zamknij

Kultura

„Nienawidzimy Rosjan i Niemców, ale nie chcemy pamiętać o niewolnictwie” [WIDEO-WYWAD]

– Potrafimy nienawidzić Rosjan i Niemców, wciąż czując do nich urazę za wydarzenia z przeszłości, ale gdy temat schodzi na niewolnictwo, to powtarzamy, że musimy się wszyscy nawzajem kochać i o tym zapomnieć – Julian Jeliński (Brody z kosmosu) opowiada o przeglądzie „Kino vs. rasizm, filmy przeciw dyskryminacji”, który w sierpniu odbędzie się w Kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

– Czasem bezsilność prowadzi do ekstremalnych zachowań i jeżeli wydaje nam się to niezrozumiałe, to zastanówmy się, dlaczego wybuchło powstanie warszawskie, gdzie nie mieliśmy żadnych szans wygrać, a zostaliśmy popchnięci do ściany. Uważamy to za najważniejszy zryw państwowy w historii w naszej historii. Ale gdy obrócimy sytuację to nie potrafimy zauważyć, że czasem pozbawieni innych możliwości ludzie sięgają po dramatyczne środki – podkreśla Julian Jeliński, jeden z prelegentów przeglądu „Kino vs. rasizm, filmy przeciw dyskryminacji”, który w sierpniu odbędzie się w Kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

Reklama

W ramach cyklu „Kino vs. rasizm” pokazane zostaną zarówno głośne hollywoodzkie tytuły („Django” czy „Zniewolony”), jak i mniejsze filmy europejskie („Raj: miłość”, „Fuocoammare”). Na zakończenie przeglądu wyświetlony zostanie zaś film „Rób, co należy” z 1989 roku. Po seansie produkcji Spike'a Lee odbędzie się rozmowa obliczach współczesnego rasizmu, w trakcie której odbędzie się spotkanie online z Katarzyną Surmiak-Domańską, reporterką i autorką głośnej książki „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, oraz dr Margaret Ohią-Nowak, językoznawczynią i medioznawczynią, zajmującą się studiami nad etnicznością, rasą i rasizmem.

Z kolei przed pokazami filmów „Co zrobisz, gdy świat stanie w ogniu?”, „Zniewolonego” i „Django” odbędą się prelekcje przygotowane przez Juliana Jelińskiego, znawcę kina traktującego o rasizmie.

– Nie jesteśmy tacy sami, tylko bardzo różni. Na pewno te filmy nie próbują nam powiedzieć: „kochajmy się”. Nie będziemy mieć tylko jednej perspektywy i dzięki temu będzie można dużo lepiej zgłębić temat – mówi Jeliński.

– Chcemy nie tylko pokazać kilka filmów, ale też zachęcić do dyskusji. Choć kino nie jest specjalnie progresywne i z reguły jest kilka lat z tyłu za zmianami społecznymi, to udaje się znaleźć filmowe tytuły, które z różnych powodów są ważne. Genialnym przykładem jest „Django”. Dla wielu jest to tylko i wyłącznie zabawa spaghetti westernem, tymczasem to także pierwszy film pokazujący czarnego, który bije właściciela niewolników, biczuje go. Udało się temu filmowi nie romantyzować niewolnictwa – dodaje Jeliński.

Przegląd „Kino vs. rasizm” rozpocznie się we wtorek, 4 sierpnia w Kinie Nowe Horyzonty. Program i informacje o biletach znajdują się na stronie internetowej kina.

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 14

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy władze Wrocławia powinny się przychylić do petycji aktywistów LGBT i wywiesić na ratuszu tęczowe flagi?




Oddanych głosów: 1311