zamknij

Sport

Pierwsze derby w sezonie. WKK gra z Górnikiem Wałbrzych [ZAPOWIEDŹ]

2018-10-16, Autor: prochu

Po porażce w ostatnim meczu w Krakowie, teraz pora na rehabilitację przed własną publicznością. Koszykarze WKK Wrocław w środę (17 października) podejmą Górnika Wałbrzych, ale o zwycięstwo łatwo nie będzie. Początek meczu o godzinie 17.

Po bardzo obiecującym starcie sezonu i pokonaniu Księżaka Łowicz, WKK w ostatnią sobotę wyraźnie przegrał w Krakowie z AZS-em AGH. Teraz do Wrocławia przyjeżdża zespół, który po 7 latach wrócił do I ligi - Górnik Trans.eu Wałbrzych. Rywale zza miedzy do sezonu 2018/2019 przystąpili w praktycznie niezmienionym składzie, wzmocnieni Piotrem Niedźwiedzkim (wracającym po roku spędzonym w Siarce Tarnobrzeg) i Jakubem Derem.

Reklama

- Kiedy byłem w Wałbrzychu, klub niestety podupadał, a koszykówka szła w dół. Dwa pierwsze sezony, gdy grałem, byliśmy w ekstraklasie. Później spadliśmy. Drugiego sezonu w I lidze nie dograliśmy do końca. Teraz jednak robią progres - od trzeciej ligi wspięli się do pierwszej i wygląda to naprawdę dobrze - mówi dla oficjalnej strony WKK Damian Pieloch.

Po trzech kolejkach zawodnicy Górnika Wałbrzych mają bilans 2-1. - Górnik to na pewno ambitna drużyna. Byłem na meczu z Prudnikiem, widziałem, jak grają - dużo energii w obronie, znają się dobrze, bo grają już sporo ze sobą, dzielą się piłką. My natomiast mamy wiele do poprawy i tak naprawdę trudno zrobić to w 3 dni. Kluczowe będzie to, czy zaczniemy dzielić się piłką w ataku iczy będziemy ze sobą rozmawiać w obronie. Jeżeli to poprawimy to myślę, że wygramy - ocenia Pieloch.

Wałbrzyszanie na inaugurację rozgrywek wygrali u siebie z Pogonią Prudnik 82:76, następnie przegrali w Słupsku 66:77, by ponownie tryumfować na własnym boisku 76:66, tym razem z Enea Astorią Bydgoszcz. Z beniaminkiem I ligi WKK mierzył się już podczas wrześniowego sparingu, który zakończył się zwycięstwem wrocławian 80:76. - Myślę, że mocne zacieśnianie w polu trzech sekund nie powinno być problemem jak w Krakowie, dlatego, że gramy na swoim boisku, mamy "obrzucane" kosze. Powinno nam się lepiej grać przede wszystkim z obwodu - analizuje skrzydłowy WKK. - W Krakowie zabrali nam wiele rzeczy. Na pewno ten mecz sprowadził nas na ziemię, pokazał, gdzie nasze miejsce. Odnoszę takie wrażenie, że do tej pory nie spotkaliśmy się z przeciwnikiem, który postawił takie warunki. Nie mogliśmy za bardzo odpowiedzieć na tę ich agresję. Jesteśmy drużyną, która gra bardzo agresywnie, a oni zagrali jeszcze bardziej i przez to mieliśmy problem, nie wiedzieliśmy, co mamy robić - dodaje Pieloch.

W środę wrocławianie będą chcieli pokazać, że porażka w Krakowie była tylko wypadkiem przy pracy. Czy to im się uda? Początek pierwszych derbów Dolnego Śląska w tym sezonie o godzinie 17 w hali WKK Sport Center przy ulicy Czajczej.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Kozanów do dobre miejsce do życia?





Oddanych głosów: 99