Sport

Mecz Sevilla-Śląsk jednak będzie transmitowany w telewizji!

2013-08-21, Autor: Jarosław Garbacz
To już pewne - telewizja Polsat Sport pokaże na żywo relację z pierwszego meczu czwartej rundy eliminacyjnej do Ligi Europy, w którym Śląsk na wyjeździe zagra z hiszpańską Sevillą FC. Początek relacji na antenie od godziny 20.45, pierwszy gwizdek trzy kwadranse później.

Reklama

Od kilku dni trwały negocjacje przedstawicieli stacji Polsat z Hiszpanami, dotyczące możliwości wykupu praw do transmisji czwartkowego meczu Sevilla FC - Śląsk Wrocław.

 

O losy rozmów kibice musieli drżeć aż do środowego południa. Na szczęście okazało się, że relację z meczu na żywo przeprowadzi kanał Polsat Sport, należący do jednego z właścicieli WKS-u - miliardera Zygmunta Solorza-Żaka.

 

Konfrontację, której stawką jest awans do fazy grupowej Ligi Europy, komentować będą Mateusz Borek oraz były piłkarz klubu z Oporowskiej - Waldemar Prusik.

 

 

Pierwszy gwizdek na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan o godzinie 21.30 czasu polskiego. Na ten mecz już sprzedało się ponad 25 tysięcy biletów. Rewanż 29 sierpnia na Stadionie Wrocław przy alei Śląskiej. Stawka: awans do fazy grupowej ligi europejskiej.

 

Przypomnijmy, że wrocławski zespół jest jedną z rewelacji fazy eliminacyjnej, po tym jak w dwumeczu wyeliminował wyżej notowany belgijski Club Brugge. Pokonanie Sevilli byłoby jednak gigantyczną sensacją, choć drużyna hiszpańska słabo rozpoczęła sezon, przegrywając na inaugurację Primera Division 1:3 z Atletico Madryt.

 

W składzie ekipy trenowanej przez Unaia Emeryego są jednak gracze takiego formatu jak: Jose Antonio Reyes, Kevin Gameiro, Cicinho, Ivan Rakitić, Piotr Trochowski czy Marko Marin. Za ściągnięcie samego Gameiro z Paris Saint Germain Sevilla zapłaciła 9 milionów euro, dla porównania najdroższy nabytek tego lata - Oded Gavish z Izraela podobno kosztował Śląsk ponad 100 tysięcy euro. Na szczęście z powodu kontuzji na boisku nie zobaczymy Reyesa, Cicinho, Trochowskiego oraz argentyńskiego obrońcy Nico Parejo.

 

Mimo to, wrocławianie zapowiadają walkę o zwycięstwo i nie chcą składać broni, choć podobnie jak przed meczami z Club Brugge są skazywani na pożarcie.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na które polskie owoce czekasz najbardziej?







Oddanych głosów: 2929