zamknij

Wiadomości

Odkrywamy Wrocław: Okruchy dawnego Szczepina czyli osiedle Westend

2012-08-05, Autor: Wojciech Prastowski
Dziś odwiedzimy zachodnie krańce osiedla, które choć należy do Starego Miasta, to wizualnie daleko odbiega od naszych wyobrażeń o staromiejskiej zabudowie. Z dawnego Szczepina pozostało niewiele – przedwojenne obiekty można policzyć na palcach. Jednym z nich są pozostałości osiedla Westend przy ulicy Słubickiej.

Tę malowniczą ulicę odkryła dla nas czytelniczka, Pani Lucyna Cwiach, której fotografie publikujemy w artykule. Zachęcamy zatem wszystkich do nadsyłania propozycji miejsc wartych odwiedzenia i opisania, bo najwięcej frajdy sprawia nam wspólne odkrywanie Wrocławia.

Reklama

 

W 1808 roku, po uwolnieniu miasta z okowów murów miejskich, przyłączono do Wrocławia wiele przedmieść w tym także Przedmieście Mikołajskie (Nicolai Vorstadt), w skład którego wchodziła wieś Tschepine oraz osady: Sokolniki i Nabycin. Jednak dopiero od połowy XIX wieku nastąpiła silniejsza integracja tych terenów z miastem – dzięki powstaniu dwóch dworców kolejowych: Świebodzkiego (w roku 1842), o którym pisaliśmy w styczniu tego roku, oraz Dolnośląsko-Marchijskiego (rok 1844).

 

 

Gdy w 1856 roku otwarto linię kolejową Wrocław-Poznań, jej tory wyznaczały zachodnią granicę Szczepina i wówczas także granicę miasta. W 2. połowie XIX rozpoczęto wytyczanie układu urbanistycznego dla tego obszaru i na początku zaproponowano geometryczny układ ulic, podobny do bliższych centrum miasta i szybciej zabudowywanych kamienicami okolic dzisiejszego placu Jana Pawła II oraz placu Strzegomskiego. W tym czasie główna arteria komunikacyjna dzielnicy – Friedrich-Wilhelm-Strasse (po wojnie przemianowana na Legnicką) wypełniona już była okazałymi kamienicami, a od 1901 roku biegła przez nią zelektryfikowana linia tramwajowa.

 

Miał więc Wrocław pod koniec XIX wieku swoje city czy też downtown, a więc Stare i Nowe Miasto otoczone z każdej niemal strony przedmieściami, które wypełniały się na przełomie XIX i XX wieku gęstą i wysoką zabudową kamieniczną. Skoro miał city, musiał i mieć swój Westend czyli „zachodnie krańce”. Tak też się stało i na początku XX wieku skorygowano plany urbanistyczne dla tego obszaru, by w latach 1924-30 wybudować modernistyczne Siedlung Westend.

 

Przeprojektowano proponowany wcześniej siatkowy układ ulic przy łukowato wygiętej linii kolejowej na zachodnich krańcach Szczepina i nadano mu cechy malownicze – zgodnie z obowiązującymi wówczas trendami urbanistycznymi. Niedaleko, a w zasadzie w sąsiednim kwartale, w latach 1927-28 wybudowano bardzo podobne stylistycznie osiedle Viehreiche, które nie przetrwało wojny. Oba zaprojektowane były przez Theo Effenbergera przy współpracy z Heinrichem Lauterbachem (projektantów m.in. wrocławskiej WUWY).

 

Siedlung Viehreiche

Kwartał osiedla Viehreiche, po lewej stronie fragment szkoły ludowej, a za nią zabudowa Westend przy Słubickiej. Fot. Wratislaviae Amici

 

Warto odnotować pewną nazewniczą ciekawostkę związaną z tą okolicą. Ulica Słubicka powstała na początku XX wieku jako ulica Legnicka (Liegnitzer Strasse). Współcześnie znana nam ulica Legnicka nosiła wówczas dwie nazwy: Friedrich-Wilhelm-Strasse (bliżej centrum, na odcinku od placu Jana Pawła II do placu Strzegomskiego) oraz Frankfurter Strasse (od placu Strzegomskiego do ulicy Na Ostatnim Groszu), bo wiodła w stronę Frankfurtu nad Odrą. Po wojnie obie ulice niejako zamieniły się nazwami, bo Słubice (jako Dammvorstadt – dosłownie „przedmieście na wale”) były częścią Frankfurtu. Tak oto przedwojenna Frankfurcka stała się Legnicką, a dawna Legnicka – Słubicką, czyli w pewnym sensie ulicą Frankfurcką.

 

To, co pozostało z zabudowy ulicy Słubickiej wciąż oddziałuje na wyobraźnię tych, którzy przemierzając Szczepin, wypełniony różnej wysokości blokami, trafią na jego zachodnie krańce. Te niewysokie budynki z czerwonej cegły, o różnorodnych bryłach i skromnym detalu, charakteryzują się modernistyczno-ekspresjonistyczną szatą i tworzą lekko wygięte pierzeje ulicy Słubickiej. Uliczka Głośna – na osi której znajduje się funkcjonalna i architektoniczna dominanta osiedla czyli Zespół Szkół numer 1, wybudowany w latach 1911-14 według projektu Fritza Behrendta – rozdziela ciąg budynków o numerach 38-50, zaprojektowanych prawdopodobnie przez Theo Effenbergera, od ciągu budynków o numerach 24-36, które zaprojektował Heinrich Lauterbach.

 

Słubicka od Żagańskiej

Widok na podwórka ul. Słubickiej od strony ul. Żagańskiej. Fot. Lucyna Cwiach

 

Te dwa kwartały istnieją jedynie częściowo – są niedomknięte od strony torów kolejowych – czyli od ulicy Żagańskiej. Urbanistycznie „uzupełnia” je ciąg garaży, które psują estetyczny odbiór osiedla. W latach 60. XX wieku próbowano uzupełnić zabudowę Westendu budynkami w podobnym klimacie architektonicznym, czego śladem są trzy realizacje: dwa budynki po drugiej stronie ulicy (numery 21-23 i 25-27) oraz narożny, można by rzec, gmach (z racji swoich gabarytów) o numerze 22 przy skrzyżowaniu z ulicą Zgorzelecką.

 

Ten ostatni tworzy ciekawą dominantę architektoniczną i mimo fatalnego stanu (nieodnowiona elewacja, częściowo zabudowane oknami loggie) przypomina solidny, polski, międzywojenny modernizm. Choć nie jest to wierna rekonstrukcja, to z szacunkiem nawiązuje formą do zburzonego budynku. Zaprojektował go prawdopodobnie w 1960 roku architekt Witold Jerzy Molicki kilka lat przed planem „Zachód”, którego był autorem, i który polegał na wypełnieniu dawnej siatki ulic Szczepina blokami wielkopłytowymi.

 

Narożnik Żagańskiej z Głośną

Niezachowana zabudowa ul. Żagańskiej od strony skrzyżowania z ul. Głośną.
Fot. Wratislaviae Amici. 

 

Na skrzyżowaniu ulicy Słubickiej z ulicą Szprotawską stała przed wojną ciekawa plastycznie rzeźba „Madonna na osiołku” (wg niektórych źródeł „Ucieczka do Egiptu”) autorstwa Alfreda Vocke, przedstawiająca Najświętszą Marię Pannę z Dzieciątkiem Jezus na osiołku. Odlew wykonał w 1922 roku istniejący do dziś zakład Hermanna Noacka z Berlina. Rzeźba (w duchu protestanckim – postaci ukazano bez korony i aureoli) umieszczona była na wysokim, ceglanym cokole zintegrowanym z ławką i tworzyła niewielką przestrzeń publiczną przy skrzyżowaniu. Obecnie rośnie w tym miejscu drzewo, a powojenne pozostałości cokołu i ławki zostały całkowicie rozebrane.

 

Zadziwiające jest to, że część zabudowy ulicy Słubickej przetrwała oblężenie miasta zamienionego w twierdzę, tym bardziej, że na ogródkach działkowych pomiędzy Szczepinem a Popowicami miała miejsce jedna z największych bitew panernych Festung Breslau, a w szkole przy Młodych techników (Zespół Szkół nr 18) mieściło się dowództwo batalionu SS.

 

To wprawdzie nie jedyne okruchy dawnego Szczepina, ale bez wątpienia szczególnie malownicze. Warto więc o nie zadbać, bo stanowią nie tylko świadectwo przemyślanej urbanistyki, ale również świadectwo tego, co stało się z miastem na początku 1945 roku.

 

----------------

 

W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.

 

Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.

 

Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.

Oceń publikację: + 1 + 21 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Jola 2012-08-05 23:49:04

    Kiedyś mówiło się na taką zabudowę "osiedle robotnicze" i jest tego trochę we Wrocławiu. Ale Słubickiej i Szczepina nie znam, więc dzięki!

    1 0
  • ~rackatansky 2013-10-25 11:15:46

    czy to urok czarnobialych zdjec czy wtedy okolica wygladala bardziej schludnie i czysto?

    3 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy uważasz, że zabieg in vitro powinien być dofinansowywany z publicznych pieniędzy?




Oddanych głosów: 612