zamknij

Sport

Piotr Celeban piłkarzem lipca w Lotto Ekstraklasie

2018-08-08, Autor: prochu

Świetna postawa Piotra Celebana w pierwszych meczach obecnego sezonu nie przeszła bez echa. W obecnych rozgrywkach kapitan WKS-u może pobić rekord Śląska pod względem największej liczby występów w barwach klubu w ekstraklasie. Jednocześnie może wkrótce świętować setny mecz z rzędu rozegrany w pełnym wymiarze czasu. To przyszłość, a na razie Celeban zgarnia pierwsze trofeum - tytuł Piłkarza Lipca w Lotto Ekstraklasie.

To dość rzadkie wyróżnienie wśród przedstawicieli jego boiskowej pozycji. Ostatnim obrońcą z takim laurem na koncie był Adam Banaś z Zagłębia Lubin. Pojawił się on na liście zdobywców tej nagrody w kwietniu 2014 roku. Oprócz niego i Celebana z obrońców sięgał po taki tytuł jeszcze tylko Marcelo z Wisły Kraków. Dokonał tego w lutym 2009 roku.

Reklama

Kapitan Śląska Wrocław stał się pierwszym defensorem w historii, który dwukrotnie zdobył to wyróżnienie. Poprzednio udało mu się wygrać plebiscyt w październiku 2011 roku. Ustanowił on jednocześnie rekord pod względem największego odstępu między dwoma wywalczonymi nagrodami Piłkarza Miesiąca w Ekstraklasie (6 lat, 9 miesięcy). Dodajmy, że poprzednim razem, kiedy zawodnik zdobywał ten tytuł, Śląsk zakończył rozgrywki na pierwszym miejscu.

Wyboru dokonali kapitanowie wszystkich szesnastu klubów Ekstraklasy. Dwa pozostałe głosy stanowią wyniki plebiscytu wśród internautów. Po zsumowaniu tych wskazań Celeban zdobył siedem punktów. O pięć mniej zgromadzili Joel Valencia z Piasta Gliwice i Patryk Tuszyński z Zagłębia Lubin. Pojedyncze głosy otrzymali też Mateusz Mak (Piast), Vullnet Basha (Wisła Kraków), Filip Starzyński (Zagłebie Lubin), Flavio Paixao (Lechia Gdańsk), a także Łukasz Trałka (Lech Poznań).

Piotr Celeban w obu lipcowych kolejkach strzelał jednego gola. Dzięki temu wraz z kilkoma innymi graczami przewodził klasyfikacji strzelców bieżących rozgrywek, co jak na obrońcę jest jednak dość niezwykłym wyczynem. W przypadku kapitana Śląska Wrocław nie powinno to jednak dziwić. Ma on na koncie już trzydzieści dwa gole i zaledwie trzema trafieniami ustępuje najskuteczniejszemu obrońcy w historii Ekstraklasy - Kazimierzowi Węgrzynowi.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Marsz, na którym nacjonaliści palą zdjęcia polityków, jest...





Oddanych głosów: 103