zamknij

Wiadomości

Poczta domaga się wydania listy wyborców. Sutryk: „To są jaja z wyborów”

2020-04-23, Autor: bas

W nocy ze środy na czwartek do samorządowców trafił list od Poczty Polskiej z żądaniem wydania danych z osobowych wyborców. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk przyznał, że i on otrzymał taką wiadomość. Dotarła o 1:40 w nocy i nie była podpisana żadnym nazwiskiem.

Rozesłane w nocy wiadomości z domeny poczta-polska.pl najprawdopodobniej mają związek z planowaną formuła przeprowadzenia wyborów w trybie korespondencyjnym. Problem w tym, że taka forma nie została jeszcze przegłosowana przez parlament (obecnie pracuje nad nią senat), więc wciąż według obowiązujących przepisów, zaplanowane na 10 maja wybory mają zostać przeprowadzone przez Państwową Komisję Wyborczą.

Reklama

Jak informuje portal RegionFan.pl do sprawy odniosła się już sama PKW, której pismo trafiło rano na biurka wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Czytamy w nim, że samorządy będą musiały wysłać e-mailem dane osobowe obywateli, jeśli pismo z Poczty zostanie podpisane elektronicznie przez osobę upoważnioną do jej reprezentowania, a do e-maila operator pocztowy dołączy decyzję organu administracji rządowej, która potwierdzi, że Poczta ma prawo te dane pobrać. Wystarczy zatem, że ktoś po stronie Poczty Polskiej weźmie imienną odpowiedzialność za takie wezwanie i dołączy do tego np. rozporządzenie ministra aktywów państwowych Jacka Sasina, który jest zwierzchnikiem Poczty Polskiej, by szefom samorządów stworzyć poważny problem prawny.

W czwartek po południu nocną wysyłkę e-mail z żądaniem danych osobowych skomentował prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, który zdradził, że do wrocławskiego ratusza wiadomość taka dotarła o 1:40 w nocy i nie była podpisana żadnym nazwiskiem.

– W ogóle nie mam pretensji do Poczty Polskiej, ponieważ Poczta Polska jest instrumentem i przedmiotem w tym działaniu – skomentował prezydent. – To była 1:40 w nocy, ja sam może zapominałbym się o tej porze podpisać – ironizował podczas codziennego wystąpienia na Facebooku.

ZOBACZ TEŻ: We Wrocławiu brakuje chętnych do liczenia głosów

Do urzędu miejskiego miał też wpłynąć wniosek o udostępnienie Poczcie Polskiej listy skrzynek na listy znajdujących się w sąsiedztwie budynków, w których do tej pory mieściły się lokale wyborcze.

Jacek Sutryk zapowiedział, że będzie domagał się wyjaśnień w tej sprawie, a zwłaszcza podania podstawy prawnej takich zapytań. – Oczekuje się dzisiaj od nas bezprawnego działania. Nie ma takiego aktu normatywnego, który byłby postawą takiego żądania i działania – tłumaczył.

Prezydent dodał też, że w państwie polskim obowiązuje zasada legalizmu i on będzie stosował się do przepisów prawa, w tym tych o wyborach korespondencyjnych, ale dopiero gdy zostaną one uchwalone. – Zrobię wam takie wybory korespondencyjne, jakich jeszcze nie mieliście. Ale chcę podstawy prawnej do tego – zapowiedział.

Czy wybory prezydenckie powinny zostać przełożone na inny termin?



Oddanych głosów: 7922

Oceń publikację: + 1 + 13 - 1 - 40

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (20):
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:02:12

    Problemy z testami na koronawirusa, a w tle widmo wyborów prezydenckich. Prof. Szczylik: "To jest nieprawdopodobny skandal!"
    - Liczono na to, że w Polsce nie powtórzymy scenariusza włoskiego czy hiszpańskiego i traktowało się nas, jak naród wybrany - "nam się to nie może zdarzyć". Myślę, że to była taka forma lekceważenia zagrożenia, które nadciągało. To spowodowało, że my po prostu zbyt późno zaczeliśmy kupować testy i nie sprawdzaliśmy nawet, jakie testy kupujemy. Na moim oddziale mieliśmy problem, bo 3 dni czekaliśmy na wynik testu na koronawirusa, aresztując cały personel medyczny i zamrażając ruch pacjentów. Dopiero po 3 dniach dowiedzieliśmy się, że podejrzana chora jest zdrowa i nie ma infekcji wywołanej koronawirusem. Myślę, że to jest spowodowane zbyt późnym zdaniem sobie sprawy z powagi sytuacji - przyznaje w programie Wirtualnej Polski, prof. Cezary Szczylik.
    Ale to nie jedyne błędy naszej władzy. Ekspert bardziej przerażony jest wizją zbliżających się wyborów prezydenckich:
    - Ogromne niebezpieczeństwo czeka nas w związku z wyborami. Ministerstwo Zdrowia mówi, że nadciąga szczyt pandemii, a tymczasem rozluźnia się reżimy związane z prewencyjną polityką państwa, tylko i wyłącznie po to, by powiedzieć, że możemy pójść do wyborów. To jest nieprawdopodobny skandal! - mówi prof. Szczylik.

    10 3
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:03:27

    Koronawirus w Polsce. Nagły wzrost liczby osób w szpitalach. "To nie efekt świąt"!
    Dwa dni, tysiąc osób więcej w szpitalach. Takiego tygodnia od początku epidemii koronawirusa w Polsce jeszcze nie było. Jak przekonuje Ministerstwo Zdrowia, nie jest to efekt "świątecznych wyjazdów". Jednocześnie resort przyznaje, że chce dostawiać kolejne łóżka i zamawiać kolejne respiratory do szpitali.

    8 2
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:05:40

    Koronawirus może atakować układ nerwowy!
    Badania opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym JAMA Neurology pokazują, że duża część osób zakażonych koronawirusem wykazuje objawy neurologiczne. Podobne zjawisko zaobserwowano w 2002 roku przy epidemii SARS.
    Koronawirus: objawy neurologiczne!
    Artykuł na temat oddziaływania koronawirusa na ośrodkowy układ nerwowy został opublikowany w najnowszym numerze "JAMA Neurology". Autorzy publikacji odwołują się do 214 opisanych przypadków pacjentów z Wuhan w Chinach, którzy przeszli umiarkowaną lub ciężką postać COVID-19.
    Z danych chińskich lekarzy wynika, że z 214 pacjentów 36,4 proc. miało rozpoznane kliniczne objawy neurologiczne. Do najczęściej odnotowywanych zaliczono: zawroty i ból głowy, obniżony poziom świadomości, drgawki. Wśród rzadziej spotykanych objawów wymieniono utratę węchu lub smaku, miopatię (stan chorobowy mięśni, który je osłabia, w efekcie prowadząc do zaniku) oraz udar mózgu.
    Przy czym niektórzy pacjenci ze specyficznymi objawami, w tym upośledzeniem węchu lub smaku oraz miopatią, mieli te objawy na wczesnym etapie choroby. W ciężkich przypadkach choroby i w jej późniejszej fazie zdarzała się ataksja (zespół objawów określających zaburzenia koordynacji ruchowej ciała), napady padaczkowe, udar i obniżony poziom świadomości.
    Autorzy publikacji podkreślają, że opisany przebieg pojawienia się neurologicznych objawów przy chorych na COVID-19, zupełnie różni się od opisanych przypadków SARS. Zasadniczą różnicą jest to, że chorzy na SARS wykazywali objawy neurologiczne na zdecydowanie późnym etapie choroby.

    7 2
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:07:42

    Koronawirus w Polsce. Skandal z nakazami pracy w DPS. Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł do dymisji!
    Decyzja premiera: jest wniosek Mateusza Morawieckiego o odwołanie wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła. Złożyła go Platforma Obywatelska. Politycy opozycji przekazali nam pismo z decyzją szefa rządu w tej sprawie. Już zapowiadają kolejny wniosek: tym razem do prokuratury.

    8 2
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:09:58

    Wybory 2020. Poczta Polska dostanie od samorządów spisy wyborców? Samorządowcy protestują!
    Już wkrótce spisy wyborców mogą zostać przekazane Poczcie Polskiej. Do prezydentów, burmistrzów i wójtów w Polsce rozsyłane są pisma, w których wojewodowie zapowiadają działania związane z głosowaniem korespondencyjnym. Związek Miast Polskich wydał opinię prawną i nazywa je "nielegalnymi".
    O sprawie poinformował zespół Biura Związku Miast Polskich, który przedstawił opinię prawną ws. pisma rozsyłanego przez Adriana Czubaka, Wojewodę Opolskiego. W dokumencie opolscy samorządowcy zostali poinformowani, że wkrótce otrzymają oficjalne polecenie przekazania spisów wyborców Poczcie Polskiej.
    Według udostępnionego przez ZMP pisma, spisy wyborców uprawnionych do głosowania w wyborach prezydenckich 10 maja powinny zostać dostarczone Poczcie Polskiej do godz. 15:00 dnia 23 kwietnia.
    "W związku z tym proszę o przygotowanie się na podjęcie stosownych działań w tym zakresie i bieżące monitorowanie korespondencji wpływającej elektronicznie do Państwa jednostek" – czytamy w piśmie wysłanym przez Wojewodę Opolskiego.
    Związek Miast Polskich oświadczył, że podobne pisma otrzymali samorządowcy z innych miast członkowskich.
    "Otrzymujemy z naszych miast informacje o pismach zapowiadających nielegalne działania w ramach przygotowań do wyborów korespondencyjnych, dlatego przygotowaliśmy informacje prawną w tej sprawie" - czytamy na stronie Związku Miast Polskich.
    Opinię dotyczącą głosowania korespondencyjnego przedstawił dziś również Rzecznik Praw Obywatelskich, który wprost stwierdził, że są one "nie do przeprowadzenia".
    Politycy opozycji dołączają się do protestu!
    Do sprawy pism rozsyłanych przez Adriana Czubaka odniósł się także przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka. Polityk zamieścił wpis w sieci, w którym opublikował treść wysłanego przez Wojewodę Opolskiego listu.
    - Nie mają żadnych hamulców. Bez podstawy prawnej urzędnicy PiS próbują nakazać samorządom bezprawne działania i udostępnianie spisów wyborców Poczcie Polskiej, choć ustawa nie została uchwalona. Takie działania to przestępstwo urzędnicze, za które winni poniosą odpowiedzialność - napisał Borys Budka na Twitterze.
    Opinię Związku Miast Polskich poparł też poseł Nowoczesnej Adam Szłapka, który stwierdził, że PiS "realizuje bezprawie rękoma Jacka Sasina", ministra aktywów państwowych.

    7 3
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:10:32

    Mec. Roman Giertych zawiadamia prokuraturę ws. Jacka Sasina: "Popełnił przestępstwo"!
    "Jeżeli rząd organizuje 'wybory' bez podstawy prawnej, to jest to zamach" - uważa Roman Giertych. Mecenas poinformował, że w imieniu Fundacji Obrony Demokracji składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Jacka Sasina.
    Mecenas we wpisie na Facebooku poinformował, że w imieniu Fundacji Obrony Demokracji składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra aktywów państwowych. W jego ocenie Sasin "zlecając druk kart wyborczych, popełnił przestępstwo, za które on, oraz członkowie Rady Ministrów, którzy akceptują to działanie, będą odpowiadać karnie i osobistym majątkiem".
    I zaznaczył, że nie jest to reakcja "przesadzona". "Jeżeli rząd organizuje 'wybory' bez podstawy prawnej to jest to zamach. I nic już nie zmieni nawet późniejsze przyjęcie prawa, które to sankcjonuje" - uważa Roman Giertych.
    Mecenas przekonuje: "informacja, że rząd Mateusza Morawieckiego zlecił drukowanie kart wyborczych bez podstawy prawnej, oznacza, że władza stosuje siłę, a nie prawo do utrwalenie swego mandatu".
    Jacek Sasin w rozmowie z TVN24 powiedział, że "druk kart został podjęty". - Dzieje się to przede wszystkim na podstawie decyzji marszałek Sejmu, która wyznaczyła wybory prezydenckie zgodnie z konstytucją na 10 maja i na podstawie decyzji premiera wydanej w oparciu o ustawę "antyCovidową", która nakazała państwowym firmom takim jak Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych oraz Poczta Polska przygotowanie do tych wyborów, tak aby mogły się odbyć w trybie korespondencyjnym - stwierdził polityk.

    8 3
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:11:39

    Wybory prezydenckie 2020 coraz bliżej. Już od 4 maja - listonosz z "pakietem wyborczym"!
    6 dni, ponad 30 mln pakietów wyborczych i ok. 25 tys. listonoszy. Przygotowania do wyborów korespondencyjnych trwają w najlepsze. Ujawniamy pierwsze szczegóły instrukcji, jakie na czas wyborów otrzymują od przełożonych pracownicy poczty z całego kraju.
    Komunikat płynący z centrali mówi wprost: między 4 a 10 maja należy dostarczyć Polakom pakiety wyborcze.
    Do "obsłużenia" jest ponad 14 mln gospodarstw domowych. Listonosze nie będą jednak w zadaniu osamotnieni. Przy roznoszeniu przesyłek mają im bowiem towarzyszyć kontrolerzy.
    Zadanie doręczenia ponad 30 mln przesyłek z pakietami wyborczymi spoczywa na barkach blisko 25 tys. listonoszy. Decyzją nowego szefa poczty Tomasza Zdzikota każdemu z nich pomagać będzie specjalnie oddelegowana do tego osoba.
    Wbrew wcześniejszym informacjom - nie musi być to pracownik poczty, a jedynie ochotnik, którego zadaniem będzie doglądanie procedury dostarczania pakietów.
    Asysta kontrolerów przy wyborach ma zwiększyć ich transparentność, oraz zapobiec ewentualnemu niewypełnieniu obowiązków przez samych listonoszy. Chociaż nie ma ku temu konkretnych przepisów, rozwiązanie ma w pełni legitymizować procedurę dostarczania pakietów, również w przypadku zgłoszeń wyborców o niedoręczonych przesyłkach.
    Ustalona gratyfikacja z tytułu doręczenia pojedynczego pakietu wynosi dwa złote - zarówno w przypadku listonosza, jak i samego "kontrolera". Według szacunków listonoszy, z którymi rozmawialiśmy, w obszarze miejskim każdy zespół jest w stanie dostarczyć od 500 do 600 pakietów dziennie.
    Przy założeniu, że akcja rozwożenia przesyłek może potrwać 6 dni, biorący udział w akcji mogą się liczyć z nagrodą wynoszącą kilka tysięcy złotych.
    - Nie dziwię się osobom, które podejmą się tego zadania z pobudek materialnych – komentuje dla money.pl szef Wolnego Związku Zawodowego Poczty Piotr Moniuszko. Jak podkreśla, jego zdaniem nikt nie ma prawa oceniać listonoszy, którzy i tak - w ten czy inny sposób - zostaną przymuszeni do wzięcia udziału w wyborczym przedsięwzięciu.
    Duży niepokój wśród samych pocztowców budzi również zwolnienie szefowej kadr poczty Agnieszki Grzegorczyk wraz z trzema jej zastępcami. Jak tłumaczą decyzję listonosze, do których dotarliśmy, decyzja o zwolnieniu dotychczasowej dyrektorki i zastąpienie jej osobami z otoczenia Tomasza Zdzikota, ma ułatwić skuteczne strofowanie tych pracowników poczty, którzy odważą się odmówić doręczania przesyłek.
    Po zwolnieniu Grzegorczyk szefem kadr Poczty Polskiej został radny Marek Makuch, ostatnio dyrektor ośrodka administracji w Telewizji Polskiej.
    Do biura prasowego Poczty Polskiej dziennikarze skierowali liczne prośby o możliwość komentarza ze strony samego prezesa Tomasza Zdzikota, jednak od momentu objęcia przez niego stanowiska, słyszymy w odpowiedzi, że jest to niemożliwe.
    Przypomnijmy, że ustawa dot. wyborów korespondencyjnych została 6 kwietnia uchwalona przez Sejm i trafiła do Senatu. Marszałek Tomasz Grodzki oświadczył, że izba wyższa "zajmie się nią z najwyższą starannością". - Będziemy musieli zasięgnąć opinii RPO, PKW i Sądu Najwyższego - podkreślił.

    8 2
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:32:16

    Koronawirus: Nowe badania wykazują, że palacze mogą być mniej narażeni na COVID-19!
    Naukowcy z Francji przeprowadzili badania, z których wynika, że osoby palące papierosy rzadziej zarażają się koronawirusem. Jeśli kolejne testy potwierdzą przypuszczenia, może dojść do przełomu w terapii COVID-19.
    Koronawirus w wodzie!
    We Francji przedostał się do ujęć wody!
    Francuskie służby sanitarne poinformowały, że w Paryżu wykryto koronawirusa w 27 ujęciach wody (20 kwietnia). Woda z tych ujęć nie jest używana do picia, jest wykorzystywana wyłącznie do mycia ulic i podlewania ogródków. Pochodzi z Sekwany i kanału Ourc.
    Po tych wynikach badań władze stolicy zablokowały dostęp do zanieczyszczonych ujęć. Jednocześnie zapewniają, że woda pitna jest bezpieczna i możną ją spożywać bez obaw.
    "Sieć wody pitnej jest odseparowana od sieci wody niezdatnej do picia" - zapewniała na antenie BFM TV, przedstawicielka władz miasta. Anne Souyris przyznała jednoczenie, że zanieczyszczenie wody pitnej "byłoby katastrofą dla Paryża".
    Amerykanie również rozpoczęli monitorowanie miejskich ścieków, by sprawdzić, czy latem bezpieczne będzie korzystanie z kąpielisk, basenów i akwenów wodnych.

    7 2
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:36:19

    Wybory 2020. Poczta Polska żąda danych obywateli od samorządów. "Nie ma podstawy prawnej"!
    Do niektórych samorządów zaczęły trafiać maile z prośbą o udostępnienie danych mieszkańców: numeru PESEL, adresu zamieszkania, nazwiska. Ma to związek z organizacją tzw. wyborów korespondencyjnych. "Jestem w szoku" - pisze na Twitterze wójt gminy Potęgowo. Poczta Polska, która domaga się tych danych, wydała w czwartek komunikat.
    Postępowanie narodowego operatora pocztowego podyktowany jest projektem Prawa i Sprawiedliwości dotyczącym organizacji majowych wyborów w formie korespondencyjnej. Przypomnijmy, że ustawa nie ma mocy obowiązującej - przyjął ją Sejm, jednak Senat ma jeszcze kilkanaście dni, aby przeanalizować projekt i wprowadzić do niego poprawki. Wtedy zostanie odesłany do Sejmu i przegłosowany - później trafi na biurko prezydenta.
    Poczta Polska - mimo braku uprawnień - zaczęła rozsyłać maile do samorządów z prośbą o udostępnienie danych, dzięki którym można stworzyć spis ludności uprawnionej do głosowania korespondencyjnego. Wymogiem jest zbulwersowany m.in. wójt gminy Potęgowo Dawid Litwin. Na Twitterze zamieścił e-maila w tej sprawie, pod którym nie widnieje nawet podpis żadnej osoby. "W nocy do urzędu trafił taki mail. Jestem w szoku. Nie udostępnię spisu wyborców!" - napisał samorządowiec z północnej Polski.
    Podobne zdanie wyraził także prezydent Krakowa. "W obecnej sytuacji nie przekażemy Poczcie Polskiej spisów wyborców. Uważam, że jest to bezpodstawne, bo nie ma w tej sprawie żadnej obowiązującej ustawy. Opinie prawne są w tej kwestii jednoznaczne – nie ma ustawowego umocowania prawnego" - stwierdził prof. Jacek Majchrowski.
    Wcześniej na maile rozsyłane przez Pocztę Polską zareagował Związek Miast Polskich. Wiadomości nazywa anonimami. Zdaniem organizacji takie wnioski do samorządów oznaczają "de facto sporządzenie nowego rodzaju rejestru wyborców co wymaga wielu tygodni pracy". - Nie należy odpowiadać na te anonimowe maile. Nie należy sporządzać żadnych nowych spisów - stwierdzają eksperci ZMP.
    Co na to narodowy operator? "Skierowany do samorządów wniosek o przekazanie danych ze spisu wyborców wynika z roli, jaką Poczta Polska ma pełnić w obsłudze głosowania w ramach wyborów prezydenckich. Polegać będzie ona na dostarczeniu do wyborców pakietów wyborczych, a następnie przekazania kart wyborczych do obwodowych komisji wyborczych" - przekazuje Poczta Polska w czwartkowym komunikacie. "Dokładamy wszelkich starań, aby jak najlepiej wywiązać się z obowiązku obsługi wyborów korespondencyjnych" - dodano.

    8 2
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:40:11

    Uważam, że:
    1) Wybory w Polsce, według Konstytucji i Kodeksu Wyborczego, organizuje Państwowa Komisja Wyborcza, a nie tow. Sasin czy Poczta Polska. Wybory muszą być tajne, powszechne i bezpośrednie, czego nie zapewniają wybory korespondencyjne.
    Wybory niezgodne z Konstytucją i Kodeksem Wyborczym są nieważne!;
    2) Żadna instytucja, czy to prywatna czy publiczna, nie ma prawa bez waszej wiedzy i zgody przekazywać komukolwiek waszych danych osobowych!

    9 2
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:42:57

    Znalezione w 'internetach' - "wyborczy PiS-u biznes":
    [cytuję]; "Leczenie instant na telefon, wadliwe testy, maseczki bez atestów, umieralnie 80+, sprzęt pacjenta dla stomatologa, poczta organizuje wybory (2 zł. od karty czyli 600 dziennie x 2=1.200 zeta), ....... chaos! Czy ktoś panuje nad tym?
    'Fakt' ustalił, że Ministerstwo Sprawiedliwości zadbało o portfele funkcjonariuszy służby więziennej. Na podwyżki przeznaczono tam prawie 50 milionów złotych! – Szacunkowe wydatki budżetowe wynoszą ok. 48.439.000 zł brutto - wyjaśnia 'Faktowi' ppłk Elżbieta Krakowska ze służby więziennej. Dodaje, że resort docenił swoich ludzi za to, że pełnią służbę na pierwszej linii, w bezpośrednim kontakcie z więźniami. Skąd te miliony?"

    8 2
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:44:40

    Wybory 2020. PSL i Kukiz po naradzie z Jarosławem Gowinem - wydano wspólne oświadczenie!
    - To wielka wartość, że rozmawiamy ponad podziałami - oświadczył na konferencji prasowej Jarosław Gowin. Lider Porozumienia dodał, że zarówno jego Porozumienie, jak i przedstawiciele Koalicji Polskiej są zgodni w kwestii wyborów - ich przeprowadzenie 10 maja jest niemożliwe!

    8 2
  • ~~~Zet 2020-04-23 21:49:50

    Wybory 2020. Wszczęto śledztwo. Po kilku godzinach je umorzono!
    Wybory 2020: śledztwo w ich sprawie zostało umorzone, trwało około trzech godzin. Postępowanie toczyło się z zawiadomienia osoby prywatnej. Nie wiadomo dlaczego je przerwano, na jakiej podstawie i kto podjął taką decyzję.
    Wybory, które mają odbyć się 10 maja, według wielu osób sprowadzą niebezpieczeństwo zagrażające zdrowiu i życiu Polaków. "Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów wszczęła śledztwo w sprawie organizacji wyborów w czasie pandemii" - poinformowała "Kosher Zeitung" [=Gaz-Wyb."] Kilka godzin później okazało się, że zostało umorzone.
    Zawiadomienie złożyła osoba prywatna. Śledztwo prowadziła Ewa Wrzosek z Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów. Należy do stowarzyszenia prokuratorów "Lex super omnia" krytycznego wobec obecnej władzy. W rozmowie z Onetem przyznała, że jest zaskoczona. - To było chyba najszybsze śledztwo świata, bo trwało łącznie jakieś trzy godziny. Przez ponad 25 lat pracy nie spotkałam się z czymś takim. Nie wiem, przez kogo zostało to śledztwo umorzone i w jakim trybie - powiedziała.
    Jak zaznaczyła, nie zdążyła nawet przesłać dokumentów do prokuratury okręgowej. - Bardzo chciałabym poznać uzasadnienie tej decyzji i dowiedzieć się, jaka była podstawa prawna tego działania - podkreśliła.
    Za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia grozi osiem lat, a gdy skutkiem jest śmierć - do 12 lat. "W sprawie mógł być przesłuchany prezes PiS Jarosław Kaczyński.
    Według śledczego śledztwo mogło objąć zarówno funkcjonariuszy publicznych, którzy wydają określone polecenia, jak i osoby, które te polecenia - np. z Poczty Polskiej - realizują. Jego zdaniem decyzja o umorzeniu jest kuriozalna".
    - Śledztwa nie można umorzyć bez przeprowadzenia jakichkolwiek nowych czynności procesowych na materiałach zgromadzonych przez innego prokuratora. Nie mówiąc już o tym, że najpierw sprawę trzeba by oficjalnie odebrać prowadzącemu ją prokuratorowi i przekazać innemu - zauważył.

    7 1
  • ~~~Zet 2020-04-24 22:32:35

    Tomasz Bobrowski, niegdyś pracownik sektora finansowego w Polsce, od kilku lat autor bloga o Lazurowym Wybrzeżu i przewodnik oprowadzający turystów po południowej części kraju - mówi:
    "We Francji jest grupa lekarzy, która podała rząd do sądu za zorganizowanie wyborów samorządowych 15 marca. Teraz mają z nimi problem, bo do czerwca powinni zorganizować II turę i nie wiadomo, co z tym teraz zrobić."

    5 0
  • ~~~Zet 2020-04-25 13:03:26

    Szef ZZPP: Jest informacja o naborze pracowników do roznoszenia pakietów wyborczych!
    Sławomir Redmer potwierdził w TVN24, że "kilka dni temu zarząd spółki Poczty Polskiej rozpoczął komunikację z pracownikami na temat przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych". "Pojawiła się informacja dotycząca naboru pracowników do wykonania usługi dostarczenia pakietów wyborczych" - poinformował.
    Zapytany o zainteresowanie tym naborem wśród pracowników wyraził opinię, że w organizacji takiego przedsięwzięcia problemem raczej nie będzie liczba chętnych, tylko to, że "cały czas istnieje szereg wątpliwości dotyczących samej procedury doręczenia". Wskazał tu na niewyjaśnione kwestie dostarczania pakietów w sytuacji, gdy m.in. nie ma skrzynki pocztowej lub jest ona uszkodzona, doręczanie ich do mieszkań, w których są osoby objęte kwarantanną, lub na obsługę osób z niepełnosprawnościami. Innym problemem - jak wskazał Redmer - jest brak precyzyjnego określenia, w jaki sposób ci pracownicy Poczty Polskiej zostaną wynagrodzeni.
    Redmer zauważył również, że Poczta Polska jest firmą usługową, dlatego nie może sobie wybierać, jaką usługę wykona, a jakiej nie. Jego zdaniem "jeżeli władza poleca i popiera to premier Mateusz Morawiecki, to pracownicy specjalnie wyjścia nie mają". "Nasze poglądy polityczne zostawiamy przed drzwiami, przed wejściem do pracy" - dodał.
    Zapytany o szczegóły związane z bezpieczeństwem pracowników poczty przy roznoszeniu pakietów wyborczych Redmer podkreślił, że jest "zapewnienie od pracodawcy, że środki ochrony, tj. maseczki, rękawiczki, płyny do dezynfekcji, a nawet dla niektórych kombinezony, będą w 100% zapewnione".
    18 kwietnia weszła w życie ostatnia nowelizacja Kodeksu wyborczego autorstwa posłów PiS, przyjęta przez Sejm jako element rządowej "tarczy antykryzysowej". Zakłada ona rozszerzenie możliwości głosowania korespondencyjnego o osoby mające ponad 60 lat i te, które znajdują się w kwarantannie.
    W Senacie jest obecnie specustawa autorstwa PiS, uchwalona 6 kwietnia, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Zgodnie z tą ustawą minister aktywów państwowych ma po zasięgnięciu opinii PKW określić wzór karty do głosowania, zlecić sporządzenie pakietów wyborczych, określić szczegółowy tryb doręczania pakietów wyborczych przez operatora wyznaczonego do wyborcy i odbierania kopert zwrotnych a następnie sposób postępowania z kopertami zwrotnymi dostarczonymi do właściwej gminnej obwodowej komisji wyborczej do zakończenia głosowania.
    Poczta Polska poinformowała, że skierowała do samorządów wniosek o przekazanie danych ze spisu wyborców; wskazano, że wynika on z roli, jaką operator ten ma pełnić w obsłudze głosowania w ramach wyborów prezydenckich. Polegać ona będzie na dostarczeniu do wyborców pakietów wyborczych, a następnie przekazania kart wyborczych do obwodowych komisji wyborczych.
    Jak zaznaczyła Poczta, obecny zakres obowiązków operatora wynika z art. 99 ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 oraz decyzji premiera z 16 kwietnia 2020 ws. podjęcia przez Pocztę czynności niezbędnych do przygotowania przeprowadzenia wyborów prezydenckich w 2020.

    5 0
  • ~~~Zet 2020-04-25 13:35:22

    „SE” pisze o „tajnym planie Jarosława Kaczyńskiego”!
    Zdaniem „SE” Jarosław Kaczyński ma plan awaryjny na wypadek, gdyby polityczny scenariusz nie poszedł po jego myśli. To wprowadzenie stanu wyjątkowego i odłożenie wyborów na jesień. To tajny plan prezesa na wszelki wypadek. Stosowne dokumenty już ponoć czekają na biurku prezydenta – czytamy.

    5 0
  • ~~~Zet 2020-04-25 13:38:47

    J. Libicki: Hej członkowie i fani PiS: w Sejmie jest nowa większość!
    Senator PSL Jan Filip Libicki zamieścił w piątkowy wieczór intrygujący wpis na Twitterze. Polityk zasugerował w nim, że w Sejmie powstała nowa większość, która może doprowadzić nawet do zmiany marszałka Sejmu.
    "Hej członkowie i fani @pisorgpl! Chyba jednak jest w @KancelariaSejmu nowa większość. Do obronienia rezultatu procedowania „ustawy pocztowej” przez @PolskiSenat i do wyboru nowego marszałka niższej izby parlamentu".
    Czas - jak zwykle - pokaże.

    5 0
  • ~~~Zet 2020-04-25 14:11:48

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    4 0
  • ~~~Zet 2020-04-25 20:48:37

    Redakcjo Portalu!
    Uważam, że zamieszczony post zawierał komentarz, który NIE naruszał Regulaminu, na który się powołujecie. BR.

    4 0
  • ~~~Zet 2020-04-25 21:06:22

    Cytuję, albowiem to jest perełka:
    "Mamy zabójcze koperty, bo koronawirus. Mamy bezpieczne koperty, bo wybory. Mamy wybory korespondencyjne, bo pandemia. Nie mamy wyborów korespondencyjnych, bo brak ustawy. Mamy drukowanie kart wyborczych, bo z pewnością będzie ustawa. Nie mamy wzoru kart wyborczych, bo nie ma rozporządzenia. Mamy wzór kart wyborczych, bo będzie rozporządzenie. Karty drukuje PWPW. Kart nie drukuje PWPW [tylko firma z Niemiec]. Poczta Polska jest świetnie przygotowana do obsługi wyborów korespondencyjnych, bo umie roznosić listy. Poczta Polska nie nadaje się do przeprowadzenia wyborów, bo nie zna adresów. I wisienka na torcie, czyli Związek Miast Polskich odmawia wydania Poczcie Polskiej urn wyborczych, ponieważ „na dzień 10 maja br. są wyznaczone wybory prezydenta RP, w związku z czym nie możemy udostępnić nikomu posiadanych przez nas urn wyborczych”. A na to wszystko wychodzi minister Szumowski w roli Ponurego Żniwiarza i ogłasza, że szczyt zachorowań przed nami. (...) w 2017 roku Prawo i Sprawiedliwość chciało całkowicie zlikwidować możliwość głosowania korespondencyjnego twierdząc, że to źródło przekrętów. Dziś to samo Prawo i Sprawiedliwość twierdzi, że przy głosowaniu korespondencyjnym o żadnych przekrętach mowy być nie może, a wysuwanie takich argumentów to zaprzaństwo i działanie na szkodę Polski. Wtedy „patataj” było złe. Dziś „patataj” jest dobre. A zwierzę domowe, hodowlane, występujące nad Wisłą może być nawet krową wydającą odgłos „ihahaha”. (...)
    Jak to wszystko się skończy? Jeśli PiS przeprowadzi wybory korespondencyjne w maju, to oczywistym jest, że mandat wybranego prezydenta będzie podważany na każdym kroku. Dziś fani PiS nabijają się z marszałka Grodzkiego, nazywając go „kopertnikiem”. Po wyborach, które zapewne wygra urzędujący prezydent Duda, to on zostanie „kopertnikiem”. Dlaczego? Dlatego, że zostanie wyciągnięty z koronawirusowej koperty.
    Oczywiście będzie narracja o sfałszowanych wyborach i awantury o to, że pakiety wyborcze nie dotarły do osób uprawnionych lub dotarły do osób nieuprawnionych. Być może Komisja Europejska zarządzi jakieś postępowanie w sprawie łamania praworządności. A już z pewnością każdy przypadek zachorowania na koronawirusa po 10 maja będzie kwalifikowany jako rezultat wyborów i opatrzony etykietką „Kaczyński i Duda mają krew na rękach”. Zapowiada się kolejne pięć lat amoku i szarpania za obrzydła."
    Czy to jeszcze Polska - czy już POLIN?!

    5 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Zapłaciłbyś 25 tys. zł za roczne czesne na prestiżowej uczelni?




Oddanych głosów: 44