Sport

Nowy trener zacznie od zwycięstwa? Śląsk przed meczem z Górnikiem Łęczna [ZAPOWIEDŹ]

2015-12-11, Autor: ŁM
Tu nie ma co rozmyślać o kryzysie, tu trzeba wreszcie zacząć wygrywać. Po kadrowym tornadzie, które zmiotło Tadeusza Pawłowskiego z fotela trenera Śląska Wrocław i sprowadziło w jego miejsce Romualda Szukiełowicza, wrocławian czeka trudny i bardzo ważny mecz z Górnikiem Łęczna.

Reklama

W Śląsku Wrocław nie było tak źle od 2010 r. Wtedy zespół też mocno dołował, a za kryzys posadą zapłacił trener Ryszard Tarasiewicz. Później w lidze Śląsk sięgał po trofea, w tym po mistrzostwo Polski i dopiero w sezonie 2013/2014 na koniec sezonu musiał się zadowolić dziewiątym miejscem. Teraz kryzys w klubie jest jeszcze głębszy, bo Śląsk spadł na ostatnie miejsce w Ekstraklasie i w tym sezonie nie będzie walczył o podium. Czeka go zaś trudna batalia o utrzymanie się w Ekstraklasie. Na dziś nie wygląda to zbyt dobrze, a do fatalnych wyników dołóżmy niskie morale wśród piłkarzy, którym zupełnie brakuje woli walki.
O tym, że w zespole kiepsko z walecznością, trener Romuald Szukiełowicz mówił od razu po objęciu posady. Nowy szkoleniowiec Śląska na konferencji prasowej przed meczem powiedział bardzo dosadnie:

- Gra się po to, żeby wygrać, a staniem na boisku się tego nie zrobi. Niektórzy ostatnio na murawie wyglądali tak, że chętnie by postali na placu gry, a nawet na trawie usiedli.

Widać zatem, że z trenerem Szukiełowiczem żartów nie będzie. I może to i lepiej, bo sytuacja Śląska w lidze nie jest wesoła. Wrocławianie mają tylko 16 pkt. i zajmują ostatnie miejsce w Ekstraklasie. “Oczko” więcej uzbierał Górnik Zabrze, a do zajmującej ostatnią bezpieczną pozycję Termaliki Bruk-Bet Nieciecza Śląsk traci obecnie cztery pkt. I pewne jest, że w tej kolejce meczów wrocławianie nie wyrwą się ze strefy spadkowej. Ale teraz chodzi głównie o to, aby zespół wreszcie wygrał - po raz pierwszy od września br. Zwycięstwo może być dla Śląska zastrzykiem optymizmu. A tego w klubie ostatnio brakuje wręcz dramatycznie. Zwłaszcza po burzy kadrowej, po której Śląsk w tydzień zwolnił… dwóch trenerów, czyli Tadeusza PawłowskiegoGrzegorza Kowalskiego.

Śląsk może mówić o szczęściu, bo w kluczowym momencie sezonu trafił na mocno poobijanego rywala. Będzie nim Górnik Łęczna, który po raz ostatni wygrał w lidze w październiku br. Później piłkarze z Lubelszczyzny remisowali lub przegrywali, a w swoim poprzednim meczu ulegli u siebie Pogoni Szczecin 2:3. Ale Śląsk w aktualnej sytuacji nie może lekceważyć żadnego rywala. Wrocławianie wiedzą już zresztą, że Górnik Łęczna to trudny rywal. Na jego stadionie z nim wygrali 3:2, ale gola na wagę zwycięstwa strzelili w samej końcówce meczu, a wcześniej przegrywali już 0:2. W tym sezonie kluczowym piłkarzem zespołu trenera Jurija Szatałowa jest Grzegorz Bonin, strzelec sześciu goli. Przebłyski dobrej gry miewa Grzegorz PiesioBartosz Śpiączka. Na tych zawodników wrocławianie będą musieli zwrócić szczególną uwagę.

- Wiemy doskonale, że w Górniku jest taki człowiek na którego trzeba uważać i nazywa się on Grzegorz Bonin. To gracz czasami niewidoczny przez większość meczu, ale te najbardziej decydujące zagrania łęcznian przechodzą właśnie przez niego - podkreśla trener Romuald Szukiełowicz.

Dla nowego trenera Śląska mecz z Górnikiem Łęczna będzie jednocześnie debiutem w Ekstraklasie. Trudno zresztą uwierzyć, że mający 66 lat szkoleniowiec dopiero teraz zaczął pracować w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Ale lepiej późno niż wcale. Doświadczony szkoleniowiec ma do wykonania misję bardzo trudną, czyli utrzymać Śląsk w Ekstraklasie. Czas pokaże, czy ta sztuka mu się uda, pewne jest za to, że na początek nie będzie miał ułatwionego zadania. Nie będzie mógł bowiem skorzystać z usług kontuzjowanych: Mariusza Pawełka, Mariusza PawelcaJacka Kiełba. Trener Szukiełowicz do sprawy wydaje się jednak podchodzić ze spokojem, a nawet nieco po żołniersku.

- Mamy tylu zawodników, ilu mamy i ich umiejętności muszą być wystarczające do tego, żeby to lepiej wyglądało niż ostatnio - kończy opiekun piłkarzy Śląska Wrocław.

20. kolejka T-Mobile Ekstraklasy, Śląsk Wrocław - Górnik Łęczna, piątek (11 grudnia br.), Stadion Wrocław przy Alei Śląskiej, godz. 18.
Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1041