Wiadomości

Nie żyje Gienek Loska. Grał na wrocławskim Rynku, potem pokochała go Polska

2020-09-10, Autor: bas

W środę, w wieku 45 lat zmarł Gienek Loska. Pochodzący z Białorusi artysta część swojego życia związał z Wrocławiem. Jeszcze przed wygraną w programie X-Factor, która otworzyła mu drzwi do ogólnopolskiej kariery, jego występów można było słuchać m.in. na wrocławskim Rynku.

Reklama

O śmierci artysty poinformowała Polska Fundacja Muzyczna, a także portal Interia powołujący się na rodzinę. Gienek Loska zmarł w domu swojej mamy na Białorusi. Muzyk przebywał tam od 2018 roku, kiedy podczas wizyty w rodzinnym domu doznał wylewu krwi.

Loska pochodził z Białorusi, jednak od 1992 roku mieszkał w Polsce. Przeprowadził się do naszego miasta po 11 latach spędzonych w Krakowie. Z rodziną mieszkał na Psim Polu.

Swoje koncerty dla przechodniów dawał w sercu Wrocławia. – 3-4 godziny spędzam na Rynku. Nie mam pozwolenia na granie, więc często mnie zaczepia straż miejska. Jak dostaną telefon, to muszą przyjechać i dać upomnienie, przegonić z tego miejsca – opowiadał w wywiadzie udzielonym naszemu portalowi w 2010 roku.

Ogólnopolska kariera Gienka Loski nabrała rozpędu po występie w programie X-Factor. „Bluesowy anioł” z wrocławskiego Rynku wygrał pierwszą polską edycję muzycznego show. Później nagrał dwie własne płyty: „Hazardzista” (2011) oraz „Dom” (2013), a także wziął udział w nagraniu albumu Alka Mrożka „Lepiej niż wczoraj” (2009).

Oceń publikację: + 1 + 63 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.