Kultura

„Nasze bogi”. Teatralne pożegnanie z wystawą w Pawilonie Czterech Kopuł

2020-10-03, Autor: Michał Hernes

Ostatniego dnia wystawy „Willmann. Opus magnum” w Pawilonie Czterech Kopuł będzie można w nietypowy sposób zanurzyć się w narrację tej ekspozycji. Za sprawą Teatru Czterech, podczas performatywnego finisażu „Nasze bogi”, puste miejsca po obrazach zostaną zapełnione osobliwymi postaciami.

Reklama

Do niedzieli, 4 października, po raz pierwszy w jednym miejscu dostępny jest ogromny wybór dzieł śląskiego mistrza, Michaela Willmanna. Wypożyczono je m.in. z licznych kościołów, klasztorów oraz kolekcji muzealnych.

Na wystawie prezentowanych jest blisko 100 obrazów, czyli prawie 1/3 zachowanego dorobku artysty. Wśród nich znajdują się dzieła o tematyce mitologicznej, religijnej, portrety oraz pejzaże. Po przeszło 75 latach zagościł na Dolnym Śląsku, ponownie scalony, słynny cykl – "Męczeństwa Apostołów", który po wojnie trafił do warszawskich kościołów.

Performatywny finisaż

Pierwsza wizyta na ekspozycji  w nowej aranżacji odsłoniła przed zespołem Teatru Czterech dotkliwy brak, ze względu na pustkę muzealnej nawy, gdzie przed pandemią wisiały „Męczeństwa”. – Pusta przestrzeń, z powidokiem „Męczeństw”, wyzwoliła w nas inspirację. Była ona obarczona ciężarem tamtych obrazów, ich monumentalnością, tematyką i upiornością – mówi Justyna Oleksy, reżyserka kreacji zbiorowej „Nasze bogi”.

– Emocji, których dostarczyła nam ta wystawa, zaczęliśmy szukać w sobie i w naszym otoczeniu. Postanowiliśmy stworzyć swoich świętych, zbudowanych z nieświętości – z małych, codziennych rytuałów. Ważne jest dla nas, że będziemy grać w przestrzeni, której nie będą towarzyszyć obrazy – dodaje.  

Spektakl „Nasze bogi” posługuje się pamięcią o emocjach i, grając pustymi miejscami, stara się je zapełniać. To kreacja zbiorowa, w której każdy z aktorów jest autorem części spektaklu, a poszczególne etiudy różnią się od siebie, podobnie jak różne są charaktery członków zespołu.

Autorzy spektaklu zapowiadają, że widz zostanie zaproszony zarówno do „kontemplacji czasu, pustki, minimalistycznego gestu, estetyki trwania, jak i wciągnięty w dynamiczny korowód barwnych postaci <świętych> – stworzone przez aktorów charaktery, których historie opowiedziane jako współczesne hagiografie na miarę czasów zaczerpnięte zostały z obserwacji własnych, z wnikliwych zanurzeń w siebie, którym sprzyjał czas pandemicznego zamknięcia”.

Finisaż performatywny wystawy „Willmann. Opus Magnum”, zatytułowany „Nasze bogi” odbędzie się w niedzielę, 4 października o godz. 17:54, w Pawilonie Czterech Kopuł. Poprzedzi go oprowadzanie dla gości finisażu o 16:04. Bilet wstępu kosztuje 15 zł, ale liczba miejsc jest mocno ograniczona.


Ze względu na te ograniczenia spektakl można będzie obejrzeć także 16, 17 oraz 18 października, każdorazowo o godz. 18:06. Rezerwacji biletów w cenie 15 zł można dokonać pod adresem edukacja.pawilon@mnwr.pl lub dzwoniąc pod numer 717127181.

W widowisku „Nasze bogi” wystąpi Teatr Czterech w składzie: Ewa Baszak, Monika Ćma, Agata Iżykowska-Uszczyk, Łukasz Kwiliński, Tata Lemesheva, Anna Lorenc, Maciej Makosch, Gustaw Małecki, Katarzyna Mazurkiewicz, Justyna Oleksy, Dominika Wesołowska i Lesław Zamaro.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1063