zamknij

Sport

Nie, nie i nie. Koszmar Huberta Hurkacza w Tokio. Polak sensacyjnie odpadł w 2. rundzie

2021-07-27, Autor: Bartosz Królikowski

Reprezentacja Polski nie ma jeszcze medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio i wiadomo już, że nie zdobędzie go Hubert Hurkacz. Wrocławianin bo bardzo kiepskim w swoim wykonaniu meczu przegrał niespodziewanie z dużo niżej notowanym Brytyjczykiem Liamem Broadym 5:7, 6:3, 3:6 i odpadł w drugiej rundzie turnieju mężczyzn.

Reklama

Hurkacz w swoim pierwszym meczu w stolicy Japonii nie miał zbytnio okazji aby zaprezentować formy z jaką przyjechał na Igrzyska. W ostatniej chwili bowiem doszło do zmiany rywala. Węgra Martona Fucsovicsa zastąpił Luke Saville z Australii. Rywal z piątej setki rankingu ATP, bez jakichkolwiek singlowych sukcesów, przede wszystkim deblista. Australijczyk nie miał nic do stracenia, więc Polak nie mógł go lekceważyć, ale różnica klas była zbyt duża. Wrocławianin bez większego wysiłku uporał się z przeciwnikiem. Niewiele nam to spotkanie powiedziało o dyspozycji Polaka. Trzeba było czekać na kolejne.

W drugiej rundzie czekało go starcie z rywalem na pewno od Saville’a lepszym, choć wciąż zdecydowanie nie na poziomie wrocławianina. Liam Broady to brytyjski zawodnik, obecnie 142 w rankingu światowym. Nigdy nie był wyżej niż 137., a w Wielkich Szlemach nie doszedł dalej niż do II rundy. Nikt nie miał wątpliwości, że również tego meczu zdecydowanym faworytem jest Hurkacz. Jednak być faworytem, a potwierdzić to na korcie to czasem różne rzeczy. Niestety… .

Jeszcze początek tego meczu nie zwiastował, że Polakowi może tu przydarzyć się coś złego. Wrocławianin stosunkowo szybko przełamał rywala, spokojnie rozgrywając kolejne wymiany. Żaden wielki tenis, ale bardzo skuteczny. Doszedł w ten sposób do prowadzenia 4:1. Wtedy jednak zaczęło się dziać coś złego. Hurkacz z każdą kolejną akcją wydawał się coraz bardziej ociężały i niedokładny. Widać było że nie może złapać rytmu. Do końca pierwszej partii wygrał już tylko jednego gema. Brytyjczyk zaś poczuł swoją szansę. Grał znacznie pewniej od Polaka, co wystarczyło żeby najpierw odrobić straty, a potem znów przełamać wrocławianina i wygrać seta 7:5.

Drugą partię Hurkacz wygrał, ale wciąż wyglądał bardzo niepewnie. Spieszył się, popełniał błędy, nie grał dobrze, ale wygrywał najważniejsze piłki, dzięki czemu bronił swojego serwisu, zaś przy stanie 4:3 wykorzystał szansę i przełamał rywala. Tej okazji nie wypuścił i choć trzeba mu było aż czterech piłek setowych, w końcu triumfował 6:3.

Ten set pokazał dobitnie, że choć Polak nie prezentował się dobrze, męczył się, Broady i tak jest do pokonania, jeśli przynajmniej Hurkacz jeszcze bardziej nie obniży poziomu swej gry. Niestety tak właśnie się stało i to szybko. Brytyjczyk znów ustabilizował grę, bardzo inteligentnie wykorzystując słabości Hurkacza. Już w drugim gemie wrocławianin został przełamany, znajdując się pod ścianą. To jednak nie pomogło mu w mobilizacji. To bardziej Brytyjczyk był bliżej kolejnego przełamania, niż Hurkacz odrobienia strat. Liam Broady nie zmarnował swej szansy, nie dał Polakowi się przełamać i wygrał seta 6:3, a co za tym idzie cały mecz.

Pół seta solidnej gry. Tyle był dzisiaj w stanie pokazać nam Hubert Hurkacz. Później to już nie był on. To nie jego gra. Zdecydowanie nie taka, która zaprowadziła go do półfinału Wimbledonu. Polak grał zbyt nerwowo. Popełnił mnóstwo błędów, przede wszystkim za często nie trafiając w kort. Dziś nie było wiele trzeba, by uporać się z Liamem Broady’m. Jeśli tak grający wrocławianin mógł z Brytyjczykiem wygrać seta, to to mówi samo za siebie. Niestety Hubert nie dał rady wykrzesać z siebie nawet tyle.

Na tym kończy się udział Hurkacza w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Już wcześniej bowiem odpadł z turnieju deblowego wraz z Łukaszem Kubotem, a w mikście zagrają Kubot oraz Iga Świątek (też już wyeliminowana z turnieju pań).

Liam Broady – Hubert Hurkacz (7) 7:5, 3:6, 6:3

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Muzeum Śląska Wrocław to potrzebna inwestycja?




Oddanych głosów: 126