Sport

Niemoc w ataku. Energa Toruń wygrywa ze Ślęzą i doprowadza do remisu w ćwierćfinale [RELACJA, ZDJĘCIA]

2018-04-05, Autor: prochu

Koszykarki Ślęzy przegrały drugi mecz ćwierćfinałowy z Energą Toruń 49:65. Wrocławianki miały olbrzymie problemy ze zdobywaniem punktów - w pierwsze kwarcie rzuciły 22 "oczka", a w pozostałych trzech dołożyły zaledwie 27. Teraz rywalizacja przenosi się do Wrocławia, gdzie w najbliższy weekend odbędą się kolejne dwa mecze.

Reklama

W toruńskiej hali "Spożywczak" kibice zobaczyli zgoła odmienne, znacznie gorsze oblicze wrocławianek w porównaniu do tego, co zaprezentowały dzień wcześniej. We wtorek Ślęza odniosła przekonujące zwycięstwo (71:61), grając skutecznie, szybko i ładnie dla oka. Żadne z tych określeń nie pasuje do tego, co mistrzynie Polski zaprezentowały 24 godziny później.

Dobra w wykonaniu Ślęzy była w zasadzie tylko pierwsza kwarta. Wrocławianki grały na niezłej skuteczności i dotrzymywały kroku rywalkom. W drugiej odsłonie ich poczynania ofensywne straciły na jakości, ale torunianki także popełniały sporo błędów, a więc wynik był cały czas wyrównany. Trzeba jednak zaznaczyć, że główną dostarczycielką punktów dla żółto-czerwonych była Sharnee Zoll-Norman. Gdy Amerykanka przestała trafiać, pojawił się problem, bo praktycznie żadna z pozostałych zawodniczek nie złapała właściwego rytmu w ofensywie.

Dlatego też po zmianie stron wynik zaczął przechylać się na stronę Energi. Jak wielkie problemy miały wrocławianki, niech świadczy fakt, że w całej drugiej połowie zdobyły zaledwie 17 punktów. Ślęza utrzymywała się w grze dzięki nie najgorszej obronie. Przewaga miejscowych nie była tak wielka, żeby mistrzynie Polski nie mogły myśleć o odrobieniu strat, nawet w czwartej kwarcie. Jednak czas upływał, a skuteczność żółto-czerwonych nadal była bardzo słaba. Pościg za Energą nie mógł się udać. Dość powiedzieć, że koszykarki z Wrocławia w całym meczu trafiły tylko 27 procent rzutów z gry.

Szczególnie brakowało punktów Eliny Dikeoulakou. Łotyszka dzień wcześniej była nie do zatrzymania i zakończyła mecz z 22 punktami na koncie, a w kolejnym starciu ani razu nie trafiła do kosza. - W pierwszym meczu pokazałyśmy nasze prawdziwe oblicze - to kim jesteśmy i jak możemy grać. Porównajmy to z drugą potyczką, gdzie rzuciłyśmy tylko 49 punktów. Wiedziałyśmy, że będziemy mieli lepsze i gorsze dni. Energa Toruń zagrała tak, jak się spodziewałyśmy. Ale myślę, że nie byłyśmy na to gotowe mentalnie. Mamy teraz trochę czasu na przygotowanie się do kolejnych spotkań. Będziemy we własnym domu i to Enerdze Toruń będzie trudno - mówiła po spotkaniu Dikeoulakou.

- To w pełni zasłużone zwycięstwo Energi. My byliśmy zupełnie innym zespołem niż w pierwszym meczu. W tej dyscyplinie trzeba trafiać do kosza - to jest proste. Przestrzeliliśmy mnóstwo łatwych lay-upów, otwartych rzutów. Oprócz pierwszej kwarty, gdy toczyliśmy wyrównane spotkanie, to graliśmy wycofani, bez energii i zespołowości. To były próby indywidualnej, szarpanej koszykówki, która była brzydka do oglądania. Jesteśmy już po tym meczu. Przed nami odnowa w czwartek, jeden trening w piątek i kontynuujemy serię na naszym parkiecie. Pozytywne jest to, że po tych dwóch dniach wieziemy do Wrocławia jedno zwycięstwo. Mam nadzieję, że to było nasze najsłabsze spotkanie w tej serii i teraz będą już tylko lepsze - zaznaczył szkoleniowiec 1KS-u Arkadiusz Rusin.

Ćwierćfinałowa rywalizacja play-off przenosi się teraz do Wrocławia. Sobotnie spotkanie w hali AWF-u przy Stadionie Olimpijskim rozpocznie się o godzinie 19, a niedzielne o godzinie 16. Jeśli potyczki te nie przyniosą rozstrzygnięcia, decydujące, piąte spotkanie odbędzie się 11 kwietnia w Toruniu.

Energa Toruń - Ślęza Wrocław 65:49 (21:22, 11:10, 16:9, 17:8)
Energa: Grigalauskyte 15, Cain 14, Mansfield 10 (2), Maliszewska 8 (2), Hornbuckle 8, Skobel 7, Diawakana 3 (1), Tłumak 0, Uro-Nilie 0.
Ślęza: Zoll-Norman 21 (2), Kaczmarczyk 13 (1), Ajduković 6, Szybała 6, Majewska 2, Treffers 1, Sklepowicz 0, Sosnowska 0, Ndiba 0, Dikeoulakou 0.

Stan rywalizacji: 1:1.
Kolejne mecze: 7 (sobota) i 8 kwietnia (niedziela) we Wrocławiu.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy ulica Szczytnicka powinna być deptakiem?



Oddanych głosów: 1702