zamknij

Edukacja i nauka

Nowa nagroda dla naukowców na wrocławskiej uczelni. Mówią o niej "polski Nobel"

2021-02-21, Autor: mgo/mat.pras.

Na Uniwersytecie Wrocławskim od tego roku będzie przyznawana Nagroda Heisinga. Pierwszego laureata tej najwyższej finansowej nagrody naukowej w Polsce poznamy 1 października.

UWr ogłosił, że w tym roku przyzna po raz pierwszy najwyższą nagrodę finansową w polskiej nauce. 200 tys. złotych trafi do jednego z naukowców, wytypowanych przez senaty najlepszych polskich uczelni, biorących udział w programie Inicjatywa Doskonałości Uczelnia Badawcza. „Nagroda Heisiga" bywa już nazywana polskim odpowiednikiem Nagrody Nobla.

Reklama

Profesor Norbert Heisig to niemiecki lekarz, który urodził się w 1933 r. w Breslau. Studia medyczne łączył z filologią klasyczną na uniwersytetach we Fryburgu, Tybindze i Hamburgu. W 2000 r. przeszedł na emeryturę i zaangażował się m.in. we wsparcie środowiska akademickiego Uniwersytetu Wrocławskiego. Z jego inicjatywy odmalowano m.in. barokowe sklepienie w Oratorium Marianum w gmachu głównym UWr. Teraz staje się fundatorem najwyższej nagrody finansowej dla polskiego naukowca.

- Po raz pierwszy przyznamy ją w październiku 2021 roku. W tej chwili senaty 20 polskich uczelni debatują, jakie zgłosić kandydatury. Faktycznie 200 tys. zł to najwyższa polska nagroda dla naukowca i - co istotne - laureat będzie mógł zrobić z pieniędzmi, co mu się podoba. W to nie wnikamy, zależy nam natomiast, by nagrodzić osobę, której badania maja wpływ na naukę na poziomie światowym - tłumaczy rektor Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. Przemysław Wiszewski.

Prof. Eugeniusz Zych, chemik, jeden z czołowych światowych specjalistów od luminoforów i prorektor UWr ds. badań naukowych, dodaje: - Chcemy, by te najlepsze polskie uczelnie, takie jak Uniwersytet Wrocławski, brały udział w światowym wyścigu naukowym. Bo takie badania prowadzimy i nie mówię tutaj nic „na wyrost”. Nasi fizycy, chemicy, biotechnolodzy, ale także przedstawiciele nauk społecznych i humanistycznych często są członkami najlepszych światowych zespołów badawczych. To, czego polskiej nauce brakuje, to „równania do góry”. Tego, byśmy mieli zawodników na równym, wysokim poziomie, a nie jedynie nielicznych światowej klasy solistów.

Już wiadomo, że lokalnie, oprócz UWr, swoje kandydatury do nowej nagrody zgłoszą Politechnika Wrocławska i Uniwersytet Przyrodniczy. Ale uczelnia czeka na zgłoszenia również z pozostałych 17 polskich Uczelni Badawczych. Następnie, w kilkustopniowym postępowaniu konkursowym powołana przez rektora Uniwersytetu Wrocławskiego kapituła wyłoni pierwszego laureata Nagrody Heisiga. Jej uroczyste wręczenie nastąpi 1 października 2021 r. Nagroda ma być przyznawana co dwa lata.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~wprxceo1265 2021-02-24 10:23:38

    W 2020 r. międzynarodowy zespół naukowców ogłosił, że eksperyment XENON1T mógł zarejestrować tajemnicze sygnały, wskazujące na odkrycie aksjonu, czyli hipotetycznej cząstki spoza Modelu Standardowego. Teraz naukowcy pracujący przy chińskim detektorze cząstek PandaX-II powiadomili, że pozyskane podczas badań dane sugerują, że XENON1T mógł odkryć nieznaną nauce cząsteczkę. XENON1T składa się między innymi z kilkutonowego zbiornika, który jest wypełniony płynnym ksenonem o temp. -95 stopni Celsjusza i ukryty głęboko pod ziemią we włoskim laboratorium Gran Sasso National Laboratory, aby chronić go przed promieniowaniem kosmicznym. Jeśli ciemna materia przedostanie się do tego zbiornika, wzbudzi atomy ksenonu i stworzy błysk światła oraz wolne elektrony, które mogą zostać wykryte przez czujniki. Jednak podobne sygnały mogą wyzwolić również inne cząstki.
    Międzynarodowy zespół naukowców prowadził eksperymenty w latach 2016-2018. Ich celem było odnalezienie cząstek nieuchwytnej ciemnej materii podczas ich interakcji ze zwykłą materią. Podczas tamtych eksperymentów zarejestrowano 53 tajemnicze zdarzenia, których pochodzenia nie udało się wyjaśnić. Naukowcy uważają, że nadmiar zdarzeń może wskazywać na odkrycie aksjonu - hipotetycznej cząstki spoza Modelu Standardowego, choć inne wyjaśnienia dla tego zjawiska również wydają się prawdopodobne. Wykryte sygnały mogą pochodzić z nieznanych wcześniej właściwości neutrin lub mogą wynikać z zakłóceń.
    Natomiast naukowcy z Szanghajskiego Uniwersytetu Jiaotong przeprowadzili niezależne eksperymenty przy użyciu detektora PandaX-II, który znajduje się w podziemnym laboratorium China Jinping Underground Laboratory w prowincji Syczuan. Badania wykazały, że naukowcy pracujący przy detektorze XENON1T faktycznie mogli dokonać odkrycia, choć opcja zakładająca zakłócenia tła nie mogła zostać całkowicie wykluczona.
    Naukowcy z Chin przeprowadzają właśnie modernizację detektora, który otrzyma nazwę PandaX-4T i powinien zacząć zbierać dane jeszcze w 2021 r. Przez modernizację przechodzi również urządzenie XENON1T, które rozpocznie pracę jako XENONnT. Tymczasem w amerykańskim podziemnym laboratorium Sanford Underground Research Facility instalowany jest detektor LUX-ZEPLIN. Dzięki nowym i ulepszonym detektorom wkrótce powinniśmy dowiedzieć się, jakiego odkrycia dokonał XENON1T.

    3 0
  • ~wprxceo1265 2021-02-24 10:32:17

    Departament Edukacji stanu Oregon chce, aby nauczyciele zapisywali się na zajęcia poświęcone „demontowaniu rasizmu w matematyce". Ma on za cel, zapewnienie nauczycielom zasobów, potrzebnych do zniesienia „kultury białej supremacji” na lekcjach matematyki. Całość projektu, została opisana w 82-stronicowym dokumencie. Podczas kursu, nauczyciele dowiedzą się, w jaki sposób matematyka „jest używana do podtrzymywania poglądów kapitalistycznych, imperialistycznych i rasistowskich”. Zachęca się również nauczycieli do tworzenia „tożsamości matematycznej”, aby uczniowie „mogli postrzegać siebie jako matematyków” i przyjmowali zasady odrabiania prac domowych, które uwzględniają potrzeby uczniów z mniejszości. Wygląda więc na to, że nawet tak odseparowany od polityki koncept jak matematyka, może zostać naszprycowany ideologią. Miesiące protestów ruchu BLM, doprowadziły do kuriozalnej sytuacji, w której wydziały edukacji stanowej i okręgi szkół publicznych w USA, włączają do programu absurdalne tezy, tylko po to, aby uniknąć oskarżeń o rasizm. Najwyraźniej, nazi-lewicowi politycy nie rozumieją, że szacunek do drugiego człowieka, jest czymś co nabywa się w procesie wychowania, a nie szkolnej indoktrynacji.

    3 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Adolf Juzwenko powinien zrezygnować z funkcji dyrektora Ossolineum?




Oddanych głosów: 304