Kultura

Natalia Lubrano: „To bardzo patowa sytuacja dla muzyków” [WYWIAD]

2020-04-06, Autor: Michał Hernes

– Cała branża muzyczna została pozbawiona dochodów. Jeśli nie mamy oszczędności (a wiele osób nie odkłada na czarną godzinę, bo nie ma za bardzo z czego), to nie mamy na prąd, jedzenie i spłatę kredytów – mówi wrocławska wokalistka Natalia Lubrano.

Reklama

Natalia Lubrano to wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, związana z wrocławską sceną muzyczną. Szerszej publiczności jest znana z V edycji programu The Voice of Poland 2014 oraz grupy Tomsona i Barona z zespołu Afromental. Dotarła wtedy do półfinału.

Michał Hernes: Czy tęskni pani za koncertami i kontaktem z publicznością?
Natalia Lubrano: Tak, bardzo tęsknię za publicznością i występami. To zawsze sprawiało mi ogromną radość i dawało kopa do działania.

Czy muzyka jest albo może być lekarstwem na smutki i formą ucieczki od nich?
Oczywiście, że tak. Jest to szczególnie polecana przez psychologów forma walki z depresją. Między innymi po to powstała muzykoterapia jako kierunek na studiach. Można też pomagać dzieciom z autyzmem i zespołem Aspergera. Odpowiednio dobrana muzyka jest remedium na wszystko.

Jakiej muzyki słucha pani w trakcie domowej "kwaratanny"?
Ukradkiem słucham rzeczy, na które nie miałam czasu przed kwarantanną. Nadrabiam zaległości.

Czy ogląda pani i słucha internetowych koncertów?
W wolnym czasie oglądam koncerty online zaprzyjaźnionych muzyków, m.in Kasi Dereń i Natalii Grosiak. W sobotę zagrałam swój pierwszy koncert online na Instagramie i miałam lekki dreszczyk emocji. W następną sobotę zrobię kolejny, tym razem w stylistyce tanecznej.

Jak można pomóc muzykom i branży muzycznej?
Można kupować płyty i puszczać w radiu piosenki lokalnych artystów pod warunkiem, że są zarejestrowani w Zaiks.

Artyści i instytucje szukają różnych rozwiązań. Może koncerty i muzyczne kursy online powinny być płatne?
Proszę sobie wyobrazić, że cała branża muzyczna ( ci którzy żyją wyłącznie z muzyki ) została pozbawiona dochodów. W dodatku, obsługa sceny, firmy nagłośnieniowe też nie mają lekko.

Jeśli nie mamy oszczędności (a wiele osób nie odkłada na czarną godzinę, bo nie ma za bardzo z czego ), to nie mamy na prąd, jedzenie i spłatę kredytów. Jest to bardzo patowa sytuacja, gdy nie ma się dodatkowego źródła dochodu.

Wydaje mi się, że odpłatność za koncerty online osób wymienionych wcześniej jest bardzo uzasadnione. Mnie ratuje moja własna szkoła śpiewu, która funkcjonowała już 2 lata przed pandemią. Dzięki temu, że mogę uczyć online, mam za co żyć i motywuje mnie to do pracy zamiast popadać w depresję.

Czy nie obawia się pani, że jeszcze długo nie będzie dużych koncertów i festiwali muzycznych?
Może tak być. W Warszawie ponoć do końca roku odwołali wszystkie imprezy masowe.

Czy martwi się pani o przyszłość artystów i muzyków, czy raczej sobie poradzą?
Nasza branża, jak i każda inna fundująca ludziom rozrywkę, jest bardzo ryzykowna. Warto mieć plan B lub rozwinąć jakąś inną umiejętność na czas kryzysu. Ciężko stwierdzić, co będzie potem. Państwu również życzę powodzenia i silnych nerwów.

CZYTAJ TEŻ: KRYZYS W BRANŻY EVENTOWEJ. NAJWIĘKSZE WROCŁAWSKIE OBIEKTY JUŻ LICZĄ STRATY

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 7

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak nazwać Most Wschodni we Wrocławiu?






Oddanych głosów: 1258