zamknij

Wiadomości

Odkrywamy Wrocław: Dawna willa Haasego przy Podwalu

2012-01-08, Autor: Wojciech Prastowski

Należy do najwybitniejszych wrocławskich budynków z przełomu XIX i XX wieku. O jej wyjątkowości stanowi wysublimowana architektura i szlachetne dekoracje w stylu południowoniemieckim. Współcześni wrocławianie kojarzą ją głównie z tego, że mieści Konsulat Generalny RFN.

Wspominaliśmy o tym budynku w artykule opisującym Podwale pod koniec maja 2011 roku, warto jednak poświęcić mu (i jego dawnym właścicielom) osobną opowieść. Willa ta powstała w latach 1897-99 dla zamożnej rodziny Haase – właścicieli browaru przy ul. Krakowskiej 88-106. W 1896 roku właścicielem browaru, założonego w 1858 roku przez Eduarda Haase i w swoim czasie największego browaru wschodnich Niemiec, został Georg Haase – browarnik i przedsiębiorca wrocławski, wizjoner rozwoju uzdrowisk (był on założycielem Polanicy-Zdroju) i turystyki.

Reklama

 

Od najmłodszych lat Georg był przygotowywany do objęcia rodzinnego interesu, odebrał więc gruntowne wykształcenie w kierunku uprawy i przerobu jęczmienia oraz produkcji piwa, stając się znanym specjalistą w tej branży. Odbywał w tym celu liczne praktyki i podróże studyjne do browarów w Niemczech, Holandii, Belgii i Szwajcarii. Wydał rozprawę „O uszlachetnianiu śląskich gatunków jęczmienia browarnianego i zwiększeniu plonów” oraz opublikował broszurę pt. „Przeciwko totalnej abstynencji” (Gegen totale Alkoholabstinenz), aby uświadomić dobroczynne skutki spożywania piwa w nieprzesadnych ilościach.

 

 

Willa Haasego zaprojektowana została przez Otto Marcha – architekta niemieckiego, tajnego radcy budowlanego wykształconego w Berlinie i Wiedniu. Odbył on w 1888 roku podróż po Wielkiej Brytanii, co zainspirowało go do projektowania budowli w stylu angielskim. Podobna willa, zbudowana dla niemieckiego chemika i przemysłowca Carla Kolbego, znajduje się w Radebeulu, w Saksonii. Poza tym March projektował pałace w Łużycach, na Śląsku (pałac w Komorznie) i w Wielkopolsce oraz kościoły w Berlinie, Eisenach i Kolonii.

 

We Wrocławiu rodzina Haase dzierżawiła słynne wrocławskie restauracje: Piwnicę Świdnicką oraz tę nieistniejącą – w Parku Południowym – zaprojektowaną przez Karla Klimma, o której wspominaliśmy w artykule dotyczącym Wzgórza Bendera ponad rok temu. Poza tym Georg Haase posiadał browar we wsi Szczodre pod Wrocławiem i dawną rezydencję książąt wirtemberskich znaną jako Pałac Sybilli, gdzie mieściła się również gospoda, hotel i kawiarnia z wielką salą taneczną oraz skład piwa i polanickiej wody mineralnej.

 

Kończąc tę dygresję warto wspomnieć, że w okresie świetności, po przebudowie w latach 1851-1867, Pałac Sybilli określano często mianem "Śląskiego Windsoru". Obiekt ten, spalony w 1945 roku, jeszcze w połowie lat pięćdziesiątych robił imponujące wrażenie, lecz wkrótce został rozebrany. Do dziś znajdują się w Szczodrem dwie oficyny pałacowe i resztki parku w którym rokrocznie odbywają się liczne pikniki rodzinne i gminne imprezy kulturalno-sportowe.

 

Wracając do willi Haasego – jest ona wyjątkowym reliktem historycznej zabudowy Podwala z początków XIX wieku. Powstała pod koniec XIX wieku jako ostatnia willa w tej okolicy i wtopiła się wkrótce w luksusową zabudowę czynszową. Jest również jedną z ostatnich wrocławskich budowli willowych w stylu historycznym i wyróżnia się wśród innych willi z tego okresu, budowanych zwykle w stylu renesansu północnego.

 

Część piwnic stanowiły pokoje klubowe (bilard, bar piwny), na parterze znajdowały się pomieszczenia reprezentacyjne (pokój przyjęć, pokój muzyczny). Na pierwszym piętrze ulokowane były sypialnie i pokoje dziecinne, na poddaszu – pokoje gościnne, sypialnie, bawialnie i pralnia. Bogato zdobione wnętrza, dwukondygnacyjny hol, kamienna dekoracja rzeźbiarska elewacji i malowniczy budyneczek powozowni w głębi ogrodu stanowią o unikatowości tego obiektu w skali miasta i całego regionu.

 

Szkoda, że budynek ten jest stosunkowo trudnodostępny – wizyta w Konsulacie Generalnym Republiki Federalnej Niemiec w celach turystycznych to prawdziwe wyzwanie. Jednak najbardziej wyeksponowana – południowo-zachodnia część obiektu jest świetnie widoczna zarówno z Podwala jak i Promenady Staromiejskiej.

 

----------------

 

W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.

 

Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.

 

Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~znafca 2012-01-08 16:38:47

    Mam nadzieję że ten cykl zakończy się książką lub albumem...

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy organizowanie 11. edycji Brave Kids w trakcie pandemii to dobry pomysł?





Oddanych głosów: 98