zamknij

Kultura

Ostatni tydzień z „Grupą Krakowską” w Pawilonie Czterech Kopuł

2019-03-26, Autor: mh

Do najbliższej niedzieli w Pawilonie Czterech Kopuł można oglądać wystawę o jednym z najciekawszych polskich ugrupowań artystycznych XX w. Wrocławskie Muzeum Narodowe zorganizowało ekspozycję "Grupa Krakowska 1932-1937" we współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie. W ostatni weekend wystawy odbędzie się oprowadzania z przewodnikiem i zamykający ją występ muzealnego Teatru Czterech.

Wychowani na Kresach artyści z „Grupy Krakowskiej” poznali klimat rodzimych miasteczek i życia ich mieszkańców. Inspirowane nimi prace ilustrują byłą wielokulturową tradycję tych ziem. Członkowie grupy uwikłani byli w politykę i utożsamiali swą twórczość z pojęciem „sztuki rewolucyjnej”, a także utopijną ideą przekształcania życia poprzez sztukę.

Reklama

Grupa Krakowska to jedno z najciekawszych polskich ugrupowań artystycznych XX w. Formalnie zawiązała się w 1933 r., a jej członkami byli studenci krakowskiej ASP. – Połączyły ich wspólne przekonania, krytyka akademickich metod nauczania, zainteresowanie europejską i polską sztuką awangardową, a także zaangażowanie polityczne – można przeczytać w zapowiedzi wydarzenia. – Trzon grupy tworzyli: Aleksander Sasza Blonder, Berta Grünberg, Franciszek Jaźwiecki, Maria Jarema, Leopold Lewicki, Adam Marczyński, Stanisław Osostowicz, Bolesław Stawiński, Jonasz Stern, Eugeniusz Waniek, Henryk Wiciński i Aleksander Radziewicz-Winnicki.

Więcej o ekspozycji można przeczytać tutaj.

W piątek, 29 marca o godz. 17, odbędzie się oprowadzanie po tej wystawie. Bilet wstępu kosztuje 5 zł. Oprowadzanie kuratorskie po ekspozycji będzie miało miejsce w sobotę, 30 marca o godz. 16, i w niedzielę, 31 marca o 14. Bilet wstępu kosztuje 5 zł.

Występ Teatru Czterech w ramach zamknięcia wystawy odbędzie się 31 marca o godz. 16:43. Zespół powołany w Pawilonie Czterech Kopuł przygotowuje teatralne impresje wokół ekspozycji (wstęp na występ z biletem na wystawę czasową).

– Wierzę w nieoczywiste połączenia i bardzo się to sprawdza w naszym muzeum. To nie ma być hermetyczna impreza i finisaże mają być dla odbiorców przyjemnym zaskoczeniem – mówi Justyna Oleksy z działu edukacji Pawilonu Czterech Kopuł. – Skorzystamy z tego, że nie mamy tam przestrzeni, która jest podzielona na scenę i widownię. Są to nieoczywiste warunki, będziemy więc działać w nieoczywisty sposób. Widzowie mogą się spodziewać tego, że będą zaskakiwani ze wszystkich stron i może się okazać, że znajdą się w środku tej akcji – dodaje.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Wrocław jest miastem przyjaznym osobom młodym?




Oddanych głosów: 314