Sport

Piłkarze Śląska zaprezentowali się kibicom na wrocławskim Rynku

To już ostatnia prosta przed startem nowego sezonu Ekstraklasy. Piłkarze Śląska Wrocław zaprezentowali się kibicom na wrocławskim Rynku, a już w piątek w meczu otwarcia rozgrywek podejmą Lecha Poznań.

Reklama

Przez kilka lat Śląsk dbał o to, by wyjść do kibiców przed rozpoczęciem nowego sezonu, ale od 2013 r. - gdy drużyna zaprezentowała się przed centrum handlowym Magnolia - ten obyczaj zniknął. Teraz w klubie zdecydowano się wrócić do tego pomysłu. Wszystko dlatego, że Śląsk szuka każdej szansy na to, by zachęcić wrocławian do wizyty na stadionie. Jak podkreślał dyrektor ds. marketingu Śląska Radosław Bąk:

- Wystarczy, że każdy z 10 tys. fanów zabierze ze sobą na mecz jedną osobę, a już będziemy mieli przyzwoitą frekwencję.

W Rynku można było m.in. porozmawiać z zawodnikami, zrobić pamiątkowe zdjęcie i dostać autograf, a także kupić nową koszulkę drużyny, wyprodukowaną przez firmę Adidas. Najnowsze stroje prezentują się bardzo atrakcyjnie, są o niebo lepsze od trykotów z poprzedniego sezonu. Ich głównym atutem jest autorski sznyt, bo widoczny na nich wzór wybrali w głosowaniu właśnie fani Śląska.

Nadal jednak brakuje na nich logotypu sponsora. Obecnie w centralnym miejscu koszulki znajdziemy złoty napis “70 lat dumnej historii”, nawiązujący do przypadających na przyszły rok 70. urodzin Śląska. Ale, jak zapowiadali działacze klubu, wkrótce nowy sponsor ma zostać oficjalnie zaprezentowany. Póki co, Śląsk pozyskał nowego partnera motoryzacyjnego: dealera aut ADF Auto i ADD Motor. Umowę podpisano wedle zasad piłkarskich: na rok z opcją przedłużenia o kolejny sezon.

Podczas prezentacji kibicom przedstawili się nowi zawodnicy Śląska: Słowak Lubos Kamenar, Portugalczycy: Alvarinho, Augusto i Filipe, Macedończyk Ostoja Stjepanović i wracający do drużyny po kilku latach przerwy Łukasz Madej. Największymi oklaskami powitano jednak Mariusza Pawelca i kapitana, Piotra Celebana.

- Pamiętam, jak po mistrzostwie Polski w 2012 r. spotkaliśmy się tutaj razem na fecie, śpiewaliśmy różne rzeczy… Mam nadzieję, że po sezonie będziemy mieli kolejny powód do świętowania - mówił Piotr Celeban.

Sporo radości dał też fanom Japończyk Ryota Morioka, który spróbował powitania w języku polskim. Zrobił to w spektakularnym stylu, bo prezentację podsumował po żołniersku, mówiąc “dzisiaj jest zajeb...ie”. Rzecz jasna, wywołał tym salwę śmiechu.

W łaski fanów spróbował też wkupić się trener Mariusz Rumak.

- Stęskniłem się za Wami. Czeka nas trudny sezon, nie mogę obiecać, że będziemy wygrywać w każdym meczu. Mogę za to obiecać, że razem z Wami postaramy się o mnóstwo powodów do radości, a moja drużyna będzie walczyła o każdy centymetr boiska - zadeklarował szkoleniowiec Śląska.

Oficjalna prezentacja Śląska miała też jednego wielkiego nieobecnego. Był nim Węgier Bence Mervo, który po wypożyczeniu wrócił do szwajcarskiego FC Sion. Śląsk musi za niego zapłacić i pieniądze zdobył, ale nadal trwają rozmowy ze Szwajcarami dotyczące szczegółów transferu. A Helweci, jak to mają w zwyczaju, jeśli chodzi o pieniądze są wyjątkowo skrupulatni i twardzi w rozmowach. Na ostateczną decyzję ws. transferu Bence Mervo do Śląska Wrocław trzeba więc jeszcze poczekać.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1220