zamknij

Kultura

„Największa demonstracja stanu wojennego”. Rozmowa o „Bitwie wrocławskiej”

2019-10-28, Autor: Michał Hernes

– 31 sierpnia 1982 r. we Wrocławiu to największa w Polsce uliczna demonstracja stanu wojennego. Na ulice wyszło między 50 a 70 tysięcy ludzi. Mimo to pamięć o tej demonstracji nie jest bardzo żywa – mówi Andrzej Jerie, producent filmu dokumentalnego, który weźmie udział w 29. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cottbus.

Film dokumentalny „Bitwa wrocławska”,  wyprodukowany przez wrocławski Ośrodek „Pamięć i Przyszłość”, weźmie udział w 29. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cottbus. Produkcja w reżyserii Beaty Januchty zostanie zaprezentowana w programie specjalnym tegorocznego festiwalu zatytułowanym „Silesia”.

Reklama

Michał Hernes: Dlaczego zainteresował się pan właśnie tym tematem?
Andrzej Jerie: 31 sierpnia 1982 r. we Wrocławiu to największa w Polsce uliczna demonstracja stanu wojennego. Na ulice wyszło między 50 a 70 tysięcy ludzi. To oznacza, że co 10-ty mieszkaniec Wrocławia brał udział w tym wydarzeniu, a pewnie każdy znał kogoś, kto był na tej manifestacji. Mimo to pamięć o tej demonstracji nie jest bardzo żywa. Poza grobem Kazimierza Michalczyka – śmiertelnie postrzelonego tego dnia pracownika Elwro, wrocławianie wiedzieli o tych wydarzeniach niewiele.

Jakie zadanie postawiliście przed sobą kręcąc ten film?
Początkowo chcieliśmy odtworzyć przebieg manifestacji, pokazać jak do niej doszło i kto ją organizował. Jednak dzięki pracy reżyserki Beaty Januchty projekt poszedł w inną stronę. Poszliśmy w bardziej w stronę historii zwykłych uczestników wydarzeń i tego jak ten dzień zmienił ich życie. Beata z głównym bohaterem dokonała też niezwykłych odkryć, zmieniających stan wiedzy historycznej o 31 sierpnia 1982 r.

Kim jest główny bohater tego filmu?
Waldemar Kras. W 1982 r. miał 15 lat, kończył podstawówkę i zaczynał naukę w szkole średniej. Przez pierwsze miesiące stanu wojennego prowadził pamiętnik, a 31 sierpnia był w tym pamiętniku datą szczególną. Waldek nie tylko brał udział w manifestacji, walczył na barykadach i rzucał kamieniami w ZOMO-wców, ale opisał wszystko minuta po minucie na kartach pamiętnika. Ten pamiętnik stał się dla reżyserki inspiracją do stworzenia scenariusza i poprowadził nas przez film. Jest w dużej mierze zobrazowany w czarno-białych animacjach, które przedstawiają świat wewnętrznych przeżyć bohatera, jego wspomnienia i emocje.

Co było największym wyzwaniem w trakcie prac nad filmem?
Ogrom materiału, który zgromadziliśmy na etapie dokumentacji i właściwej pracy nad filmem. To było tak duże wydarzenie, że każda poznana przez nas historia otwierała kilka kolejnych wątków. Trzeba było z tego stworzyć jednorodną narrację. Ostatecznie Beata stworzyła film dokumentalny, który ma konstrukcję thrillera. Główny bohater odkrywa kolejne śmiertelne ofiary manifestacji, zadaje pytania o sprawców, wraca do zamkniętych wiele lat temu śledztw prokuratorskich i spraw sądowych.

Czego dowiedział się pan o Waldemarze Krasiu w trakcie prac nad filmem?
Przede wszystkim odkryliśmy jak bardzo te wydarzenia w nim siedzą. Jak głęboko to wszystko przeżył i jak mocno odcisnęło się to wszystko na jego życiu. Był bardzo zaangażowany i całkowicie poświęcił się temu, trwającemu prawie 2 lata, śledztwu.

Czy marzy się panu film fabularny o tym bohaterze?
To nie byłoby łatwe, bo film Beaty Januchty jest zbudowany jak fabuła i trudno byłoby uciec od powtórzeń. Jest jeszcze wiele tematów na filmy fabularne o tych czasach. Trzeba mieć tylko oryginalny pomysł na scenariusz. Plany i marzenia w tym zakresie są.

Tymczasem „Bitwa wrocławska” zostanie pokazana na festiwalu w Cottbus, który rozpocznie się 5 listopada.
Bardzo cieszę się z zaproszenia na ten festiwal. To pierwszy pokaz w Niemczech. Mam nadzieję, że uda się zainteresować międzynarodową publiczność naszą historią.
 

Oceń publikację: + 1 + 23 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak oceniasz pierwszy rok prezydentury Jacka Sutryka?






Oddanych głosów: 298