Sport

Niezwykle efektowne zwycięstwo koszykarek Ślęzy Wrocław na koniec roku

2015-12-21, Autor: jg
Koszykarki Ślęzy mogą z czystym sumieniem udać się na kilkudniowy urlop z okazji świąt Bożego Narodzenia. W meczu 13. kolejki Tauron Basket Ligi Kobiet wrocławianki rozgromiły na wyjeździe MKK Siedlce 93:65, dając przy tym pokaz niezwykle efektownej i skutecznej gry. Z 9 zwycięstwa i 4 porażakami nasze zawodniczki są na czwartym miejscu w tabeli.

Reklama

Wrocławianki były zdecydowanym faworytem tej potyczki, a jeśli ktokolwiek myślał, że mogą one zlekceważyć siedlczanki, to szybko przekonał się, że jest w błędzie. Ślęza od samego początku zaczęła udowadniać swoją wyższość. Agresywna obrona, stosowana także na całym boisku, wymusiła straty MKK, a w konsekwencji łatwe punkty dla zespołu z Wrocławia.

 

Na półmetku pierwszej kwarty było już 22:8 dla przyjezdnych. Zanosiło się na olbrzymią zdobyć punktową Ślęzy po 10 minutach. Skończyło się na prowadzeniu 33:21.

 

W drugiej odsłonie intensywność gry w ataku wrocławianek nieco spadła, ale i tak Ślęza jeszcze bardziej powiększyła prowadzenie. Na półmetku rywalizacji było 51:33 dla przyjezdnych, a jedynym zagrożeniem po stronie MKK była środkowa Marie Malone, która na tym etapie meczu miała na koncie już 18 punktów.

 

Po zmianie stron Marie Malone otrzymała wsparcie Anny Olchowyk, która m.in. trafiła za trzy w trzech kolejnych akcjach. Pod koniec trzeciej kwarty było już tylko 70:61 dla Ślęzy, ale czwarta ćwiartka została perfekcyjnie rozegrana przez wrocławianki.

 

 

Anna Olchowyk przestała trafiać z dystansu, a na domiar złego siedlczanek piąty faul popełniła Marie Malone. MKK stracił jakiekolwiek atuty. Znakomita obrona wrocławianek pozwoliła miejscowy na zdobycie w ostatnich dziesięciu minutach zaledwie czterech punktów.

 

Ostatecznie Ślęza wygrała 93:65, a co powinno najbardziej cieszyć to fakt, że aż sześć zawodniczek zdobyło 10 lub więcej punktów. Niemal perfekcyjne zawody rozegrała Sharnee Zoll, która oprócz 21 oczek zapisała na swoim koncie aż 13 asyst. To było dziewiąte zwycięstwo Ślęzy w sezonie. Po meczu z MKK zawodniczki rozjechały się na krótkie urlopy. Ponownie na treningu spotkają się 28 grudnia.

 

– Wiemy, w jakiej sytuacji jest MKK Siedlce. Mają swoje problemy, ale i tak grają dobrze. To nie będzie fair, co powiem, ale my takich problemów nie mamy i powinniśmy byli wygrać te zawody. Jednak w trzeciej kwarcie to wszystko stało pod znakiem zapytania. Cieszę się, że dziewczyny się zmobilizowały i dowiozły zwycięstwo do końca – mówił po meczu trener Ślęzy, Algirdas Paulauskas.

 

– To był dobry mecz. Byłyśmy mocno skoncentrowane, wyprowadziłyśmy bardzo dużo kontr, które wzięły się z dobrej obrony. W trzeciej kwarcie rywalki nas trochę przycisnęły, zagrały bardziej agresywnie i zaczęły trafiać za trzy. W czwartej kwarcie wróciliśmy na szczęście do naszej bardzo dobrej obrony – dodawała Sandra Linkeviciene, broniąca barw Ślęzy.

 

MKK Siedlce – Ślęza Wrocław 65:93 (21:33, 12:18, 28:21, 4:21)

MKK Siedlce: Marie Malone 24, Anna Olchowyk 17 (5), Damika Martinez 7 (1), Magdalena Parysek 7, Oksana Kisilowa 6 (2), Magdalena Koperwas 2, Katarzyna Trzeciak 2.

Ślęza Wrocław: Sharnee Zoll 21, Katarzyna Krężel 16 (2), Chay Shegog 12, Egle Sulciute 12 (2), Agnieszka Śnieżek 12, Sandra Linkeviciene 10, Magdalena Leciejewska 8, Dorota Mistygacz 2, Małgorzata Zuchora.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 497