zamknij

Sport

Monika Potokar odchodzi z Volley Wrocław

2019-05-01, Autor: prochu

Monika Potokar nie zagra w kolejnym sezonie w biało-zielonych barwach. Słoweńska przyjmująca trafiła do Volley Wrocław w trakcie sezonu i walnie przyczyniła się do zwycięstw i utrzymania się w elicie dolnośląskiego klubu. Kontrakt zawodniczki wygasł z końcem kwietnia.

Monika Potokar trafiła do Wrocławia w obliczu kontuzji dwóch przyjmujących - Klaudii Felak i Roksany Wers. Bardzo szybko zadomowiła się w drużynie, dzięki czemu nadała jej nową jakość. Zespół potrzebował wsparcia doświadczonej siatkarki i takie otrzymał. Przyjmującej spodobało się także samo miasto, do którego - jak twierdzi - z chęcią jeszcze powróci.

Reklama

- To była krótka, ale wartościowa przygoda. Te trzy miesiące, które tu spędziłam będę wspominać jako ciężką pracę, ale ja to bardzo lubię. Koniec końców, dzięki tej pracy, udało się nam utrzymać zespół w LSK. Nigdy nie zapomnę tych 3 bitew z Ostrowcem. Kiedy przegrywaliśmy tak bardzo - uwierzyłyśmy w nasz team, nie poddałyśmy się i wyszliśmy z tego więcej niż zwycięsko. Tego niepoddawania najbardziej nauczyłam się podczas pobytu w #VolleyWrocław - komentuje Monika Potokar.

- Spotkałam tu wielu wspaniałych ludzi, którym za wszystko dziękuję. Klub jest bardzo dobrze zorganizowany, o czym mogłam się przekonać każdego dnia. A Wrocław? Jeśli bym tu nigdy nie przyjechała, nie byłoby mi dane poznać tego pięknego miasta, gdzie czułam się prawie jak w domu, w Lublanie. Może to kwestia podobnego języka? Cieszę się, że poznałam smak pierogów z mięsem, ulubionej zupy - barszczu czerwonego, w której się zakochałam. Poznałam także smaki lokalnych wytwórców, w tym zasmakowałam w miodach. I to tak w skrócie. To była naprawdę niesamowita przygoda, której do tej pory nie dane było mi przeżyć - dodaje przyjmująca.

- Jesteśmy wdzięczni Monice za jej profesjonalizm, który ukazywał się już na etapie podpisywania umowy. Monika przyszła do nas z konkretnym celem, a dzięki jej zaangażowaniu ten cel udało się zrealizować. Życzę jej kolejnych sezonów gry w siatkówkę, bo wiem, jak wiele radości sprawia jej obecność na boisku - podsumowuje Jacek Grabowski, prezes Volleyball Wrocław SA.

Wrocławski klub pracuje nad drużyną na kolejny sezon. W biało-zielonych barwach zagra na pewno Natalia Murek, a trenerem będzie Wojciech Kurczyński. Wkrótce poznamy kolejne nazwiska.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy miasto powinno wydać zgodę na wywiercenie dziury w schronie na placu Strzegomskim?





Oddanych głosów: 738