworyzowanym Developresem może zapewnić siatkarkom #VolleyWrocław bezpieczną pozycję w tabeli, pod warunkiem, że mająca na swoim koncie jeden punkt więcej Legionovia Legionowo nie sprawi niespodzianki w meczu z BKS-em Bielsko-Biała. Legionowianki zagrają również w poniedziałek.

Reklama

Podopieczne Marka Solarewicza w poprzednim spotkaniu musiały uznać wyższość Chemika Police i choć wrocławiankom udało się wygrać pierwszą partię, to w kolejnych trzech lepsze okazały się siatkarki z Polic. O zwycięstwo w nadchodzącym spotkaniu będzie równie trudno, jednak możemy spodziewać się walki do samego końca, bowiem każdy punkt będzie dla zespołu ze stolicy Dolnego Śląska na wagę złota.

Można zakładać, że Developres pewny swojej pozycji przed play-offami i świeżo po rozgrywanym w zeszły weekend finale Pucharu Polski, nie będzie ryzykował kontuzji i trener Lorenzo Micelli da pograć zmienniczkom. Nadal będzie to jednak trudny rywal i #VolleyWrocław czeka spore wyzwanie. W pierwszym meczu obu drużyn lepsze okazały się rzeszowianki, wygrywając pewnie w trzech setach. Dla wrocławskiego zespołu będzie to idealna okazja na rewanż i zapewnienie sobie pozycji dającej utrzymanie w rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet. Najlepiej punktującą zawodniczką w zespole z Rzeszowa jest Katarzyna Zaroślińska-Król, która ma na swoim koncie aż 362 "oczka". Najskuteczniejsza w #VolleyWrocław, atakująca Aleksandra Rasińska może pochwalić się na ten moment dorobkiem 282 punktów.

Matematyka jest prosta - jeśli Legionovia wygra za trzy punkty (3:0 lub 3:1), #VolleyWrocław nie będzie miał już szans na zajęcie 10. lokaty. Z kolei jeśli legionowianki nie zgarną kompletu punktów, to wszystko w rękach podopiecznych Marka Solarewicza.

CZY #VOLLEYWROCŁAW UNIKNIE GRY W BARAŻACH? SZANSE SĄ, GŁÓWNIE MATEMATYCZNE

Czy wrocławiankom uda się sprawić niespodziankę i pokonać faworyzowany Developres, a ewentualne zwycięstwo wystarczy by uniknąć dodatkowej rozgrywki o utrzymanie? Odpowiedź na te pytania poznamy w poniedziałek. Mecz #VolleyWrocław - Developres SkyRes Rzeszów odbędzie się w poniedziałek (18 marca) o godzinie 20.30 w Twardogórze.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Śląsk Wrocław utrzyma się w ekstraklasie?




Oddanych głosów: 114